Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierogi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierogi. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 kwietnia 2015

119. Pora dla małego głodomora czyli: pierogi z piersią z kaczki i sosem boczniakowym.

Witajcie kochani w ten ostatni, marcowy dzień, który może i nie pachnie wiosną, ale może zapachnieć pysznym obiadem. (: 
Wielkanoc zbliża się do nas wielkimi krokami i często przez to dopada nas dylemat co przygotować na rodzinny, świąteczny obiad.. Mamy nadzieje, że dzisiejszą propozycją choć trochę Was zainspirujemy i być może na Waszych Wielkanocnych stołach zagoszczą i nasze pierogi. (; Dzisiejsza propozycja obiadowa a nie wyróżnia się ciastem pierogowym, ale mięsnym, smakowitym (i naprawdę znakomitym!) farszem na bazie piersi z kaczki, majeranku i dużej ilości czosnku. Całą kompozycję idealnie wypełnia sos na bazie boczniaków oraz świeża kolendra. 
Brzmi apetycznie?  Zapraszamy do przepisu: 


Składniki:


Składniki:


Ciasto na pierogi: 

3 pełne szklanki mąki, 1 żółtko, 1 szklanka letniej wody, 2 łyżki oleju, sól

Farsz:

400g piersi z kaczki, 1 szalotka, 2 spore ząbki czosnku, garść posiekanego, świeżego majeranku (opcjonalnie, może być również suszony), 1 jajo (opcjonalnie)

Sos boczniakowy:

 300g boczniaków, 1/4 szklanki białego, wytrawnego wina, 1 ząbek czosnku, 3 łyżki  masła 80%tłuszczu, świeżo zmielona sól i pieprz.

Przygotowanie:

  • Całą pracę rozpoczynamy od sporządzenia ciasta pierogowego: do głębokiej miski wsypujemy mąkę, dodajemy żółtko i odrobinę soli. Do letniej wody dolewamy 2 łyżki oleju, mieszamy i dodajemy do mąki. Początkowo wszystkie składniki mieszamy drewnianą łyżką aż do jak najdokładniejszego połączenia, a kolejno zagniatamy dłońmi na elastyczne i zwarte ciasto. Ciasto przykryte lnianą ściereczką pozostawiamy w misce na ok. pół godziny, aby wypoczęło.


  • Piersi z kaczki  dokładnie myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem, odkrawamy skórę, siekamy ją na bardzo drobne kawałki, analogicznie robimy to samo z pozostałą częścią mięsa. (W czynności tej można pomóc sobie malakserem lub blenderem, ja jednak wybrałam metodę ręczną). Gdy osiągniemy już bardzo drobne cząstki, rozgrzewamy patelnię, wykładamy na nią posiekaną skórę i wytapiamy z niej tłuszcz(czynność ta trwa aż do osiągnięcia chrupiących skwarek). Pozostałe posiekane mięso doprawiamy solą, pieprzem i majerankiem i dodajemy na patelnię, Podduszamy je na średnim ogniu. Czosnek i cebulę obieramy i siekamy bardzo drobno finalnie dodajemy je do mięsa, chwilę podsmażamy i patelnię zdejmujemy z ognia. Do farszu opcjonalnie można dodać rozkłócone jajo, aby farsz był bardziej zwięzły - jednak ja pominęłam tę czynność. Farsz studzimy. A w tym czasie sporządzamy sos.


  • Zrobienie sosu rozpoczynamy od dokładnego umycia, oczyszczenia i osuszenia grzybów. Kolejno kroimy je w dość regularne paski. Łyżkę masła roztapiamy na patelni lub garnku z grubym dnem. Gdy się rozpuści dodajemy paski boczniaków i podduszamy je, aby były miękkie i dokładnie pokryte masłem. Kolejno dodajemy wino i kontynuujemy duszenie na wolnym ogniu pod przykryciem. Po kilku minutach pokrywkę zdejmujemy i odparowujemy część wina, dodajemy masło (aby zagęścić sos) i przyprawiamy świeżo zmieloną solą i pieprzem. Jeśli preferujemy bardziej śmietanowe sosy, można dodać kilka łyżek śmietany o zawartości 30% tłuszczu.


