Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lekkie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lekkie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 lutego 2018

136. Zapiekana pierś z indyka z warzywami pod śmietanową chmurką

 Witajcie kochani, 

post rozpocznę od tego, iż uwielbiam smak ryby po grecku(a najbardziej tej wigilijnej, wykonania mojej cioci), a dokładniej to połączenie smażonej marchwi i cebuli z dodatkiem pomidorów, które daje taką słodko-ostrą mieszankę (bo przecież w rybie po grecku musi być trochę cukru i masa pieprzu). Któregoś dnia po ciężkim dniu pracy, mając misję ugotowania szybkiego obiadu postanowiłam nieco poeksperymentować z tym połączeniem dodając inne składniki, czego efektem jest dzisiejszy przepis na bardzo proste w przygotowaniu danie na bazie piersi z indyka. Możemy je sobie sporządzić na obiad lub kolację (pomimo dodanej śmietanki jest to danie lekkie, a przez obecność warzyw pożywne). Wystarczy Wam kawałek mięsa, trochę warzyw, sprawny piekarnik i odrobina chęci. Zatem do dzieła kochani! :)


Składniki:
(dla 4 osób) 

ok.600g piersi z indyka (lub kurczaka - co kto lubi:))
2 średnie marchewki 
1 por
1 duża cebula czosnkowa
2 ząbki czosnku 
pomidory w puszce lub domowy przecier pomidorowy - 400g 
starty imbir świeży - ok.2cm
oliwa z oliwek do smażenia 
gałka muszkatołowa
świeżo zmielona sól i pieprz
odrobina cukru trzcinowego (lub białego)
śmietanka 30% - 200ml 
parmezan tarty - do oprószenia dania
natka pietruszki

ryż lub kasza - 2 x 100g
metalowa patelnia lub naczynie żaroodporne 



Przygotowanie: 

1. Całą pracę rozpoczynamy od zamarynowania piersi indyczej. Mięso dokładnie myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem i tniemy na polędwiczki (paseczki),smarujemy oliwą i oprószamy solą i pieprzem z każdej strony. Odkładamy do miseczki i odstawiamy na bok. Kolejno obieramy warzywa, dokładnie myjemy. Marchewkę ścieramy na tarce o grubych oczkach, pora tniemy w pierścienie, cebulę kroimy w drobną kosteczkę, natkę pietruszki siekamy na drobne kawałki. 

2.Piekarnik nagrzewamy do 180*C. Na patelni(najlepiej z metalową rączką) rozgrzewamy oliwę, wykładamy pokrojoną cebulę, pora i natkę pietruszki oraz startą marchew, i podsmażamy. Następnie  dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę, imbir, cukier, gałkę muszkatołową, sól oraz pieprz i wlewamy przecier, chwilę podduszamy. Pod koniec dodajemy 100ml śmietanki i finalnie mieszamy, doprawiamy do smaku. 

3. Jeżeli posiadamy patelnię z metalową rączka wykładamy na nią pocięte piersi z indyka, jeśli nie warzywa przekładamy do żaroodpornego naczynia i kolejno wykładamy mięso. Całość oblewamy pozostałą częścią śmietanki  i oprószamy parmezanem. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i zapiekamy ok.30minut. W międzyczasie gotujemy ryż lub kaszę.  Przed podaniem dekorujemy natką pietruszki lub innym świeżymi ziołami i zajadamy. Smacznego! :)





