Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potrawa wiosenna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potrawa wiosenna. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 czerwca 2015

124. Botwinka, rzodkiewka, ogórek, szczypior czyli: chłodnik muśnięty rukolą.

Witamy! :)
Nareszcie przyszła wiosna.. Jest słonecznie, ciepło, zielono, na straganach mieni się od kolorów, w ogrodach dominują piękne kwiaty i summa summarum - chce się żyć. Długi weekend zapowiada się barrrdzo! dobrze - wyjazd na Mazury, na niebie słońce, dookoła jeziora, rzeki i lasy, łowienie ryb, ognisko i śpiewy przy gitarze. W końcu! Wczoraj na kolację robiłyśmy zapiekane szparagi(pierwsze w tym roku!), udało się również stworzyć przepis na wspaniałą słodką tartę z truskawkami i.. burakami (niedługo go zaprezentujemy) :) Na blogu wraz z wiosenną aurą życie zacznie tętnić, więc zaglądajcie do nas. Nie wiem czy zauważyliście, ale zrobiłyśmy tu małe porządki i jest nieco przejrzyściej. Zaczynamy się pakować, a Was zapraszamy na chłodnik.. muśnięty rukolą (wspomniałyśmy, że dodamy coś od siebie):)
Życzymy Wam wspaniałego weekendu, zapraszamy: 


Składniki: (4-5 porcji)

1 litr zimnej maślanki

2 łyżki śmietany 18% lub jogurtu naturalnego

2 pęczki botwiny  (+ ok. szklanka wywaru warzywnego lub wody, aby ugotować botwinę)

1 pęczek rzodkiewki

1 ogórek krajowy 

1 świeża dymka

pęczek szczypioru

pół opakowania liści rukoli

sok z połowy cytryny

świeżo zmielona sól i pieprz

 dodatkowo: 4-5 jaj,  ok. 0,5 kg młodych ziemniaczków


Przygotowanie:

  • Botwinę pozbawiamy zielonych liści i dokładnie płuczemy pod zimną wodą. Buraczki obieramy. Całą różową część wraz z burakami siekamy na drobną kosteczkę i wsypujemy wszystko do garnka - zalewamy wywarem warzywnym(jeśli nie mamy wystarczy woda) tak, aby cała kostka została pokryta płynem. Pokrojoną botwinę gotujemy pod przykryciem na bardzo małym ogniu aż do miękkości. Dodajemy sok z cytryny i odstawiamy do ostudzenia. 

  • Ogórka obieramy ze skóry, umytą rzodkiewkę pozbawiamy części niejadalnych i dokładnie myjemy, a kolejno ścieramy na tarce o dużych oczkach. Dymkę, rukolę i szczypior siekamy na bardzo drobno. Ostudzoną botwinę wraz z sokiem z cytryny dodajemy do maślanki, a kolejno resztę składników(część szczypioru pozostawiamy do dekoracji) . Całość doprawiamy do smaku i odstawiamy do lodówki na około godzinę, aby smaki "przegryzły się". W tym czasie możemy ugotować jaja na twardo oraz jeśli mamy ochotę (i jesteśmy w posiadaniu) - dokładnie wyszorowane połówki młodych ziemniaków. W takiej kompozycji chłodnik smakuje rewelacyjnie! Chłodnik serwujemy w miseczkach z połówką jaja i posiekanym szczypiorem. Smacznego :)




środa, 18 czerwca 2014

68. Przysmak na półkruchym spodzie: czyli wytrawna tarta z fasolką szparagową i dodatkami pod śmietanowo-jajeczną pierzynką!

