Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepis na obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepis na obiad. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 kwietnia 2020

139. Pieczony dorsz w cytrynowo-pietruszkowo-maślanej panierce z orzechami, czyli lekki i smaczny obiad

Witajcie!

      Od dwóch miesięcy staram się ograniczać do minimum spożywanie mięsa zwierząt gospodarskich i drobiu. Idzie mi to całkiem dobrze i wbrew tego co myślałam jeszcze w pod koniec zeszłego roku nie jest to na tyle restrykcyjne, by było nie do przeżycia. Wręcz przeciwnie. Nie potrafię jednak zrezygnować ze spożywania ryb. Po prostu lubię je za bardzo. Ryba pieczona, wędzona, czy gotowana - uwielbiam w każdej postaci.  Szczególną sympatią dażę łososia, tuńczyka i właśnie dorsza! Dlatego też od jednego do dwóch razy w tygodniu ryba występuje w mojej diecie. I tak też było na dzisiejszym dość lekkim obiedzie, z którym chciałam się z Wami podzielić. Pamiętajcie, aby kupować ryby ze sprawdzonych hodowli i unikać mrożonych(są dość często importowane z Chin). Najbezpieczniejsze jest wybieranie ryb z polskiego morza. W Warszawie sprawdzone miejscem z rybami wysokiej jakości, z kontrolowanych hodowli jest BioBazar przy ul. Wołoskiej (Stanowisko u Pawła), tam właśnie możecie filety z dorsza bałtyckiego - szczerze polecam :) 

A mianowicie serdecznie zapraszam Was na pieczonego dorsza pod panierką z posiekanych orzechów włoskich, natki pietruszki, cytryny i masła. Dorsz jest pieczony w nieco niższej temperaturze, szczelnie przykryty folią aluminiową. I właśnie poprzez to jak i dodatek masła na wierzchu po upieczeniu nie jest suchy, a soczysty. A pokropiony sokiem z cytryny to naprawdę bajka. Dietetycznie, szybko i prosto. Zapraszam Was do przepisu na mój środowy obiad. 

Pozdrawiam ciepło, 
Julia


Składniki: 

400g filetu z dorsza
panierka: garść natki pietruszki, 50g masła, garść orzechów, wydrążona połówka miąższu z cytryny wraz z sokiem
świeżo zmielona sól i pieprz, sok z cytryny, olej słonecznikowy (1 łyżka)

dodatki: kasza jęczmienna, mizeria z mixem sałat i śmietaną



Przygotowanie: 
  • Dorsza dokładnie myjemy pod zimną wodą, osuszamy go dokładnie ręcznikiem papierowym i dzielimy na mniejsze porcje (jeśli są długie). Kolejno przyprawiamy je solą i pieprzem i dodajemy sok z cytryny oraz olej (wszystko z oby stron). Wkładamy do lodówki na około pół godziny (by smaki przegryzły się).
  • W tym czasie robimy posypkę: na bardzo drobno siekamy zimne masło, natkę pietruszki, orzechy, oraz miąższ, który pozostał nam z wyciśniętej cytryny. Piekarnik rozgrzewamy do 160*C (góra-dół). 
  • Schłodzone filety wyciągamy z lodówki, układamy na papierze do pieczenia w żaroodpornym naczyniu i na wierzchu każdego wykładamy równomiernie naszą panierkę (można to zrobić palcami lub łyżką). Naczynie przykrywamy folią aluminiową i wkładamy do nagrzanego piekarnika na 20minut. Po tym czasie folię odkrywamy, filety polewamy powstałym na dnie sosem i pieczemy jeszcze 5 minut w 180*C (funkcja góra). Rybę serwujemy z ulubioną kaszą, ziemniakami i sałatką. Smacznego :)


niedziela, 4 lutego 2018

136. Zapiekana pierś z indyka z warzywami pod śmietanową chmurką

 Witajcie kochani, 

post rozpocznę od tego, iż uwielbiam smak ryby po grecku(a najbardziej tej wigilijnej, wykonania mojej cioci), a dokładniej to połączenie smażonej marchwi i cebuli z dodatkiem pomidorów, które daje taką słodko-ostrą mieszankę (bo przecież w rybie po grecku musi być trochę cukru i masa pieprzu). Któregoś dnia po ciężkim dniu pracy, mając misję ugotowania szybkiego obiadu postanowiłam nieco poeksperymentować z tym połączeniem dodając inne składniki, czego efektem jest dzisiejszy przepis na bardzo proste w przygotowaniu danie na bazie piersi z indyka. Możemy je sobie sporządzić na obiad lub kolację (pomimo dodanej śmietanki jest to danie lekkie, a przez obecność warzyw pożywne). Wystarczy Wam kawałek mięsa, trochę warzyw, sprawny piekarnik i odrobina chęci. Zatem do dzieła kochani! :)


Składniki:
(dla 4 osób) 

ok.600g piersi z indyka (lub kurczaka - co kto lubi:))
2 średnie marchewki 
1 por
1 duża cebula czosnkowa
2 ząbki czosnku 
pomidory w puszce lub domowy przecier pomidorowy - 400g 
starty imbir świeży - ok.2cm
oliwa z oliwek do smażenia 
gałka muszkatołowa
świeżo zmielona sól i pieprz
odrobina cukru trzcinowego (lub białego)
śmietanka 30% - 200ml 
parmezan tarty - do oprószenia dania
natka pietruszki

ryż lub kasza - 2 x 100g
metalowa patelnia lub naczynie żaroodporne 



Przygotowanie: 

1. Całą pracę rozpoczynamy od zamarynowania piersi indyczej. Mięso dokładnie myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem i tniemy na polędwiczki (paseczki),smarujemy oliwą i oprószamy solą i pieprzem z każdej strony. Odkładamy do miseczki i odstawiamy na bok. Kolejno obieramy warzywa, dokładnie myjemy. Marchewkę ścieramy na tarce o grubych oczkach, pora tniemy w pierścienie, cebulę kroimy w drobną kosteczkę, natkę pietruszki siekamy na drobne kawałki. 