czwartek, 17 września 2015

131. Lekki, jesienny obiad czyli: risotto z kurczakiem, cukinią, kalarepką i jarzynami.

Witamy Was serdecznie w ten piękny i naprawdę ciepły dzień :)
Ostatnimi czasy na blogu zrobiło się bardzo słodko, więc żeby Was za mocno nie zasładzać dzisiaj mamy dla Was wytrawną propozycję.. Świetnie sprawdzi się na lekki obiad, czy lunch.. Dziś w roli głównej cukinia, bo mało jest chyba osób, u którzy nie są akurat w posiadaniu jędrnego, pokaźnego kabaczka(lub kilku sztuk:)).. A bo z tym kabaczkiem to jest tak, że albo przyniesie sąsiadka z działki, albo znajomi ze swojego ogródka, bo nie mają już co z tym robić i tak dalej i tak dalej - też to znacie? :) Na blogu jest już przepis na pyszne placuszki z cukinii, a dziś zapraszamy Was na risotto. Cukinii towarzyszą inne warzywka takie jak kalarepka, papryczka chili,  marchew i groszek, a dodatkowo świeże zioła, pestki dyni, brązowy ryż i kąski kurczaka w delikatnej marynacie z nutą mięty.. Brzmi smacznie? Zapraszamy :)


Składniki ( dla 4 osób) :

2 opakowania (200g) brązowego ryżu

1 podwójna pierś z kurczaka

2 ząbki czosnku

1 mała cebula 

1 mała papryczka chili

1 dość duża kalarepka

1 duża cukinia

3 dość spore marchwie 

ok. 3 cm świeżego, startego imbiru

pół puszki groszku

1 łyżka masła

garść świeżych listków oregano lub tymianku

marynata do kurczaka: 

3-4 łyżki jogurtu naturalnego

1 łyżka musztardy francuskiej

1 niepełna łyżka miodu 

1 łyżeczka sosu sojowego

garść świeżej, posiekanej mięty

sól i pieprz

dodatkowo:

świeżo zmielona sól i pieprz 

oliwa z oliwek do smażenia

starty ser dojrzewający (np. grana padano)

pestki dyni

listki mięty


Przygotowanie:


  • Całą pracę rozpoczynamy od dokładnego umycia i osuszenia piersi z kurczaka, którą kolejno kroimy na średnią wielkości kostkę. Z wymienionych wyżej składników sporządzamy marynatę, w której umieszczamy kąski z kurczaka. Całość dokładnie mieszamy, przykrywamy folią i wkładamy do lodówki. 



  • Marchew, cukinię, kalarepkę, cebulę i czosnek obieramy. Groszek odsączamy z zalewy, z papryczki chili pozbywamy się gniazd nasiennych i pestek. Cebulę, czosnek i paprykę chili siekamy bardzo drobno. Marchew kroimy w dość cienkie paseczki, cukinię, marchew i kalarepkę w półtalarki. Do głębokiego garnka z dość grubym dnem wlewamy kilka łyżek oliwy z oliwek i podgrzewamy na średnim ogniu. W rozgrzanym garnku umieszczamy pokrojone warzywa(czosnek, starty imbir i cebulę dodajemy na końcu, by uniknąć ich przypalenia). Warzywa dusimy na bardzo wolnym ogniu, pod przykryciem. 



  • Ryż gotujemy wedle przepisu na opakowaniu. Na patelni rozgrzewamy kilka łyżek oliwy z oliwek i umieszczamy w niej zamarynowane kawałki kurczaka - wraz z marynatą. Cząstki obsmażamy z dwóch stron do zaniku surowości w mięsie i wraz z groszkiem oraz posiekanymi, świeżymi ziołami przekładamy do garnka z podduszonymi, półmiękkimi warzywami. Wszystkie składniki mieszamy i dalej pozostawiamy na wolnym ogniu, pod przykryciem. 

  • Finalnie do składników dodajemy gorący, miękki ryż i łyżkę masła (masło zwiąże warzywne soki i powstanie sos, który pokryje wszystkie składniki przez co risotto nie będzie suche), całość finalnie mieszamy, doprawiamy świeżo zmieloną solą i pieprzem do smaku. Risotto wedle uznania serwujemy posypane pestkami dyni, startym serem dojrzewającym (np. grana padano), dekorujemy liściem mięty i delektujemy się lekkim obiadem :) Smacznego :)