Witamy Was ponownie w sam środek tygodnia! Pogoda za oknem jest dość ładna i słoneczna, choć nie ukrywamy, że wolałybyśmy nieco wyższą temperaturę.. 18 czerwca to międzynarodowy dzień sushi, ale nasz dzisiejszy wpis  nie ma z tym specjalnie wiele wspólnego poza tym, że równie nadaje się na bardzo apetyczną przekąskę, która z pewnością zachwyciłaby niejedno podniebienie! 
Za tartami przepadamy równie mocno jak za zupami krem, ponieważ na kruchym cieście można zapiec naprawdę niemal wszystko i to zarówno na słodko, jak i w wersji wytrawnej, słonej. Danie nie należy do pracochłonnych i to jest chyba jego największy plus, który objawia się bardzo smakowitym efektem końcowym! Tarty są doskonałą propozycją na obiad, lekką kolację, lunch, czy jak wspomniałyśmy wyżej po prostu na przekąskę! Idealnie spełni się również na wszelkich rodzajach imprez, które organizujecie u siebie w domu, na działce, czy tarasie. Na straganach roi się od zdrowych przysmaków sezonowych, więc czymprędzej zakasajcie rękawy by przygotować kruchy spód i lećcie na pobliski bazarek! Naprawdę warto! Zapraszamy (: 


Składniki:

spód: 

1,5 szklanki mąki pszennej tortowej

3/4 łyżeczki sody oczyszczonej (lub proszku do pieczenia)

1 żółtko z dużego jaja (lub 2 z mniejszych)

2 pełne łyżki stołowe śmietany 18%

130g zimnego masła pokrojonego w cienkie plasterki

odrobina świeżo zmielonej soli lub ulubionych suszonych ziół

mąka do podsypywania 

dodatki:

300 g fasolki szparagowej

100g sera feta (pół kostki)

ok. 10 sztuk pomidorków daktylowych lub koktajlowych

garść świeżych listków kolendry

śmietanowo-jajeczna pierzynka:

2 całe jaja

200g śmietany 18%

100ml śmietanki 30%

2 dość spore ząbki czosnku

świeżo starta gałka muszkatołowa

kurkuma, słodka papryka mielona, świeżo zmielona sól i pieprz do smaku

listki kolendy do dekoracji przed podaniem


Przygotowanie:

  • Pierwszorzędną czynnością jest wykonanie ciasta półkruchego: mąkę z sodą oczyszczoną przesiewamy na stolnicę lub matę silikonową dodajemy plasterki masła, które rozcieramy wraz z mąką palcami do jak najdokładniejszego połączenia (można również posiekać masło z mąką za pomocą noża, każda szkoła jest tutaj dobra (:). Następnie w misce mieszamy żółtko wraz ze śmietaną i solą i całość wylewamy do mąki połączonej z masłem. Zwinnie i szybko wyrabiamy dłońmi zwarte, jednolite ciasto, kolejno forumujemy z niego kulę, spłaszczamy, owijamy w folię spożywczą i wstawiamy do lodówki na 1h w celu schłodzenia. 


  • Pod koniec czasu chłodzenia piekarnik nagrzewamy do 190*C (termoobieg). Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na stolnicy posypanej mąką, rozwałkowujemy na grubość 1-1,5cm. Kolejno wykrajamy je od kształtu formy. Formę wyklejamy ciastem. Cały spód nakłuwamy widelcem robiąc dziurki na całej powierzchni lub pieczemy z obciążeniem - np. z nasionami grochu lub fasoli ( tak aby wyrosło równomiernie i nie było wybrzuszeń) i pieczemy go od 10 do 12 minut na środkowej półce piekarnika(w zależności od rodzaju piekarnika) aż do zarumienienia powierzchni. Po upieczeniu spód studzimy. Fasolkę i pomidorki dokładnie myjemy. Z fasolki odcinamy niepotrzebne końce z obydwu stron, a pomidorki kroimy na średniej wielkości plasterki. Fasolkę szparagową gotujemy w dość małej ilości osolonej wrzącej wody aż do półmiękkości początkowo bez przkrycia, kolejno przykrywamy garnek pokrywką (fasolka nie musi być bardzo miękka ponieważ będzie jeszcze kolejno zapiekana). Ser feta kroimy w średnią kostkę. 

