Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 listopada 2014

106. Słodkie popołudnie, czyli kruche ciasteczka z ziarnami

Zima zbliża się wielkimi krokami i daje nam o tym znać mrożąc nam nosy i policzki. W ciągu takiego zimnego dnia dobrze schrupać sobie coś pożywnego... na przykład ciasteczka z ziarnami słonecznika, sezamu, orzechami z dodatkiem cynamonu i kardamonu (mieszanka od Ziarenkowo) w miodowym karmelu. Doskonale kruche maślane ciastka pokryte chrupką mieszanką ziarenek do tego ciepła herbata i nie potrzeba nic więcej w jesienne chłodne popołudnie lub wieczór! Wykonanie ciastek jest banalnie proste, a smak naprawdę warty uwagi. Zapraszamy do oglądania, smakowania, próbowania...



Składniki na ciastka

ok. 300 g mąki
100-120 g cukru trzcinowego (najlepiej nierafinowany dry demerara)
1 żółtko jaja
łyżka śmietany 18%
ok. 170 g masła 

Przygotowanie

Mąkę przesiewamy do miski (u nas wszystkie składniki zostały wrzucone do misy malaksera i w nim połączone, oczywiście można wyrobić ciasto ręcznie) i siekamy z nią masło, dodajemy cukier, żółtko i śmietanę i wyrabiamy gładkie ciasto (mogą być widoczne kryształki cukru, jeśli użyjemy tego zaproponowanego przez nas, można użyć także zwykłego, białego cukru). Formujemy z ciasta kulkę, wkładamy w folię i odstawiamy do lodówki na pół godziny. Nastawiamy piekarnik na 180 stopni, ciasto rozwałkowujemy i wykrawamy z niego dowolnego kształtu ciasteczka (u nas okrągłe), układamy na papierze do pieczenia i wkładamy do nagrzanego piekarnika na środkową półkę. Pieczemy ok. 10 minut. W tym czasie przygotowujemy kolejny etap - masę na wierzch ciasteczek.



Składniki na ziarenkową masę (na wierzch ciastek)

 ok. 150- 200 g ziarenek (można użyć po prostu podprażonych ziaren słonecznika i sezamu wymieszanych z cynamonem)
3 łyżki śmietanki 30%
łyżka miodu wielokwiatowego
łyżka cukru trzcinowego 
ok. 30 g masła (pozostałość kostki masła użytej do przygotowania ciastek)















Przygotowanie

Do garnuszka wlewamy śmietankę, wrzucamy masło, gdy się połączą wkładamy miód i cukier. Gotujemy ok. 2-3 minuty i wrzucamy ziarenka. Mieszamy aż złocista masa pokryje wszystkie ziarenka. Na podpieczone (10 minut) ciasteczka wykładamy masę i rozciągamy po ich powierzchni łyżeczką (lub palcami, ale uwaga! masa bardzo gorąca). Wkładamy je do piekarnika na kolejne 10 minut (można zwiększyć odrobinę temperaturę na ok. 200 stopni), po upieczeniu, gdy będą rumiane wykładamy na kratkę i studzimy. Po wystudzeniu dzielimy się z innymi lub zjadamy sami ;) Smacznego!





Wasze pomysły na osłodę jesiennych wieczorów

czwartek, 5 czerwca 2014

66. Krucho z domieszką zieleni czyli: pyszne ciasteczka z suszoną pokrzywą, imbirem i cynamonem!

Serwus! Witamy po nieco dłuższej nieobecności, która spowodowana była wirem obowiązków na uczelni.. Jutro jest ostatni dzień letniego semestru, a z uwagi na to, że nam na szczęście udało się zapiąć wszystko na ostatni guzik dziś zapraszamy Was na pyszne ciastka! 
Nasze ciastka sporządziłyśmy z domieszką suszonej pokrzywy, o przepięknej zielonkawej barwie, która nadała tym małym wypiekom nutkę wytrawności! Jeżeli lubicie delektować się kruchymi wypiekami popijając je ciepłym mlekiem lub aromatyczną kawką i czasem poeksperymentować w kuchennym zaciszu to jest to z pewnością coś dla Was! 
Spokojnie.. nasz przepis z pewnością Was nie poparzy, a więc serdecznie i smacznie zapraszamy wszystkich do wypróbowania!     (:


Składniki:

1,5 szklanki przesianej mąki tortowej

2 żółtka

1 łyżka śmietany 12% lub 18%

140g dobrze schłodzonego masła pokrojonego w plastry

150g liści pokrzywy

pół szklanki cukru trzcinowego (lub białego)

cynamon, imbir - do smaku 

1 rozkłócone żóltko (lub całe jajo) do posmarowania wierzchu ciastek




Przygotowanie:

  • Całą pracę rozpoczynamy od krótkiego zblanszowania wrzątkiem, ostudzenia, posiekania i osuszenia liści pokrzyw (ja posiekaną pokrzywę wyłożyłam na tacy wyścielonej papierem do pieczenia i suszyłam na balkonie ok. 2h - co jakiś czas liście obracałam tak, by równomiernie się wysuszyły). Po wysuszeniu pokrzywy przystępujemy do wyrobienia ciasta kruchego: mąkę, cynamon i imbir przesiewamy na stolnicę, dodajemy plastry masła i rozcieramy je palcami wraz z mąką aż do jak najdokładniejszego połączenia, kolejno dodajemy wysuszone i posiekane liście pokrzyw. W miseczce mieszamy żółtka ze śmietaną i cukrem i dodajemy je do mąki połączonej z masłem. Następnie dość sprawnie i szybko zagniatamy dłońmi zwarte ciasto. Zagniatamy je w kulkę, lekko spłaszczamy owijamy w folię spożywczą i chłodzimy w lodówce ok.1h. 

  • Chwilę przed końcem chłodzenia nastawiamy piekarnik do temperatury 180*C (termoobieg). Schłodzone ciastka rozwałkowujemy na stolnicy posypanej mąką na grubość ok. 1,5cm. Na rozwałkowanym cieście wycinamy kółka (lub inne kształty) za pomocą rantu filiżanki, szklanki  lub foremek. Kółka wykładamy na blasze wyścielone papierem do pieczenia. Wierzch ciastek można ponacinać np. za pomocą noża tworząc wzorek (opcjonalnie) i posmarować rozkłóconym żółtkiem (będą wtedy bardziej złociste).  Ciastka pieczemy 10-12 minut  aż do ozłocenia powierzchni (czas zależy od rodzaju piekarnika). Ciastka podajemy posypane cukrem pudrem lub saute, smacznego próbowania, kochani! (:


czwartek, 5 grudnia 2013

23.Nieco włoski czwartek czyli ciastka sezamowe: biscotti regina!

Salve! (;
Dzisiaj zapraszamy Was na proste, choć obłędne ciastka sezamowe, w których zakochacie się od pierwszego ugryzienia(gwarantuję!)
Ciasteczka te są bardzo popularnym łakociem Włochów i naprawdę wcale się temu nie dziwię. Są rewelacyjne kruche, w środku dość słodkie, z mocno wyczuwalnym aromatem orzechowym i cytrusowym, a ta delikatna słodycz nieziemsko komponuje się z lekko opieczonym sezamem, którym są obtoczone! 
Pyy-cha!!! (pisząc ten post  pochłaniam już chyba szóste!)
 Ciastka królowej - gdyby sporządzali je w Polsce, tak właśnie byśmy o nie prosili w kawiarni lub pobliskiej piekarni. Niestety nie są u nas powszechnie dostępne dlatego możemy je sobie upiec w domu sami! Przepis jest na około 50sztuk (ja zrobiłam je nieco większe i wyszło mi ich około 30). Bez obaw można je przechowywać w szczelnie zamkniętych pojemnikach, więc moim zdaniem jest to rewelacyjna propozycja na święta i kto wie.. może i mała konkurencja dla polskich pierniczków! (; 
Zapraszamy!


Składniki ( na 50sztuk):

3 szklanki mąki tortowej

240g masła 

3 jaja 

3/4 szklanki cukru (u mnie trzcinowego)

3 łyżeczki sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia

1 szklanka ziaren sezamu

1/4 szklanki mleka

szczypta soli

szczypta kardamonu

1 łyżka startej skórki ze sparzonej pomarańczy

1 łyżka startej skórki ze sparzonej limonki (lub cytryny)

łyżka aromatu orzechowego ( takiego do kawy)



Przygotowanie:
  • Piekarnik rozgrzewamy do 180*C. 
  • W jednej misce mieszamy ze sobą składniki suche (mąkę, sodę oczyszczoną, sól, cukier, kardamon). W drugiej misce za pomocą trzepaczki łączymy składniki mokre: jaja mieszamy ze startą skórką z cytrusów i z aromatem orzechowym.