sobota, 30 maja 2015

123. Goście, goście czyli: sałatka ekspresowo - kryzysowa.

Serwus kochani.
Korzystając z wolnego dnia jakim jest sobota chciałybyśmy poczęstować Was ekspresową i pyszną sałatką. Czasami w weekend zdarza się, że u progu naszych drzwi pojawiają się niespodziewani goście (lub zostaliśmy o tym poinformowani "na chwilę" przed ich wizytą) wtedy najlepszym rozwiązaniem są m.in. właśnie takie bardzo szybkie i proste sałatki. Jeżeli jednak Wasze zapasy w lodówce nie zaliczają się do typowo sałatkowych to zapraszamy Was do przejrzenia naszych pomysłów na przystawki - są to najczęściej propozycje, które naprawdę szybko się przygotowuje. Szybkość przygotowania tej sałatki tkwi głównie w przygotowaniu piersi z kurczaka, którą to obgotowujemy w esencjonalnej marynacie(dzięki czemu kawałki mięsa nie tylko nabierają wyrazistego smaku, ale również ładnej, ciemnej barwy powierzchni). W sałatce znalazły się również suszone śliwki, pestki dyni, pomidorki koktajlowe, rukola, ser feta oraz kiełki rzodkiewki - więc jest jak najbardziej zdrowo i lekko. 
Zapraszamy do zapoznania się z przepisem: 

Składniki (dla 4 osób):

3/4 opakowania liści rukoli (80g)

pół opakowania pomidorków koktajlowych (250g)

pół opakowania sera feta (100g)

pół opakowania kiełków rzodkiewki lub brokułu (50g)

kilka suszonych pomidorów w oleju

300g piersi z kurczaka

garść suszonych śliwek oraz pestek dyni 

Marynata do piersi kurczaka: 

1/4 szklanki wody

1/4 szklanki oliwy

1/4 szklanki sosu sojowego 

1/4 szklanki octu balsamicznego

łyżka miodu (lub cukru)

po 1 łyżeczce papryki słodkiej i chili

1 ząbek czosnku

ulubione zioła - najlepiej świeże

Dressing: 

1/4 szklanki oleju słonecznikowego lub oliwy z oliwek

1/4 szklanki musu roztartego z jednej, świeżej figi lub
1/4 szklanki soku z pomarańczy (świeżo wyciskanego)

1/4 szklanki octu balsamicznego

pół garści listków tymianku

1 łyżka miodu

świeżo zmielona sól i pieprz

świeżo starta gałka muszkatołowa



Przygotowanie:




  • Całą pracę rozpoczynamy od dokładnego umycia piersi z kurczaka oraz pozostałych składników (liści rukoli, pomidorków) i osuszenia ręczniczkiem papierowym. Pierś z kurczaka kroimy na niewielkie kawałki, a składniki na marynatę podgrzewamy w rondelku z grubym dnem (czosnek oczywiście obieramy i kroimy w paseczki), gdy zacznie wrzeć wrzucamy do niej pokrojonego kurczaka, gotujemy pod przykryciem ok 2 minuty i zdejmujemy z ognia (im dłużej kurczak będzie leżał w marynacie tym większego jej aromatu nabierze - czynność najlepiej zrobić dzień wcześniej pozostawiając kawałki kurczaka na całą noc).

  • Umytą i osuszoną rukolę wrzucamy do miski, pomidorki kroimy na ćwiartki, suszone śliwki i suszone pomidory kroimy w paski i dokładamy do rukoli.  Dodajemy ostudzone, odsączone z marynaty kawałki kurczaka oraz kiełki rzodkiewki, fetę kroimy w dość drobną kostkę lub wkruszamy bezpośrednio do sałatki i całość delikatnie mieszamy. Sporządzamy dressing mieszając ze sobą wszystkie składniki i zalewamy nim sałatkę, oprószamy pestkami dyni i serwujemy niezapowiedzianym gościom :) Smacznego. 