  • Piekarnik nastawiamy do 180*C (termoobieg). Na upieczony spód wykładamy fasolkę (w kształt słoneczka(:), fetę i pomidorki (na krzyż). Sporządzamy masę jajeczno-śmietanową. W misce łączymy ze sobą jaja, śmietanę oraz kremówkę. Umyte i osuszone listki kolendry drobno siekamy - tak samo postępujemy z ząbkami czosnku. Masę doprawiamy do smaku solą, pieprzem, gałką muszkatołową, kurkumą oraz słodką papryką, dodajemy czosnek oraz kolendrę. Masę finalnie mieszamy i zalewamy nią tartę. Całość zapiekamy od 25 do 30 minut na środkowej półce piekarnika aż do ścięcia i zapieczenia się 'pierzynki' (: (jeśli mamy możliwość na 5 minut przed końcem pieczenia nastawiamy opcję grill-pieczenie tylko z góry) . Tartę dekorujemy listkami świeżej kolendry innymi ziołami lub startym parmezanem. Pamiętajcie, że jest to jedynie nasza propozycja, możecie wykorzystać swoje ulubione dodatki. Zawsze najpyszniejsza jest kreatywność i pomysłowość, a więc smacznego kochani!
W przepisie zostały wykorzystane przyprawy Kamis-Życie ze smakiem, polecamy!

środa, 7 maja 2014

60. Na straganie w dzień targowy: czyli przepyszny krem z buraków w towarzystwie truskawek!

Witajcie w środowe popołudnie! 
To już nasz 60ty wpis! Okrągłą liczbę witamy nie tortem, lecz przepysznym kremem z buraków, który na pewno przypadnie Wam do gustu. Tak szczerze to nie znamy wielu osób, które nie preferują tego przepysznego, barwnego warzywka. Na przykład pieczone buraki! Kto ich nie ubóstwia? Nasza dzisiejsza propozycja na wiosenny obiad  to krem delikatny w smaku, ale i z wyczuwalną lekką ostrością, która idealnie przełamuje się ze słodkimi truskawkami. Truskawki i chili? Również połączenie idealne! (: Krem z każdą kolejną pochłanianą łyżką jest coraz bardziej apetyczny, a więc z góry uprzedzamy Was, byście mieli na uwadze kolejkę po dokładkę! (: Zapraszamy!


Składniki (na 4-5porcji):

1litr wywaru warzywnego (+ok.100ml wywaru lub przegotowanej wody awaryjnie - gdyby krem okazał się zbyt gęsty)

1kg średniej wielkości buraków 

3 ząbki czosnku

pół świeżej natki pietruszki

2 średniej wielkości ziemniaki 

szczypta cukru 

pół łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej

pół łyżeczki papryczki chili bardzo drobno posiekanej

pół łyżeczki wyciśniętego soku z cytryny

pół łyżeczki roztartej w moździerzu kolendry (opcjonalnie)

kilka dużych truskawek 

po łyżeczce jogurtu naturalnego lub śmietany 18% do każdej porcji kremu 

świeżo zmielona sól i pieprz


Przygotowanie: 
  • Piekarnik rozgrzewamy do 190*C (termoobieg). W tym czasie buraki obieramy, przekrajamy na ćwiartki, każdą ćwiartkę nakłuwamy widelcem. Ziemniaki dokładnie myjemy, osuszamy i również nakłuwamy powierzchnię w kilku miejscach. Warzywa owijamy folią aluminiową i pieczemy w piekarniku ok. 35 minut aż staną się dość miękkie. Po ok. 25 minutach obrane ząbki czosnku również zawijamy w folię aluminiową i wkładamy do piekarnika na 15 minut. Kolejno warzywa studzimy, a następnie obieramy ziemniaki ze skórki i kroimy na drobniejsze części. 

  • Upieczone i ostudzone warzywa dodajemy do czystego wywaru warzywnego (czosnek o konsystencji pasty należy również dodać) i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem. Papryczkę chili kroimy na bardzo drobno, kolendrę rozdrabniamy moździerzem, a natkę pietruszki siekamy. Pozbywamy się szypułek z truskawek i każdą kroimy na dość cienkie plasterki. Gdy wywar z warzywami zacznie wrzeć zdejmujemy go z ognia, dodajemy pokrojoną papryczkę chili, sok z cytryny, kolendrę i całość blendujemy aż do uzyskania jednolitej konsystencji  kremu. 