  • Do składników suchych dodajemy po kawałku masła i łączymy za pomocą miksera na najwolniejszych obrotach. Kolejno dodajemy masę jajeczną. Gdy składniki już lekko się połączą zaczynamy wyrabiać ciasto dłońmi. A ponieważ jest w nim duża zawartość masła należy robić to jak najszybciej.
  • Z wyrobionej masy odrywamy po kawałku ciasta i tworzymy kule wielkości piłek ping-pongowych, kolejno formujemy podłużne, niewielkie "rulony".
  • Mleko wlewamy do dość płytkiej miseczki, na stole rozkładamy papier do pieczenia i rozsypujemy na nim sezam tak, aby cała powierzchnia była równomiernie nim pokryta. Blachy do pieczenia również wykładamy papierem do pieczenia.
  • Ruloniki maczamy w mleku, kolejno obtaczamy w sezamie. Układamy je na blaszy w odległości pomiędzy ok.3cm, tak aby się nie skleiły podczas rośnięcia.
  • Pieczemy 20min. - do zbrązowienia powierzchni. Pozostawiamy je na około 10 minut w wyłączonym już piekarniku. Kolejno studzimy w chłodnym miejscu! Najlepsze są jeszcze ciepłe! Pysznego chrupania!(;





czwartek, 28 listopada 2013

20. Słodki czwartek - czyli czekoladowe ciasteczka z chili!

Hej, hej popołudniową porą!(;
Dzisiaj zaczniemy od rzeczy niezbędnej jaką jest krótka przerwa w ciągu dnia - taka chwila tylko dla nas, kiedy możemy się zupełnie wyłączyć, uspokoić nasz natłok myśli, zapomnieć o ciągłej gonitwie. Chwili tej często towarzyszy nam kubek lub filiżanka aromatycznej kawy - przyrządzonej w domu lub zamówionej w kawiarnii. Kawa ma możliwości magiczne - potrafi nas pobudzić do działania, ale i sprawić, że myślami znajdujemy się w zupełnie innym, wymarzonym miejscu, pełnych niezapomnianych wspomnień - także nie odmawiajcie sobie takiej przyjemności jaką jest przerwa na.. kawę! 

Aby chwila tylko dla nas była tą idealną ważne jest, aby zadbać o dodatek do kawy, np. o coś słodkiego, co jeszcze bardziej urozmaici nam ten krótki czas, ale i dostroi symfonię smaków(; na naszych podniebieniach!

 Dzisiaj proponujemy Wam: czekoladowe ciasteczka z chili i odrobiną zastrzyku z czarnej kawy! Idealnie komponują się z aromatyczną, czarną kawą, ponieważ po każdym kęsie jej gorycz idealnie współgra z delikatnie pikatną słodyczą! Jest to świetna alternatywa dla słodko-mdłych deserów, na które nie zawsze mamy ochotę. Dodatek płatków chili do czekolady stanowi ciekawe urozmaicenie smakowe - jeśli nigdy nie smakowaliście- koniecznie spróbujcie! Pamiętajmy, że po spożyciu papryczki chili (w różnej postaci)  w naszym ograniźmie zwiększa się wydzielanie cudownych endorfin, które potrafią pokonać najbardziej wisielczy nastrój, więc dajcie się dziś rozweselić! 
Zapraszamy! (;


Składniki:

ok.300g gorzkiej czekolady

3 łyżki masła

6 pełnych łyżek mąki

120g brązowego cukru

2 małe jaja lub 1 duże

ok.30 ml wrzącej wody + łyżeczka kawy rozpuszczalnej

1/4 łyżeczki proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej

1 łyżka kakao

szczypta mielonego cynamonu i imbiru w proszku

odrobina soli

1-2 łyżeczki chili w płatkach (w zależności od preferowanej ostrości)

1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

1 łyżeczka aromatu waniliowego ( takiego do kawy)


Przygotowanie: 
  • Piekarnik nagrzewamy do 190*C. Do garnka stojącego na małym ogniu wkładamy ok 140g (mniej niż połowę) połamanej czekolady, dodajemy masło. Składniki stapiamy energicznie mieszając - tak aby nic nie przywarło do dna. Kolejno studzimy w chłodnym miejscu. 
  • Następnie łyżką mieszamy składniki suche : makę z proszkiem do pieczenia lub sodą,  płatkami chili, kakao, cynamonem, imbirem i solą.
  • W kubku 1 łyżeczkę rozpuszczalnej kawy zalewamy 30ml wrzącej wody. Odstawiamy do wystygnięcia.

  • Kolejno mikserem na najwyższych obrotach ubijamy jaja z cukrem brązowym oraz cukrem z prawdziwą wanilią, dodajemy również aromat waniliowy. Do powstałej masy partiami dodajemy przestudzoną, rozpuszczoną czekoladę z masłem, wlewamy "napar" z kawy i mieszamy. 
  • Pozostałą czekoladę(ok.160g.) rozrabniamy krojąc nożem na jak najmniejsze cząstki.
  • Składniki suche wsypujemy partiami do z masy czekoladowo-jajecznej, dodajemy pokrojoną czekoladę i całość delikatnie mieszamy aż do całkowitego połączenia.