wtorek, 10 marca 2015

116. Nieco tropikalnie czyli: tarta z mango i białą czekoladą na kruchym spodzie.

Witajcie kochani..
Wielkimi kalendarzowymi krokami zbliża się wiosna. Dzisiejszy bardzo ciepły i słoneczny dzień był niczym kwietniowy lub majowy.. Aż ciężko było uwierzyć, że to początek marca. Niestety prognozy pogody alarmują, iż jeszcze na tę wymarzoną wiosnę będziemy musieli poczekać. Miejmy jednak nadzieję, że to już niedługo potrwa i te kroki będą naprawdę wielkie (;
Dziś mimo późnej pory chciałybyśmy zaprosić Was na kawałeczek bajecznie pysznej i lekkiej tarty z plastrami mango i kremem na bazie śmietanki i białej czekolady.. Rewelacyjnie komponuje się z ziołowym smakiem świeżego tymianku.. Zarówno rodzinni "degustatorzy"jak i my byłyśmy nią naprawdę zachwycone. A żeby nie przedłużać i nie zanudzać, prezentujemy Wam przepis i fotografie propozycji na wspaniały deser. Pozdrawiamy, do prędkiego usłyszenia! (;


Składniki:

spód:
300g mąki pszennej
100g zimnego masła
1 łyżka cukru pudru
3 łyżeczki kakao
1 jajo
szczypta soli 

nadzienie: 
200g białej czekolady
200ml śmietanki 30%
1 jajo
1 średnie mango 





Przygotowanie:


  • Mąkę przesiewamy na stolnicę, masło kroimy na plasterki. Jajo, kakao, sól i cukier puder mieszamy. Mąkę z masłem łączymy przecierając palcami lub siekając nożem aż do otrzymania konsystencji kruszonki, kolejno dodajemy resztę składników i szybko zagniatamy dłońmi aż do uzyskania zwartego i jednolitego ciasta. Spłaszczamy je, owijamy w folię spożywczą i wstawiamy do lodówki na pół godziny. 


  • Piekarnik nagrzewamy do 190*C  (termoobieg). Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość ok 0,5cm i wylepiamy spód formy do tarty. Podpiekamy je ok. 10 minut i wyciągamy z piekarnika, którego nie wyłączamy. Czekoladę łamiemy na kawałki i rozpuszczamy ją w kąpieli wodnej. Odmierzamy śmietankę i podgrzewamy ją w garnku z grubym dnem. Jajo lekko ubijamy aż do powstania piany. Gdy śmietanka będzie już wrząca dodajemy ubite jajo, a po wymieszaniu przelewamy przez sitko do roztopionej czekolady. Mieszamy szpatułką aż do uzyskania półpłynnej konsystencji. 


  • Mango myjemy, obieramy i kroimy na plastry, które wykładamy na podpieczony spód i zalewamy je masą czekoladowo - śmietankową. Tartę ponownie wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 15 minut w 180*C. Wypiek studzimy w wyłączonym piekarniku. Tarta najlepiej smakuje schłodzona. Delektujcie się! (;


czwartek, 1 stycznia 2015

111. Przekąski, zakąski, czyli nieco orientalne szaszłyki drobiowe oraz salsa z awokado i żurawiną.

Witajcie kochani.
Kolejny rok już za nami.. Poprzedni żegnałyśmy na słodko - sernikiem. Dziś nasz post pachnie nieco orientalnym, białym i chudym mięskiem na patyku. Składniki salsy z awokado to spontaniczny, eksperymentalny zespół różnych składników z pozostałych, poświątecznych zapasów. Nasz obiad/lunch/kolacja na pewno wpasuje się idealnie w menu tych trzymających linię, ale tym, którzy mają już dosyć obfitego, ciężkiego jedzenia zarówno po Świętach jak i po wczorajszych, sylwestrowych przekąskach.
 Korzystając z dnia jakim jest pierwszy dzień nowego roku chciałybyśmy napisać kilka słów do Was...

Życzymy Wam samych wspaniałości i radości w Nowym Roku oraz wielu sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym. Pięknych, niezapomnianych chwil i przede wszystkim dużo zdrowia, uśmiechu, miłości... Z tego miejsca chciałybyśmy Wam również podziękować za to, że jesteście tu nami, że tu zaglądacie i zostawiacie po sobie ślad (zarówno tutaj jak i na facebooku) - to naprawdę wiele dla nas znaczy i bardzo nas motywuje do dalszego działania. DZIĘ-KU-JE-MY!