  • Ciasto pierogowe dzielimy na trzy części. Kolejno każdą część rozwałkowujemy na oprószonej mąką średnicą na grubość ok. 0,5cm (ciasto nie może być zbyt cienkie ponieważ cząstki mięsa nie są rozdrobnione na konsystencję pasty i pierogi mogą ulec rozerwaniu), kolejno  wykrawamy kółka, napełniamy i zalepiamy pierogi  wedle własnych upodobań. Gotujemy je we wrzącej, osolonej wodzie z niewielkim dodatkiem oleju, 2 - 3 minuty od momentu wypłynięcia na powierzchnię. Serwujemy polane ciepłym sosem, ozdabiamy świeżymi ziołami i...delektujemy się :)






poniedziałek, 26 maja 2014

65. A harcerz taki gapa,że aż..: czyli pierogi żytnie z farszem na bazie pokrzywy!

Witamy! Wiosenne, bardzo ciepłe dni bardzo sprzyjają dobremu humorowi, który to nas ostatnimi czasy nie opuszcza. Codziennie chodzimy uśmiechnięte, a na ulicach mijamy równie radosne twarzy przechodniów! Idzie lato! Czuje się to zarówno w powietrzu jak i w sercach (: Też tak macie? Duży przypływ energii, dobry nastrój i chęć do działania? Jeśli tak to mamy równie podobnie. Dzisiaj znajdziecie u nas propozycję na obiad, szczególnie dla fanów delikatnego ciasta pierogowego jak  i pierogów w rzeczy samej. Tym razem pierogi napełniłyśmy farszem na bazie pokrzyw. Inspiracja narodziła się podczas lektury nowego wydania "Filiżanki smaków" i artykułu o mniej znanych ziołach.. Smak pokrzywy znałam tylko z naparu, często była również stosowana jako płukanka do włosów, ale nigdy do końca nie posmakowana i aż ze wstydem mi to mówić, bo jej subtelnie ziołowy smak jest fenomenalny.. Moja parząca przygoda zaczęła się od tego, iż tata przywiózł mi calusieńki worek liści pokrzyw i postanowiłam ją wypróbować na pierogach.. Sporządzając do nich farsz spodziewałam się czegoś w rodzaju szpinaku bądź lebiodki (komosy białej, której smak poznałam równie niedawno), ale okazał się on zupełnie inny, delikatniejszy i bez ciężkiego posmaku.. Pokrzywę połączyłam z czosnkiem, kozim serem sałatkowym, twarogiem i ziołami... Możecie nieuwierzyć mi na słowo, ale nie mogłam się powtrzymać od niepodjadania w trakcie lepienia. Jeśli nie znacie smaku pokrzywy - koniecznie wypróbujcie póki jeszcze nie przekwitła, a jeśli już dobrze znacie zapraszamy Was do inspiracji :)



Składniki:

-na ciasto pierogowe (ok. 60 sztuk pierogów wycinanych szklanką po Nutelli):
3 szklanki mąki żytniej, 
 1 szklanka ciepłej wody (ok.36*C),
 2 łyżki rozpuszczonego, ostudzonego masła lub oleju 
szczypta soli 

farsz:  300g liści pokrzyw

3 ząbki czosnku

100g koziego sera sałatkowego (lub sera feta)

100g twarogu półtłustego

gałka muszkatołowa, pół garści świeżej, posiekanej mięty (lub inne lubiane świeże zioła) , świeżo zmielona sól i pieprz oraz odrobina cukru do smaku

roztopione masło do polania pierogów przed podaniem

listki mięty do ozdoby



Przygotowanie:

  • Zagotowujemy 1,5l wody w czajniku lub garnku. Do durszlaka umieszczonego w garnku lub dużej misce umieszczamy dokładnie umyte liście pokrzywy, które blanszujemy gorącą wodą i pozostawiamy je w niej ok 5 minut. Durszlak wyjmujemy z garnka lub miski ( napar możemy zachować do picia lub płukania włosów) i odstawiamy pokrzywę do ostygnięcia, a gdy nieco ostygnie siekamy ją na dość drobne kawałki i odstawiamy na bok. Kolejno czosnek obieramy, również siekamy na bardzo drobno, ser kozi (lub feta) kroimy w dość drobną kostkę i równiez odstawiamy na bok. 

  • Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy, lekko podsmażamy na niej czosnek, a do niego dodajemy rozdrobnioną pokrzywę. Całość dusimy na wolnym ogniu pod przykryciem ok 5 minut co jakiś czas mieszając całość (wbrew pozorom bo zblanszowaniu pokrzywy zostaje jej bardzo mało). Pokrzywę zestawiamy z ognia, dodajemy świeżo startą gałkę muszkatołową i przyprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i solą oraz cukrem. Odstawiamy do ostudzenia. Do ochłodzonego farszu dodajemy kosteczki sera koziego oraz twaróg, który to komponujemy w całość rozgniatając widelcem. Do farszu dodajemy świeżo posiekane listki mięty i finalnie doprawiamy ( pamiętajmy, że farsz do pierogów musi być zimny, sczególnie jeśli chcemy je zamrozić).

  • Po przygotowaniu farszu z podanych składników zagniatamy elastyczne i gładkie ciasto na pierogi (ja wedle rad mojej babci liczę zawsze do 100 zagnieceń(:). Kolejno dzielimy je na części, rozwałkowyjemy, wycinamy kółka i do każdego nakładamy po ok 3/4 łyżeczki farszu i zagniatamy, ręcznie lub za pomocą zalepiarki - jak kto woli (: Pierogi z farszem gotujemy we wrzącej osolonej wodzie z dodatkiem masła do 4 minut po wypłynięciu na powierzchnię. Smacznego! 


czwartek, 6 lutego 2014

39.Rumiane, walentynkowe serca: czyli pierogi pieczone w nieco buraczkowo-orientalnym wydaniu!

Witamy po sesji egzaminacyjnej! ;)
Kolejny raz nam się udało! Po ciężkich i dłuuugich dniach spędzenia czasu nad książkami osiągnęłyśmy owocne rezultaty i trochę wolności(;
U nas dziś prosto, z domieszką drożdży i pięknego rumianego odcieniu, kruchości i niecodziennych połączeń smakowych w postaci farszu. 
A mianowicie zapraszamy Was na: pieczone pierogi z farszem z upieczonych buraków, ugotowanych ziemniaków, sera feta, usmażonego boczku, czosnku i duuużej ilości natki pietruszki(dość niecodziennie prawda?)
Pierogi pieczone są o tyle świetne, iż smakują idealnie nawet na zimno - np. przekąskę do pracy, czy na spotkanie z przyjaciółmi. 
Spokojnie sądzę, iż jako potrawa idealnie spełniłyby się w walentynkowy wieczór we dwoje. A ponieważ w cieście jest ukryta domieszka curry mogłoby to zapewnić nieco orientalny nastrój. 
Żeby nie przedłużać zapraszam do przepisu! (;


Składniki: 

Ciasto:

3 szklanki mąki

40g drożdży świeżych

1 szklanka ciepłego mleka (temp. ok. 36stC)

0,5 szklanki ciepłej wody (temp. ok.36stC)

szczypta soli

szczypta cukru

3 łyżki oleju

pół łyżeczki / 1 łyżeczka curry w proszku

odrobina kurkumy - dla koloru 

1 jajko - do posmarowania pierogów przed upieczeniem

Farsz:

2 duże ziemniaki

2 średniej wielkości buraki

4 ząbki czosnku

300g boczku

1-3 łyżki masła do smażenia

pół natki pietruszki 

pół opakowania sera feta

pół łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej

świeżo zmielona sól morska 

świeżo zmielony pieprz

Sos: 

4 łyżki jogurtu naturalnego

1 łyżka śmietanki 36% (opcjonalnie)

0,5 łyżki octu jabłkowego

1 łyżka otartej skórki z cytryny

1 łyżka wyciśniętego soku z cytryny

pół łyżki musztardy Dijon ( lub innej, preferowanej) 

szczypta słodkiej papryki

świeżo zmielona sól i pieprz 

szczypta cukru

łyżka świeżych, posiekanych ziół (u mnie oregano)


 Przygotowanie :