  • Blachę do pieczenia wyścielamy papierem do pieczenia. Ciastka na papier wykładamy łyżką - przyklepując tak aby powstał kształt kółek. Musimy pamiętać o w dość sporych odległościach pomiędzy ciastkami, ponieważ  mogą nieco urosnąć i się pozlepiać. Ciastka pieczemy 8-9minut. Po upieczeniu odstawiamy do zupełnego ostygnięcia. Udanego popołudnia! (;



niedziela, 24 listopada 2013

18. Słodko, zdrowo, szybko, czyli ciastka z pestkami dyni i słonecznika z czekoladą.



Kolejny raz coś słodkiego, kruchego tym razem również bardzo szybkiego. 

Nie ma co rozpisywać się na temat naszych ciastek, lepiej od razu zabrać się za ich przygotowywanie! Mimo tego, że nie wyglądają zbyt zachwycająco- tylko zwyczajnie, ich smak jest naprawdę niesamowity i zaskakują kruchością. Ciastka bez jajek, bez pszennej mąki, za to z płatkami owsianymi i dodatkiem pestek dyni i słonecznika oraz odrobiną ciemnej czekolady. Zapraszamy!


Składniki

 
ok. 1,5 szklanki mąki z płatków owsianych (zmieliłam w blenderze z dodatkiem kilku orzechów laskowych)
ok. 130 g miękkiego masła
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru pudru (wedle uznania- można dać mniej, ale jak dla mnie wyszły idealnie słodkie)
3 garstki pestek dyni
2 garstki nasion słonecznika

1 garść płatków owsianych górskich
3 kostki ciemnej czekolady (ja użyłam Lindt 70% zaw. kakao)


 


Przygotowanie

  • Mąkę, masło, proszek i cukier puder łączmy w blenderze, bądź wyrabiamy ręcznie- jak kto woli, ja użyłam do tego blendera. Czekoladę kroimy na kawałki.
  • Ciasto przekładamy do miski, jeśli klei się zbyt mocno dodajemy jeszcze trochę mąki.  
  • Wsypujemy pestki dyni i słonecznika oraz pokrojoną czekoladę dokładnie mieszamy z ciastem.
  • Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia formujemy okrągłe ciasteczka i wkładamy do nagrzanego do 160 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 20-23 min. i studzimy na blaszce- ciepłe ciastka bardzo mocno się rozpadają, a chcemy je przecież mieć w całości zanim je zjemy :) Smacznego!

wtorek, 22 października 2013

2. Pysznie krucho, czyli ciastka z maszynki.

Dziś witamy Was ciepło, bo jest jesienny piękny i słoneczny dzień. Aż chce się żyć i zrobić coś pożytecznego. Dzisiejszy wpis, tak jak wspomniałyśmy na fejsbuku będzie o kruchych, słodkich i nadzwyczaj prostych... ciastkach! Ciastka, w dodatku z maszynki takiej do mięsa ze specjalną nakładką o różnych kształtach, kojarzą mi się z opowiadaniami babci i jej zeszytem pełnym przepisów.

Przed upieczeniem ciasto jest bardzo delikatne, ale nie powinno się rwać, a po wyjęciu z piekarnika, upieczone ciastka mają piękny złocisty kolor. Ja niektóre posypałam sezamem (na życzenie mojej mamy), według uznania można dodać tak naprawdę wszystko. Jednak moim zdaniem najładniej wyglądają "gołe", bez żadnych udziwnień. 


Składniki:
 
0,5 kg mąki pszennej
1 całe jajo
2 żółtka
kostka masła (200g)
200 g cukru pudru (według uznania)
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Przygotowanie:
  • Mąkę przesiewamy do miski razem z proszkiem do pieczenia, dodajemy jajo i żółtka, następnie masło i cukier puder. Zagniatamy miękkie ciasto, formujemy kulę, owijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na godzinę (lub dłużej, ciasto będzie bardziej spójne i zachowa formę). Maszynką do mielenia ze blaszką robimy ciastka o różnych kształtach. 


    Pomoc taty jak zwykle niezastąpiona!

  • Blachę wykładamy papierem do pieczenia, układamy ciastka i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160 stopni na ok. 15 minut. Najlepiej kontrolować czas pieczenia (każdy piekarnik jest inny) i zaglądać przez szybkę, wyjąć gdy ciastka będą złociste. 

  • Oczywiście jeśli nie macie maszynki, także możecie zrobić ciastka z tego przepisu rozwałkowując ciasto i wycinając dowolne kształty foremkami. Smacznego!