Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchewka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchewka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 marca 2015

118. Zupa na rozpoczęcie wiosny, czyli krem z pieczonych marchewek z mleczkiem kokosowym.

Już pora... Idąc z duchem czasu należałoby rozpocząć wiosenne detoksy, odchudzanie- letnia sylwetko, wróć! i inne wyznaczone przez dzisiejszych 'lajfstajlowców' wynalazki. Żarty żartami, ale my z naszą zupą dziś idealnie wstrzelimy się w ten trend. 
Zupa krem z pieczonych marchewek z mleczkiem kokosowym przygotowana na warzywnym bulionie (lub drobiowym) to naprawdę dobra propozycja na początek jeszcze odrobinę chłodnej wiosny. To bomba witaminowa- mnóstwo witaminy A i C, pielęgnujmy swój wzrok, skórę i układ odpornościowy! 
Zapraszamy Was na prostą i przepyszną zupę krem, próbujcie :)



Składniki

ok. 1 litr bulionu (warzywny lub na drobiu)
3-4 spore marchewki
1 biała cebula
ok. 10 cm kawałek jasnej części pora
2 łyżeczki imbiru 
1 łyżeczka gałki muszkatołowej
2 ząbki czosnku
szczypta chilli (jak ktoś lubi ostrzejszą to wiadomo- więcej;))
3-4 łyżki mleczka kokosowego

Do podania

jogurt naturalny
natka pietruszki
pieprz różowy (opcjonalnie)



Przygotowanie


  • Piekarnik nagrzewamy do ok. 180 stopni, blachę wykładamy papierem do pieczenia. Marchewki obieramy, myjemy, kroimy na pół i na ćwiartki. Cebulę obieramy, myjemy, kroimy w grube krążki, z porem postępujemy tak samo (oprócz obierania). Warzywa układamy na blasze, delikatnie posypujemy solą i wstawiamy do piekarnika na kilkanaście minut. Gdy warzywa się podpieką wrzucamy je do bulionu i po zagotowaniu gotujemy jeszcze ok. 15- 20 minut na małym ogniu pod przykryciem. 
  • Zupę zestawiamy z gazu, przelewamy do wysokiej miski (lub zostawiamy w garnku jeśli to możliwe) i miksujemy blenderem na gładką masę. Dodajemy dwa obrane ząbki czosnku i przyprawy- miksujemy. Następnie dodajemy mleczko kokosowe- ilość według uznania (oczywiście można zastąpić śmietanką, choć efekt smakowy nie będzie taki zachwycający). Mieszamy, w razie potrzeby podgrzewamy i podajemy. U nas z łyżką śmietany, pietruszką z oliwą z oliwek i różowym pieprzem. Smacznego :)


piątek, 17 stycznia 2014

36.Obiad idealny na mrozek: czyli gulasz wołowy z marchewką i selerem!

Witamy!
Nadeszła zima! My nie zwątpiłyśmy w to ani na chwilę i wiedziałyśmy, że sobie o nas przypomni! (;
U nas przyszła wczoraj wieczorem, dzisiaj od rana cała powierzchnia za oknem jest pokryta białym puchem.. I byłoby pieknie, gdyby tak mocno nie wiało i sypało.. no właśnie, tak to jest:, że zawsze nam coś nie pasuje.. No, bo w końcu człowiek to istota  baaardzo wybredna! (;
Ciekawe jesteśmy czy przypasuje Wam dzisiaj nasza propozycja na te dość mroźne popołudnie, a mianowicie: gulasz wołowy z jarzynami!
Gulasz jak wiemy to potrawa prosta, ale potrafi zauroczyć smakiem.. Soczyste, delikatne mięsko w towarzystwie aromatycznego sosu, warzyw i kaszy jęczmiennej.. Czego chcieć więcej? (;


Składniki:

300-400g ligawy wołowej 

ok.1/4 szklanki mąki do obtoczenia mięsa

2 marchewki

1 mała cebula

pół selera 

2 ząbki czosnku

szklanka bulionu warzywnego

łyżeczka suszonego rozmarynu, 

szczypta gałki muszkatołowej i kurkumy 

świeży koperek

świeżo zmielona sól i pieprz

olej do smażenia

1/4 szklanki smietanki kremówki 36%

Dodatkowo: 

1 saszetka kaszy jęczmiennej

2 łyżki octu balsamicznego

szczypta płatków chilli 


Przygotowanie: 
  • Mięso dokładnie myjemy i osuszamy. Pozbywamy się jak największej ilości ścięgien i podwięzin, kolejno kroimy w dość regularną kostke i  każdy kawałek dokładnie obtaczamy w mące. Warzywa myjemy, obieramy i kroimy w dość regularne paseczki, analogicznie to samo robimy z selerem. Czosnek rozgniatamy i siekamy na bardzo drobno. Obraną cebulę kroimy w piórka.



  • Na rozgrzanym oleju smażymy kawałki mięsa aż do uzyskania złocistego zabarwienia powierzchni (smażymy po garści kawałków, małej ilości, aby nasze mięso się usmażyło a nie ugotowało ;)) Zarumienione kostki przekładamy do garnka z grubym dnem i dopiero teraz je solimy. Na pozostałym oleju podsmażamy chwilę marchewkę z selerem i cebulą oraz czosnkiem - przekładamy je do mięsa. 
  • Całość zalewamy bulionem warzywnym(bulionu może być potrzebne więcej niż 1 szklanka, chodzi o to aby całe mięso było zakryte), dodajemy przyprawy, koperek. Dusimy całość ok. 35minut. lub nieco dłużej - aż do miękkości mięsa. Zestawiamy z ognia. Jeśli wytworzonego sosu jest zbyt mało dolewamy bulionu lub wody, jeśli za dużo odlewamy  z niego odrobinę. Do sosu dodajemy śmietankę i koperek energicznie mieszając, doprawiamy solą i pieprzem.  (Przed wlaniem śmietany można przecedzić sos przez sito - jeśli chcemy uzyskać bardziej klarowny sos, ale nie jest to konieczne)
  • Kaszę gotujemy wedle przepisu na opakowaniu. Do ugotowanej kaszy dodajemy płatki chilli i ocet balsamiczny. Podajemy razem z gulaszem. Smacznego! (;