Ciasto:
  • Mąkę przesiewamy do dużej i głębokiej miski, dodajemy sól, curry i kurkumę - dokładnie mieszamy. Drożdże dzielimy na pół: jedną połówkę dodajemy do szklanki ciepłego mleka, a drugą do połowy szklanki ciepłej wody. Do drożdży z mlekiem dodajemy pół łyżeczki cukru, a do drożdży z wodą 3 łyżki oleju. Zawartość obydwu szklanek dokładnie mieszamy - aż do rozpuszczenia drożdży i wlewamy do mąki. 
  • Na początku całość łączymy mieszając łyżką, kolejno zagniatamy ręcznie na gładkie i elastyczne ciasto ( aby ręce nie kleiły się do ciasta ważne jest, aby wcześniej oprószyć dłonie mąką) Zagniecione ciasto formujemy w kulę, umieszczamy w misce i odstawiamy ją w ciepłe miejsce, do wyrośnięcia na ok.1,30h. - pod przykryciem. 

Farsz: 

  •  Piekarnik nastawiamy do 180*C. Buraki i ziemniaki dokładnie myjemy (nie obieramy!). 3 ząbki czosnku obieramy z łupinek i zostawiamy im jedynie po jednej ich warstwie. Buraki owijamy w folię aluminiową i wraz z główkami czosnku wstawiamy do nagrzanego piekarnika na ok.1h. 
  • Ziemniaki umieszczamy w garnku z wrzącą i osoloną wodą i gotujemy do miękkości (do zagotowania: na większym ogniu bez przykrycia, po zagotowaniu: na mniejszym ogniu już pod przykryciem) 
  • Ser feta rozgniatamy w miseczce widelcem - odstawiamy na bok. 
  • Umyty i osuszony boczek kroimy w drobną kostkę - usuwając warstwę skóry. Ząbek czosnku obieramy i siekamy w drobną kosteczkę. 
  • Na rozgrzanej patelni umieszczamy 1 łyżkę masła i zarumieniamy na niej posiekany ząbek czosnku. Kolejno dodajemy kosteczkę z boczku i obsmażamy ją aż do uzyskania brązowej skórki na powierzchni (jeśli boczek nam się przypala, dodajemy po odrobinie masła). Boczek z czosnkiem możemy odsączyć na ręczniku papierowym ale nie jest to konieczne (tłuszczu nie jest na tyle dużo). Odstawiamy na bok do przestudzenia.
  •  Podpieczone buraki i ugotowane ziemniaki studzimy. Kolejno obieramy je i przeciskamy przez praskę do ziemniaków. Jeśli buraki nie będą w stanie się przecisnąć należy zetrzeć je na tarce o grubych oczkach. Tak rozdrobnione warzywa umieszczamy w dużej głębokiej misce. "Wyciskamy" do nich upieczony czosnek, dodajemy rozgnieciony ser feta oraz obsmażony boczek z czosnkiem. Umytą i odsączoną natkę pietruszki siekamy drobno i dodajemy do farszu wraz z przyprawami: solą, gałką muszkatołową i pieprzem. Całość dokładnie mieszamy. Farsz odstawiamy na bok. 
  • Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie równe części. Na oprószonej mąką stolnicy rozwałkowujemy pierwszą część do uzyskania ok. 1 cm grubości placka. Kolejno foremką wykrawamy kształty serca. Na co drugi kształt nakładamy po 3/4 łyżeczki farszu(jak na zdjęciu). I kolejno każdą porcję zaklejamy drugim sercem - musimy przy tym pamiętać by bardzo mocno zalepić brzegi ciasta, ponieważ w trakcie pieczenia pierożki mogą się otworzyć i uleci z nich farsz. To samo analogicznie robimy z drugą częścią ciasta.
  • Powierzchnię ulepionych pierogów obsmarowujemy za pomocą pędzla rozkłóconym jajkiem (ja dodatkowo oprószyłam je jeszcze zmieloną solą morską i szczyptą curry). Kolejno wstawiamy je do nagrzanego do 180*C piekarnika i pieczemy na blasze wyścielonej papierem do pieczenia ok. 25 minut ( jeśli mamy taką możliwość ostatnie 5 minut pieczemy tylko z funkcją od góry). 
  • Z podanych składników sporządzamy sos. Pierożki oczywiście można sporządzać z dowolnym sosem, wedle Waszych gustów smakowych - to jest jedynie moja propozycja.
  • Pierożki podajemy na ciepło lub na zimno - wedle uznania. Naprawdę namawiam do sporządzenia, bo warto! Smacznego! (; 
 W przepisie zostały użyte przyprawy Kamis - życie ze smakiem! . Serdecznie polecamy! 