  • Krem doprawiamy gałką muszkatołową, szczyptą cukru, świeżo zmieloną solą i pieprzem oraz wsypujemy do niego posiekaną świeżą natkę pietruszki. Krem podajemy z plasterkami truskawek, kleksem jogurtu nat. lub śmietany i przyozdabiamy świeżą natką pietruszki. Do kremu idealnie smakują grzanki lub prażone płatki migdałów lub słonecznika, zamiast pietruszki idealnie pasowałyby posiekane liście  świeżej mięty - wszystko zależy od Waszych upodobań smakowych (: Smacznego!

Zupę krem wykonałysmy z dodatkiem przypraw Kamis-życie ze smakiem! Serdecznie polecamy.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

58.Lekka wiosna na talerzu: czyli kolorowa sałatka ryżowa!

Hej! Za oknem trwa piękna, wiosenna aura, która sprawia, że chce się żyć! Nie ma to jak zostać obudzonym z rana ciepłymi promieniami słońca - zupełnie inaczej wtedy zaczyna się dzień (chyba każdy to uwielbia). Często, gdy robi się cieplej poszukujemy czegoś smacznego, ale i lżejszego, dlatego my dziś proponujemy Wam sałatkę! Sałatka na bazie ryżu, piersi z kurczaka, mozarelli, suszonych pomidorów, szpinaku i awokado!W towarzystwie lekkiego dressingu na bazie octu balsamicznego, oleju z orzechów włoskich, jogurtu naturalnego, miodu oraz musztardy dijon! Brzmi prosto i smacznie? Spróbujcie sami :)


Składniki (dla 2-4 osob):

1 saszetka ryżu (100g)

pół słoiczka suszonych pomidorów

1 średnie awokado

pół opakowania szpinaku(+/- 200g)+ 2 ząbki czosnku + 1 łyżeczka świeżo starej gałki muszkatołowej(lub suszonej)

300g piersi z kurczaka

garść obłuskanych nasion słonecznika

1 kulka sera mozarella

garść listków świeżego tymianku lub innych preferowanych swieżych ziół 

2 łyżki soku z cytryny 

świeżo zmielona sól, świeżo zmielony pieprz

po 1 łyzeczce suszonego oregano i imbiru  do piersi z kurczaka

oliwa z oliwek (lub inny tłuszcz) do smażenia

Dressing: 

1/5 szklanki oleju z orzechów włoskich (może być również oliwa z oliwek)

1/5 szklanki octu balsamicznego

2 łyżki jogurtu naturalnego typu greckiego

1 łyzeczka płynnego miodu (np. akacjowego)

1 łyżka musztardy dijon 

1 łyżeczka soku z cytryny

szczypta ostrej papryki i słodkiej papryki, szczypta brązowego cukru, kurkumy oraz świeżo zmielona sól i pieprz 

po 1 łyżeczce kolendry i gorczycy przetartej w moździerzu 


Przygotowanie: 

  • Ryż sporządzamy według instrukcji na opakowaniu, a kolejno studzimy. Z podanych składników sporządzamy dressing, dokładnie je mieszamy, doprawiamy i odstawiamy do lodówki. Główki czosnku siekamy bardzo drobno. Mrożony szpinak rozmrażamy na patelni na małym ogniu pod przykryciem, gdy liście się rozmrożą odparowujemy wodę zwiększając gaz, gdy woda odparuje dodajemy posiekany czosnek i całość jeszcze chwilę dusimy kilka razy mieszając na małym ogniu, doprawiamy do smaku solą, pieprzem i świeżo startą gałką muszkatołową. Odstawiamy do wystygnięcia. Odsączone z oleju suszone pomidory, awokado oraz mozarellę kroimy w dość długie i reguralne paski. Paski awokado łączymy z sokiem z cytryny( aby zapobiec jego ciemnieniu). Rozdrobnione surowce również odkładamy na bok. 
  • Pierś z kurczaka dokładnie płuczemy pod zimną wodą, odsączamy na papierowym ręczniczku i kroimy w dość reguralną kostkę. Dobrze wysuszone kawałki piersi łączymy z suszonym imbirem i oregano oraz doprawiamy solą i pieprzem. Na dobrze rozgrzanej warstwie oliwy na patelni smażymy na średnim ogniu po kilka kawałków piersi z kurczaka aż do osiągnięcia złocistego koloru z jednej i drugiej strony powierzchni każdego kawałka. Po usmażeniu kawałki mięsa możemy je odsączyć od tłuszczu na papierowym ręczniku(jednak nie jest to konieczne), a kolejno odstawiamy do ostudzenia. 
  • W dość głębokiej misce delikatnie mieszamy wszystkie składniki wraz z dressingiem, dodajemy ziarna słonecznika oraz świeże zioła. Sałatkę finalnie doprawiamy do smaku i przekładamy ją do mniejszego naczynia. Najlepiej zostawić ją na ok.1-2h. w lodówce w celu przegryzienia się wszystkich smaków. (Jeżeli chcemy sporządzić większą ilość sałatki należy po prostu wykorzystać dwukrotnie większą ilość składników) Smacznego(: 
W przepisie wykorzystałyśmy ryż firmy Lestello oraz przyprawy Kamis-Życie ze smakiem, polecamy!

