Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe pesto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe pesto. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 lipca 2014

72. Makaronizmy na talerzu: czyli pesto z suszonych pomidorów i śliwek, czarnych oliwek oraz z kozim serem, octem balsamicznym i innymi dodatkami!

Witamy smacznie! Każdy z nas na pewno zna to uczucie, gdy burczy w brzuchu, zbliża się pora obiadowa, a głównym produktem naszych zapasów kuchennych jest.. makaron! Pierwsza myśl jaka nasuwa się nam to sporządzenie spaghetti bolognese lub jakiejś szybkiej zapiekanki, ale doskonałym i równie szybkim w przygotowaniu komponentem makaronu jest.. pesto! Kto pierszy raz posmakuje dobrego, domowego pesto z terenów śródziemnomorskich nigdy nie zapomni tego smaku i zawsze będzie chciał do niego wrócić. Oczywiście jest to możliwe w ekspresowym tempie, bo wystarczy pójść do pierwszego lepszego sklepu i zakupić sobie słoik gotowego pesto.. Najczęściej jednak te sklepowe nie zawierają cudownego  i esencjonalnego składnika jakim jest oliwa z oliwek (która jest zastępywana olejem słonecznikowym). Dlatego namawiamy Was byście pesto sporządzali sobie sami w domu, przede wszystkim dlatego, że absolutnie! nie jest skomplikowane, a jego efekt finalny zależy jedynie od Waszej wyobraźni (: 
Zapraszamy Was na nasze eksperymentalne (prze-pyszne!) pesto :


Składniki:
(Na 6-8osób)

1 średniej wielkości cukinia

1 czosnek pokrojony w plasterki

ok. 12 suszonych śliwek

ok. 13  sztuk czarnych oliwek

pół słoika suszonych pomidorów

50g koziego, dojrzewającego sera (można zamienić na krowi np. grana padano lub parmigiano reggiano)

garść orzechów włoskich (można zastąpić ziarnem słonecznika, migdałami etc.)

garść świeżych listków mięty

garść świeżych  listków bazylii

3 łyżki octu balsamicznego

3 łyżki oliwy z oliwek + do podlania wierzchu pesto

2 łyżki stołowe wody

2 łyżki stołowe półwytrawnego, białego wina (można pominąć i dodać kolejne 2 łyżki wody)

pół łyżeczki papryki słodkiej i kurkumy

szczypta mielonej ostrej papryki chili

świeżo zmielona sól i pieprz - do smaku

+ makaron penne, spaghetti lub kokardki ( w ilości w zależności od potrzeby)



Przygotowanie: 

  • Cukinię dokładnie myjemy, obieramy i kroimy w półplastry. Patelnię rozgrzewamy, umieszczamy na niej półplastry cukinii oraz drobno posiekany czosnek, całość lekko osalamy, podlewamy wodą i winem i dusimy pod przykryciem na małym ogniu aż do miękkości. Gdy plastry będą półmiękkie zdejmujemy przykrycie i zwiększamy ogień, aby wino i woda odparowały. Całkiem miękką cukinię i plasterki czosnku zestawiamy z ognia i studzimy. 


  • W głębokiej wąskiej misce lub w plastikowym naczyniu od robota kuchennego umieszczamy: ostudzoną i podduszoną cukinię z czosnkiem, świeże listki mięty i bazylii, odsączone z oleju suszone pomidory, suszone śliwki, oliwki, pozbawione łupin orzechy włoskie oraz pokrojony w drobną kostkę kozi ser. Wszystkie składniki podlewamy oliwą z oliwek, octem balsamicznym, doprawiamy kurkumą, słodką i ostrą papryką oraz solą i pieprzem i rozdrabniamy za pomocą blendera lub malaksera na jednolitą, spójną masę. Pesto przekładamy do słoiczka lub małej wielkości miski, podlewamy oliwą i wstawiamy do lodówki na ok. 30 minut aby smaki miały szansę przegryźć się. 


  • Makaron gotujemy w osolonej wodzie wedle przepisu na opakowaniu. Na porcję makaronu dodajemy 2-3 łyżki domowego pesto, dekorujemy świeżymi ziołami lub innymi dodatkami z przepisu i delektujemy się! Ekspresowo prawda? Smacznego! (: *Zafoliowane pesto podlane oliwą możemy bez obaw przechowywać w najchłodniejszym miejscu w lodówce przez kilka dni!




sobota, 29 marca 2014

51. Wiosna, wiosna! Czyli zielone pesto z pietruszką i pistacjami.

Dzień dobry! 
Jest pięknie, słonecznie i zaczyna robić się zielono. Nasz blog już po pięćdziesiątce, ostatnio kalorycznie i słodko, więc dziś pora na coś zdrowszego i lekkiego. Proponujemy Wam na dzisiejszy obiad pyszne, zielone pesto z pistacjami, pietruszką i czosnkiem jako dodatek do makaronu. Danie idealne na wiosenne popołudnia. My nasze pesto połączyłyśmy z makaronem diet-food spaghetti (klik), ale możecie użyć każdy inny, dowolny, ulubiony :) 



Składniki:

2 gałązki natki pietruszki
garść słonecznika
15-20 pistacji
sól
pieprz 
oliwa z oliwek
2 ząbki czosnku
opcjonalnie: trochę świeżego koperku



Wykonanie:


  • Pietruszkę dokładnie myjemy, kroimy na mniejsze części i wrzucamy do wysokiego naczynia. 
  • Słonecznik prażymy na patelni bez dodatku tłuszczu (delikatnie, należy uważać, aby nie przypalić) i razem z pistacjami dorzucamy do pietruszki. Obieramy czosnek i dodajemy do reszty składników. Wlewamy 2 łyżki oliwy z oliwek i miksujemy blenderem do rozdrobnienia i połączenia się składników. Oliwy na pewno będzie za mało więc dodajemy tyle, aby uzyskać pożądaną konsystencje (najważniejsze, żeby się nie rozpływało, więc należy dodawać stopniowo) i doprawiamy solą i pieprzem. 
  • Gotowe pesto łączymy z ugotowanym, ulubionym makaronem i podajemy. 
  • Po połączeniu z makaronem, danie uzupełniłyśmy smażonymi ćwiartkami pomidorków koktajlowych. 
Domownicy byli tak głodni, że niestety makaron nie załapał się na zdjęcie :( 
Smacznego! ;)