2.Piekarnik nagrzewamy do 180*C. Na patelni(najlepiej z metalową rączką) rozgrzewamy oliwę, wykładamy pokrojoną cebulę, pora i natkę pietruszki oraz startą marchew, i podsmażamy. Następnie  dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę, imbir, cukier, gałkę muszkatołową, sól oraz pieprz i wlewamy przecier, chwilę podduszamy. Pod koniec dodajemy 100ml śmietanki i finalnie mieszamy, doprawiamy do smaku. 

3. Jeżeli posiadamy patelnię z metalową rączka wykładamy na nią pocięte piersi z indyka, jeśli nie warzywa przekładamy do żaroodpornego naczynia i kolejno wykładamy mięso. Całość oblewamy pozostałą częścią śmietanki  i oprószamy parmezanem. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i zapiekamy ok.30minut. W międzyczasie gotujemy ryż lub kaszę.  Przed podaniem dekorujemy natką pietruszki lub innym świeżymi ziołami i zajadamy. Smacznego! :)





wtorek, 12 kwietnia 2016

134. Indyk, koperek, boczniak, ryż i sezam - czyli proste, wiosenne risotto.

Witajcie kochani. Ten post pojawiłby się jakiś czas temu, a dokładniej, gdy nadejście wiosny było jeszcze dość odległym wydarzeniem. Dziś wiosna jest już z nami na sto procent i pomimo tego, że chowa się zza chmur każdego dnia może nas zaskoczyć piękna i słoneczną pogodą ( a więc lekkie ubrania i uśmiechy na twarzy trzymajmy w pełnej gotowości)- i to jest w niej właśnie najwspanialsze. Dzisiejsza propozycja jest właśnie taka dość wiosenna, bo zielona i obiecująco lekka. Do jego przygotowania potrzebujecie boczniaków, które są teraz łatwo dostępne na straganach i półkach sklepowych i groszku - niestety trzeba użyć jeszcze mrożonego i cierpliwie czekać do lata na ten świeży. Reszta składników jest w zasadzie dostępna przez cały rok, także jeśli tylko skusicie się na tą propozycję nie będzie problemu z  jego odtworzeniem. Mogłabym tak pisać, pisać i napisać całą kartkę A4, ale nie o to tutaj przecież chodzi. Zapraszam do zapoznania się z przepisem. :)

Składniki:

(dla 2 osób) -

300g piersi z indyka (np. 2x150g )

1 opakowanie grzybów boczniaków - 300g

100g białego ryżu 

250g mrożonego groszku

pół szklanki ziarenek sezamu 

pół pęczka świeżego koperku

2 ząbki czosnku 

1 szklanka (250-300ml) wywaru warzywnego lub wody

3cm świeżego imbiru (opcjonalnie)

1 łyżka masła

oliwa z oliwek do smażenia

świeżo zmielona sól i pieprz, suszona gałka muszkatołowa

dodatkowo - olej sezamowy


Przygotowanie:

  • Rozpoczynamy od zamarynowania piersi z indyka, które to łączymy z jedną lub dwoma łyżkami oliwy z oliwek i oprószamy świeżo zmieloną solą i pieprzem. Mięso przekładamy do miseczki, nakrywamy folią spożywczą lub talerzykiem i zapominamy o nim na kilka godzin lub nawet całą noc. :) Grzyby dokładnie myjemy, osuszamy i tniemy na średniej wielkości cząstki, przekładamy je do miski, zalewamy zimnym mlekiem i analogicznie zapominamy o nich. :)

  • Mrożony groszek wyjmujemy z zamrażarki i pozostawiamy do rozmrożenia. Zamarynowane piersi indycze kroimy na średniej wielkości, dość równą kostkę i odstawiamy na bok. Główki czosnku obieramy i siekamy bardzo drobno, świeży korzeń imbiru (opcjonalnie) ścieramy na drobnych oczkach i przekładamy do czosnku. Ryż gotujemy wedle przepisu na opakowaniu - na półtwardo, 3/4 okres preferowanego czasu. Namoczone grzyby przepłukujemy i osuszamy ręcznikiem. Na patelni z grubym dnem rozgrzewamy kilka łyżek oliwy, wykładamy na nią cząstki mięsa, smażymy kilka minut na rumiano. Dodajemy rozmrożony groszek i odsączone grzyby. Składniki chwilę przesmażamy i dodajemy starty imbir oraz posiekany czosnek. 
  • Całość zalewamy połową szklanki bulionu(lub wody) i dodajemy półtwardy ryż. Ogień zmniejszamy na jak najmniejszy i patelnię przykrywamy pokrywką. Całość dusimy co jakiś czas mieszając składniki aby nie przywarły do dna, gdy dodany wywar wyparuje dodajemy kolejną jego partię i robimy to analogicznie do momentu, gdy zostanie on pochłonięty przez nasiona ryżu. Do risotta dodajemy łyżkę masła i całość delikatnie mieszamy. Koperek siekamy na bardzo drobno i wraz z ziarnami sezamu dodajemy do reszty składników ( część możemy zostawić aby posypać wierzch). Finalnie doprawiamy gałką muszkatołową oraz solą i pieprzem. Risotto serwujemy obsypane świeżym koperkiem ziarnami sezamu i polane odrobiną oleju sezamowego(jak zwykle jest to jedynie propozycja!). Smacznego :)