Zapraszamy na przepis... :) 


Składniki:

0,5 kg piersi z indyka

świeżo zmielona sól

Marynata: 

3 łyżki soku z limonki

pół łyżeczki curry w proszku

1 ząbek czosnku

4 cm obranego imbiru

1 średnia, czerwona papryczka chili

4 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka płynnego miodu

Salsa z awokado i żurawiny: 

1 średnie awokado 

1 łyżka miodu 

sok wyciśnięty z połowy limonki

100g słonego sera typu feta 

garść żurawiny

1/4 szklanki sezamu 

świeżo zmielony kolorowy pieprz



Przygotowanie:

  • Pierś z indyka dokładnie myjemy, usuwamy białe blonki tłuszczu oraz chrząstki i osuszamy ręczniczkiem papierowym. Kroimy w dość cienkie, średniej długości paseczki(jak na zdjęciu poniżej) Sporządzamy marynatę. Czosnek, imbir oraz pozbawioną pestek papryczkę chili siekamy na bardzo drobno. Do miseczki wlewamy oliwę z oliwek, wyciskamy sok z limonki i dodajemy posiekane wcześniej składniki i curyy w proszku. Całość rozdrabniamy na konsystencję pasty za pomocą moździeża lub blendera. Pod koniec rozdrabniania dodajemy płynny miód. Całość mieszamy.

  •  Osuszone paseczki indyka oprószamy solą z dwóch stron, nabijamy na patyczki do szaszłyków - każdą cząstkę nakłuwamy w kilku miejscach tak, aby na patyku zwarto tworzyły pofalowany kształt. Surowe szaszłyki wykładamy na ruszt pod który ustawiamy metalowe,  prostokątne naczynie, do którego będzie ściekać marynata. Każdy szaszłyk, z obu stron smarujemy przygotowaną wcześniej marynatą i odstawiamy je do lodówki. (Jeśli w domu nie posiadamy małego rusztu, a jedynie duży - "piekarnikowy" to szaszłyki przed włożeniem do lodówki wykładamy np. na talerz.) 

  • Piekarnik nagrzewamy do 180*C (termoobieg). Sporządzamy salsę. Awokado obieramy, pozbawiamy je pestki i wraz ze słonym serem typu feta kroimy w dość drobną kostkę. Kostki przekładamy do miski, dodajemy sok z limonki oraz oliwę z oliwek i delikatnie mieszamy całość. Finalnie dodajemy sezam, miód oraz suszoną żurawinę oraz zmielony pieprz i dokładnie mieszamy. Przed podaniem posypujemy ją sezamem. Ruszt z szaszłykami wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 25-30min. na środkowej półce. Po połowie czasu pieczenia szaszłyki odwracamy na drugą stronę. Aby zapobiec przed ich wysychaniem co jakiś czas można je smarować marynatą.

I.. gotowe (;


piątek, 17 października 2014

96.Dobry środek na chłodek: czyli porowa-pietruszkowa zupa krem z wędzoną makrelą i koperkiem.

Witamy Was wieczorową porą. 
Dzisiejszy dzień był zdecydowanie tym chłodniejszym. Nie ukrywamy, że bardzo chciałybyśmy, aby ciepłe dni powróciły, ale niestety trzeba się liczyć z tym, że wielkimi krokami idzie listopad, który raczej nie jest kojarzony ze słoneczną aurą.. Pomału tęsknimy również za dłuższym dniem, ale cóż.. Nic już z tym nie da się zrobić. A żeby nie biadolić i narzekać należy wyjąć ciepłe czapki, kurtki i szaliczki z szaf i rozgrzewać się, rozgrzewac i jeszcze raz rozgrzewać (nie zapominając o uśmiechu i oczywiście o.. jedzeniu (:) My liczyłyśmy się z tym, że najbliższe dni mogą być chłodne dlatego też przygotowałyśmy dla Was coś na rozgrzanie, a mianowicie bardzo smaczną i prostą zupę krem. Uważamy, że dobrze przyprawione kremy potrafią naprawdę mocno rozgrzać, szczególnie, gdy doda się do nich świeży imbir lub startą gałkę muszkatołową, kurkumą lub chili. My dziś naszą zupę porowo-pietruszkową doprawiłyśmy tymi trzema wyżej wymienionymi, połączyłyśmy z łagodnym koperkiem i wędzoną makrelą. Ten dodatek ryby naprawdę przyczynia się do przesmacznego, niecodziennego połączenia, a dodatkowo zupa pomimo sporej ilości pora nie jest zbyt ostra.. Ciekawi? Koniecznie spróbujcie:

Składniki:
(3-4 porcje)

litr bulionu warzywnego

600g pora (2 dość duże sztuki)

200g pietruszki (1 dość duża sztuka) 

3 średniej wielkości ziemniaki

1 mała cebula

1 ząbek czosnku

3 cm startego, świeżego imbiru (można zastąpić suszonym)

pół pęczka świeżego koperku

1 łyżka masła lub oliwy do smażenia

2 łyżki śmietany

150g wędzonej makreli

świeżo zmielona sól morska i pieprz

1 łyżeczka cukru, pół łyżeczki kurkumy

szczypta świeżo startej gałki muszkatołowej

kilka gałązek koperku, po łyżeczce śmietany i kilka pierścieni surowego pora do ozdoby


Przygotowanie:

  • Warzywa dokładnie myjemy (pora przecinamy wzdłuż idokładnie opłukujemy przestrzenie między półpierścieniami), obieramy i osuszamy papierowym ręcznikiem. Ziemniaki i cebulę obieramy, kroimy w drobną kostkę. Czosnek równiez obieramy i siekamy na bardzo drobno. Pory kroimy w średniej grubości półpierścienie, a obraną pietruszkę w ćwiartki. Koperek siekamy na bardzo drobno. 

  • Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę masła, dodajemy w kolejności: pokrojone ziemniaki i pietruszkę oraz posiekaną cebulę chwilę przesmażamy, kolejno na patelni umieszczamy pora i na końcu czosnek. Wszystko dokładnie mieszamy i zostawiamy pod przykryciem dusząc wszystko na wolnym ogniu ok 10min. Wywar zagotowujemy, dodajemy podduszone warzywa i gotujemy na bardzo wolnym ogniu aż do miękkości warzyw. Gdy staną się miękkie rozdrabniamy je za pomocą blendera. Jeżeli masa będzie zbyt gęsta dodajemy do niej trochę ciepłej wody. 

  • Krem doprawiamy do smaku solą, pieprzem, cukrem, kurkumą, startą gałką muszkatołową i imbirem oraz dodajemy posiekany koperek. Odlewamy zupę do wysokości 1/2 kubka, dodajemy 2 łyżki śmietany tym samym tą część zabielając i kolejno dolewamy ją z powrotem do zupy. Całość dokładnie mieszamy. Makrelę obieramy z lśniącej skóry i kroimy ją w drobne paski i dodajemy ją do zupy zostawiając sobie małą część do ozdoby. Zupę podajemy z kleksem śmietany, odrobiną oliwy, świeżo zmielonym pieprzem,porem, koperkiem i cząstkami makreli - lub wedle własnych upodobań. (Jeśli potrzebujemy bardziej sytego posiłku krem możemy podać z pieczonymi grzankami, ulubionym, świeżym pieczywem, grissini lub pieczonymi ziemniakami). Smacznego (;



środa, 27 sierpnia 2014

79.Strączkowelove: czyli dwubarwna zupa z soczewicy!

