Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konfitura z róży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konfitura z róży. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 października 2014

97.Jabłka lecą z drzew, czyli jesienna, pijana szarlotka z różaną konfiturą

Jesień kusi jabłkami, nie da się obok nich przejść obojętnie. Wszyscy doskonale wiemy, że najlepsze jabłka to te nasze, polskie... więc korzystajmy! Korzystajmy ile się da - jedzmy jako przekąskę, róbmy przetwory, ciasta, używajmy ich jako dodatek do dań. Nasza niedziela jest bardzo słodka i odrobinkę pijana, ponieważ przygotowałyśmy na dziś szarlotkę z dodatkiem miodu pitnego i konfiturą z róży. Jeśli nie macie ochoty na dodawanie do ciasta procentów ze względu na dzieci, lub po prostu niechęć do alkoholu można pominąć. Konfitura z róży nadaje szarlotce wyjątkowy smak, nie polecamy więc aby z niej rezygnować, można jednak zastąpić jakąś inną, na przykład jeżynową lub wiśniową. Zatem czas zakasać rękawy i do roboty...









Składniki na nadzienie z jabłek

ok. 6- 7 dość dużych jabłek (1 duże odkładamy na bok, będzie potrzebne później)
2-3 łyżeczki cynamonu
1/2 szklanki cukru brązowego
2 łyżki masła
sok wyciśnięty z połowy cytryny
3 łyżki miodu pitnego + łyżka skrobi ziemniaczanej (alkohol można zastąpić wodą)





Przygotowanie
  • Jabłka myjemy, obieramy i kroimy na ćwiartki, wydrążamy gniazda nasienne, a następnie kroimy w plastry nie zapominając o tym, aby skrapiać je sokiem z cytryny (by nie ściemniały za bardzo). Wrzucamy do rondla wraz z masłem, podlewamy odrobiną wody i dusimy na małym ogniu. Po krótkim czasie dodajemy cynamon, dokładnie mieszamy, a następnie wsypujemy cukier i mieszamy. W czasie gdy na małym ogniu duszą nam się jabłka, w miodzie pitnym rozpuszczamy skrobię i dolewamy mieszankę do jabłek gotując do momentu zgęstnienia (chwilę). Jabłka odstawiamy na bok do ostygnięcia i przygotowujemy ciasto.




Składniki na ciasto


200 g serka waniliowego homogenizowanego
ok. 3/4 szklanki cukru pudru
2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mąki krupczatki
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
200 g masła (w temperaturze pokojowej)

Dodatkowo

1 jajo (do posmarowania wierzchu ciasta)
ok. 2 łyżki konfitury z róży (domowa)


Przygotowanie

  • Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
  • Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem przesiewamy do miski, dodajemy serek mieszamy łyżką. Dodajemy pokrojone drobno masło i zagniatamy miękkie, elastyczne ciasto. Gdy ciasto będzie zbyt klejące należy dodać odrobinę mąki. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. Rozwałkowujemy ciasto (niezbyt cienko) i wykładamy nim tortownicę- dno, a także brzegi. Smarujemy spód ciasta konfiturą z róży.
  • Następnie wykładamy nasze jabłka na ciasto. Jabłko które odłożyliśmy na bok kroimy na ćwiartki, wydrążamy gniazdo nasienne, a następnie kroimy w plastry i układamy wkoło od brzegów formy do środka. Posypujemy cynamonem, polewamy miodem lub golden syrupem. Brzegi ciasta zaginamy do środka, smarujemy roztrzepanym jajem i posypujemy brązowym cukrem. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok. 45- 60 minut (w zależności od tego czy mamy termoobieg czy nie) do zrumienienia wierzchu ciasta. Smacznego!



czwartek, 26 czerwca 2014

70. Słodkie 70., czyli ciasto drożdżowe w różnych odsłonach.

Po dłuższym czasie z postami obiadowymi nadeszła w końcu chwila słodkości. 
Ciasto drożdżowe... kto go nie lubi? Miękkie, puszyste, pachnące drożdżami. Można je przygotować na wiele sposobów: z owocami sezonowymi, z mrożonymi, bułeczki z owocami, z twarogiem, czekoladą, budyniem lub po prostu z samą kruszonką. Posmarowane masłem kromki świeżej chałki smakują najlepiej, jeszcze ciepła... 
Ciasto drożdżowe to ciasto niezbyt pracochłonne, 10 minut przygotowania i na godzinę możemy o nim zapomnieć. Później kolejne dziesięć minut i kolejna godzina lenistwa. Najbardziej pracochłonna część to wyrabianie ciasta po wymieszaniu z rozczynem. Należy wyrabiać je tak długo, aż stanie się gładkie, miękkie, jednolite i lśniące. Do tego typu ciasta najlepiej użyć mąki o typie 500 - 550, dzięki takiej mące uzyskamy ciasto bardziej elastyczne, a struktura po upieczeniu będzie bardziej przyjemna dla podniebienia.
Dziś u nas kilka propozycji na wykorzystanie ciasta drożdżowego. Już były u nas buchty, teraz pora na coś innego. A tym czasem przepis podstawowy, na bazę do naszych drożdżowych wypieków.