poniedziałek, 21 października 2013

1. Jesień na talerzu!

Po ciężkich trudach przyszedł czas i możliwość rozpoczęcia gotowania dla Was. Mamy sporą ilość gotowych materiałów, więc na pewno każdego dnia oczekiwanie na kolejny wpis będzie tego warte. Przepisy na potrawy słone, obiadowe, desery, ciasta, przetwory i wiele innych, nic nas nie ogranicza (cóż... może czasem dostępność produktów i pieniądze ;)) uwieńczone mnóstwem zdjęć. Ale do rzeczy!

Wielkimi krokami przyszła jesień. Wręcz przybiegła! Dając nam niezliczoną ilość świeżych sezonowych warzyw i owoców. Bohaterką dzisiejszego wpisu będzie jesienna, cudownie okrągła, pomarańczowa z niezliczoną ilością pestek DYNIA! Dynia... Przeglądając blogi kulinarne, na (prawie) każdym trafiamy na potrawy i przetwory z dyni. Zupy, placki, pieczona dynia, mus z dyni, kawa z dyniowym purre, sałatki z dodatkiem dyni. A u nas dziś trochę tradycyjnie, polsko- pierogi. Mięciutkie ciasto wypełnione aromatycznym, w sumie dość niekonwencjonalnym farszem z dyni, sera feta, boczku i odrobiną czosnku!


Składniki


CIASTO:

3 szklanki mąki pszennej

1 szklanka dość ciepłej wody

2 łyżki oleju lub roztopionego masła

szczypta soli


FARSZ:

ok.1,5kg dyni + ok. ¼ szklanki zimnej wody

400g boczku

1 opakowanie sera feta

1 dość spora cebula

3 spore ząbki czosnku

2 łyżki masła lub oleju do smażenia

sól, pieprz, świeży lub suszony cząber


PRZYGOTOWANIE:

  • Ciasto:  Mąkę wysypujemy na stolnicę(można ją przesiać lecz nie jest to konieczne), a następnie dodajemy do niej szczyptę soli. Do dość ciepłej wody dodajemy 2 łyżki oleju i chwilę mieszamy. Z tak przygotowanych składników zagniatamy, miękkie, elastyczne ciasto. Odkładamy je np. do miski i przykrywamy ściereczką, aby nie wyschło. Zostawiamy je aż do przygotowania farszu.
  • Farsz: Dynię dokładnie myjemy, obieramy ją ze skóry, oddzielamy miąższ i pestki i kroimy w drobną kostkę. Do garnka wlewamy ok.1/4 szklanki zimnej wody i umieszczamy w nim pokrojoną dynię –dusimy ją pod przykryciem aż do miękkości. Cebulę i czosnek siekamy drobno. Od boczku oddzielamy skórę i kroimy go na bardzo drobną kosteczkę. Na rozgrzanej patelni rumienimy czosnek i dodajemy do niego cebulę w celu jej zeszklenia. Następnie dodajemy boczek i smażymy wszystko razem do momentu aż boczek będzie dość mocno przypieczony i chrupki. Z dyni odparowujemy wodę i rozgniatamy ją tłuczkiem do ziemniaków, lub po prostu widelcem (nie ma potrzeby rozdrabniać jej blenderem, gdyż jest bardzo miękka). Tak rozdrobnioną dynię i przesmażone na patelni składniki odstawiamy aż do ostudzenia. W tym czasie ser feta rozdrabniamy widelcem – jak najdrobniej. Na koniec, po ostudzeniu, wszystkie składniki łączymy ze sobą – zlewając przy tym również uzyskany z boczku tłuszcz.
Po dokładnym wymieszaniu możemy zabrać się do wałkowania ciasta, wykrawania kółek, napełniania i zalepiania naszych pierogów  wedle własnych upodobań. Pierogi idealnie smakują polane roztopionym masłem. Smacznego!