Witamy Was po kolejnej chwilowej przerwie! Każdy z nas ma takie momenty, gdy obowiązki zabierają pewną część czasu, a mianowicie tego wolnego, który  zazwyczaj przeznaczamy na nasze pasje i małe przyjemności.. U nas ostatnimi czasy z powodów nie od nas zależnych staje się to niestety regularne, ale już niedługo wrócimy do świata "żywych" i na pewno co rusz będziemy serwować coś przesmacznego!
Dziś na w naszym obiadowym menu króluje soczewica, a właściwie dwukolorowa, składająca się z dwóch odcieni zupa, która zapewne ogrzeje Was w te towarzyszące nam chłodniejsze dni lata (aż nie chce się wierzyć, że przy ostatnim wpisie pisałyśmy o upałach, które zapewne już nie wrócą ):). 
Zupę nie pierwszy raz dzielimy na części głównie w celu urozmaicenia kolorami i wyeksponowania różnych nut smakowych, które w trio lub w duecie smakują zupełnie inaczej niż solo. Dziś jest nie inaczej, bo jedna część jest bardziej sycąca - nie tylko przez gęstszą konsystencję, ale i lekkie stonowanie przez ułagodzenie smaku spowodowanym  dodatkiem soku z pomarańczy, ugotowanej marchewki i natki pietruszki (według nas jest to lekko polski akcent). Smaki drugiej części natomiast są ukierunkowane dość standardowo, bo zainspirowałyśmy się kuchnią indyjską i dodałyśmy do niej nieodłączne mleczko kokosowe, uprażone ziarna sezamu i małą ilość oleju z tego cudownego surowca. Efekt końcowy z pewnością i dla Was będzie zaskakujący, a więc jeśli jesteście ciekawi to zapraszamy Was do wypróbowania i tym samym rozgrzania (: :


Składniki:
(dla 3 osób)

900 ml wywaru warzywnego (lub mięsnego)

400 g nasion suchej  soczewicy

3 średniej wielkości papryczki pepperoni 

torebka długiego, białego ryżu

1 średnia cebula

2 ząbki czosnku

puszka (200 ml) mleczka kokosowego

2 średnie marchewki z wywaru, ugotowanych

sok wyciśnięty z połówki pomarańczy

niepełna garść ziaren uprażonego na suchej patelni sezamu + niewielka ilość d posypania

pół pęczka natki pietruszki (lub świeżej kolendry)

3 cm świeżego, obranego i startego imbiru

0,5 łyżki przyprawy curry

łyżeczka słodkiej papryki

olej sezamowy do polania (opcjonalnie)

oliwa z oliwek do smażenia 


Przygotowanie: 

  • Nasiona soczewicy przygotowujemy wedle przepisu na opakowaniu. Cebulę, obrane ząbki czosnku oraz papryczki pepperoni siekamy na bardzo drobno. Niewielką ilość oliwy z oliwek rozgrzewamy na patelni i zaczynając od posiekanych papryczek i kończąc na posiekanym czosnku smażymy całość na średnim ogniu aż do osiągnięcia oszklenia cebuli i lekkiego ozłocenia czosnku. Do podgrzanego wywaru wysypujemy połowę ugotowanej soczewicy i rozdrabniamy ją za pomocą blendera, a następnie dodajemy przyprawy - świeży imbir, curry i słodką paprykę (pomijając sól, pieprz). Kolejno do całości dołączamy drugą połowę ugotowanej soczewicy, mieszamy całość i  rozdzielamy na dwie części. Do obydwu części dodajemy przesmażone papryczki, czosnek oraz cebulę (rozdzielamy to mniej więcej po równo).
  • Do jednej części zupy wsypujemy opakowanie sypkiego, białego ryżu i gotujemy go na wolnym ogniu ok.15 minut co jakiś czas mieszając, aby uniknąć przywarcia do dna. Gdy ryż będzie już ugotowany dodajemy wyciśnięty sok z pomarańczy, posiekaną natkę pietruszki, oraz marchewki z wywaru pokrojone na średnie cząstki. Kolejno do drugiej części dodajemy mleczko kokosowe oraz niepełną ilość uprażonego sezamu (resztę zostawiamy do posypania jej wierzchu). Obydwie części doprawiamy świeżo zmieloną solą oraz pieprzem do smaku (lub innymi dodatkami). Przed podaniem rozlewamy do misek tak, aby między nimi pozostawiona była lekka różnica barw. Część rzadszą, z mleczkiem kokosowym posypujemy resztą ziaren prażonego sezamu i polewamy olejem sezamowym. Smacznego, kochani!
W przepisie wykorzystałyśmy soczewicę firmy Lestello - serdecznie polecamy!