Składniki: 

 60 g drożdży
5 łyżek cukru
1 łyżka cukru waniliowego
ok. 500 g mąki typ 500- 550 (lub mieszanka)
dwie łyżki masła
pół szklanki ciepłej wody
3/ 4 szklanki ciepłego mleka (ok. 37 stopni Celsjusza)
1 jajo

Przygotowanie:

Przygotowując ciasto drożdżowe na początku musimy zrobić rozczyn. Drożdże rozcieramy w palcach i wrzucamy do miski, dodajemy 1 z 5 łyżek cukru. Lekko podgrzewamy mleko i dolewamy je do drożdży z cukrem (należy pamiętać, że zbyt gorące mleko zabije drożdże i ciasto nie wyrośnie). Mieszamy wszystko do połączenia składników. Dodajemy 5-6 łyżek przesianej mąki (zabieramy z tych przygotowanych już 500 gramów). Mieszamy do uzyskania jednolitej masy o konsystencji bardzo gęstej śmietany, oprószamy mąką  (aby nie wysechł) przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 45 minut. 

Do drugiej miski przesiewamy resztę mąki, jajko mieszamy w spodeczku z cukrami i rozpuszczamy masło. W mące robimy wgłębienie i wlewamy dojrzały rozczyn do mąki. Dodajemy jajo z cukrami, pół szklanki ciepłej wody (wlewajcie partiami, może być za dużo) i zagniatamy ciasto. W trakcie zagniatania dodajemy ostudzone, rozpuszczone masło. Gdy ciasto jest już lśniące, elastyczne i jednolite możemy uformować z niego kulkę, oprószyć mąką i umieścić w misce pod przykryciem (ściereczka), odstawić do wyrośnięcia ok. 60 minut (do podwojenia objętości).
Po wyrośnięciu przebijamy ciasto a następnie formujemy z niego wymyślone przez nas wypieki. Przygotowane do wypieku ciasto smarujemy cienką warstwą rozbełtanego jaja z odrobiną mleka.

U nas pierwsza do pieca poszła chałka. 


Ta na zdjęciu została zapleciona z pięciu "pasem" ciasta drożdżowego. Kolejna była zrobiona z trzech, mniej efektownie wyglądała, ale była wyższa i bardziej puszysta. Z trzech zaplatamy jak zwykły warkocz (panie na pewno potrafią!). Po posmarowaniu chałki jajkiem, posypałyśmy ją kruszonką. Jak ją zrobić?

Składniki na kruszonkę:  
Kawałek masła
Mąka
Cukier

I to by było na tyle! Składniki mieszamy, rozgniatamy drewnianą łyżką aż utworzy nam się kruszonka. Chcemy uzyskać małe kawałeczki zlepione ze sobą dające się swobodnie pokruszyć na przygotowane ciasto. 



Następne były małe "pączki" pieczone z nadzieniem z konfitury z róży (oczywiście domowej!) i odrywaniec cynamonowy. 



Pączki: Ciasto należy rozwałkować i wycinać z niego kółka szklanką, kubkiem, filiżanką o średnicy ok. 9 cm. Na każde kółeczko nałożyć odrobinę nadzienia (u nas konfitura z róży) i ukulać kulkę ;) Każdą kulkę smarujemy roztrzepanym jajem. W naczyniu żaroodpornym bądź jakiejś formie, układamy papilotki (takie do muffinek) i wkładamy po jednej kulce do każdej. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy aż będą rumiane na górze (nie podajemy czasu pieczenia, ponieważ baaaardzo, ale to bardzo dużo zależy od piekarnika, termoobieg, jego brak itp. dlatego należy kontrolować swoje wypieki, oglądać jak rosną i rumienią się.) My swoje ozdobiłyśmy lukrem z cukru pudru i wody i kolorową posypką cukrową.



Odrywaniec cynamonowy już w kolejnym wpisie- co za dużo to niezdrowo! Polecamy Wam przygotowanie tych słodkości na wolne popołudnia, są pyszne i na pewno rodzina, przyjaciele, goście i Wy sami będziecie nimi zachwyceni!