środa, 30 lipca 2014

76. Na ciepło lub na zimno: czyli zupa krem z cukinii, ogórka kiszonego, awokado i mięty!

Witamy barrrdzo gorąco! Za oknem wciąż upalnie i wygląda na to, że gorąca aura jeszcze trochę u nas pogości (: Upały jednych cieszą, dla innych są męczące - szczególnie w zatłoczonym, dużym mieście, ale jedno jest pewne, że w taki duszny dzień jak ten musimy dać sobie radę. Nie zapominajmy przy tym o posiłkach, wybierajmy lekkie i wysoko odżywcze - propozycji jest naprawdę wiele szczególnie, że lato oferuje nam wiele sezonowych warzyw i owoców i wystarczy poruszyć wyobraźnię! (: W taki letni dzień nikt nie ma ochoty spędzać dużo czasu we wrzącej kuchni - my wzięłyśmy to pod uwagę i przygotowałyśmy dla Was propozycję na coś prostego, a zarazem szybkiego(i przesmacznego!). Dodatkowo naszą zupę krem można jeść zarówno na ciepło, jak i na zimno w formie chłodnika. (: Przechodzimy do puenty: zapraszamy Was do sporządzenia  intensywnie zielonej zupy krem z cukinii, ogórka kiszonego, awokado i mięty - czyli bardzo aromatyczny i orzeźwiający bukiet smakowy. 
Do dzieła, kochani:

Składniki:

ok. 1l  wywaru warzywnego (przed rozdrabnianiem można trochę odlać żeby krem nie okazał się za rzadki)

ok. 1 kg cukinii

1 owoc awokado

2 - 3 ogórki kiszone (opcjonalnie, można dodać ogórki gruntowe)

2 ząbki czosnku

1/4 szklanki wody

sok z połowy limonki (lub cytryny)

skórka otarta z połowy limonki(lub cytryny)

2 łyżki soku z cytryny (do wymieszania z awokado)

łyżka oliwy lub masła do smażenia

garść drobno posiekanych listków mięty pieprzowej (lub zwykłej)

świeżo zmielona sól i pieprz

pół łyżeczki cukru trzcinowego (lub białego)

śmietana lub jogurt naturalny jako dodatek do zupy

listki mięty do dekoracji


Przygotowanie:

  • Cukinię i awokado dokładnie myjemy, obieramy i kroimy w średnią kostkę. Pokrojone awokado mieszamy z wyciśniętym sokiem z cytryny by nie zczerniało. Czosnek obieramy i siekamy na bardzo drobno. Na patelni rozgrzewamy oliwę lub masło dodajemy kostkę cukini, awokado oraz posiekany czosnek i lekko podsmażamy, kolejno podlewamy zimną wodą i dusimy na bardzo małym ogniu pod przykryciem aż do osiągnięcia półmiękkości warzyw i odparowania wody. 

  • Wywar warzywny podgrzewamy, dodajemy półmiękkie składniki z patelni i gotujemy na małym ogniu aż do ich całkowitej miękkości. Ogórki kiszone kroimy w kostkę i dodajemy wraz z sokiem i skórką z limonki, cukrem trzcinowym oraz listkami mięty do wywaru - wszystko razem jeszcze chwilę gotujemy, a kolejno zdejmujemy z ognia. Zupę krem rozdrabniamy na jednolitą masę za pomocą blendera, doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Podajemy z kleksem śmietany lub jogurtu i posypujemy z listkami mięty (perfekcyjnie pasuje tutaj również pokruszony ser feta lub prażone ziarna słonecznika). Czyż nie brzmi ekspresowo? Smacznego (:



Tydzień z cukinią