piątek, 25 kwietnia 2014

57.Słonecznie i lekko: czyli wytrawne ciasto z fasoli w nieco pikantnej wersji!

Witamy po nieco długiej przerwie! 
Święta wpłynęły na nas nieco leniwie, a do ich interwencji dołączyła również piękna pogoda, która zaowocowała w parodniowy relaks na mazurach! (:
Po obfitych Wielkanocnych daniach każdy szuka lżejszej inspiracji na swój talerz (my również(:), dlatego proponujemy Wam dziś bardzo sycące, ale lekkie ciasto na bazie fasoli, na której to smakowych towarzyszy wybrałysmy suszone pomidory, ser feta, czosnek oraz karczochy (:
Koniecznie spróbujcie jest proste w przygotowaniu i py-szne! Dowodem na to jest to, że nie udało się uchwycić ciasta w całości - ciasto było posiłkiem postnym w Wielką Sobotę, kiedy to wszyscy domownicy byli pochłonięci świątecznymi przygotowaniami, a na dodatek byli.. bardzo głodni! (: Zapraszamy Was serdecznie!

Składniki: 

500g drobnej, białej fasoli 

pół słoiczka suszonych pomidorów odsączonych z oleju

pół słoiczka kaparów odsączonych z zalewy (można zastąpić oliwkami)

1 opakowanie sera feta

2 jaja

3 łyżki śmietany lub jogurtu naturalnego

3 ząbki czosnku

pół natki świeżej pietruszki 

garść listków świeżej kolendry 

garść obłuskanego słonecznika

szczypta chili i kurkumy 

świeżo zmielona sól i pieprz

łyżka masła lub innego tłuszczu do wysmarowania formy


Przygotowanie: 

  • Fasolę dokładnie opłukujemy, kolejno umieszczamy ją w misce i zalewamy zimną wodą ( w stosunku ok 1:3) - odstawiamy na 12 - 24h. w celu jej namoczenia. Po upłynięciu tego czasu fasolę gotujemy ok. 1h we wrzącej wodzie na wolnym ogniu  aż do miękkości ( pierwsze 20minut bez przykrywki, kolejno pod przykryciem). Kolejnio fasolę wraz z wrzącą wodą wylewamy na durszlak i hartujemy zimną wodą. 
  •  W tym czasie suszone pomidory i ser feta kroimy w kostkę, kapary na pół, a czosnek siekamy na bardzo drobno. Piekarnik nastawiamy do 180*C. Ostudzoną i ugotowaną fasolę rozdrabniamy za pomocą blendera lub malaksera aż do konsystencji pasty. Przekładamy ją do dość głebokiej misy. Umieszczamy do niej również resztę rozdrobnionych składników, wbijamy jajo i dodajemy 2 łyżki śmietany - całość dokładnie mieszamy ( można sobie pomóc również dłonią i wyrabiać tak jak masę mięsną). Świeżą kolendrę i natkę pietruszki siekamy drobno. Zieleninę oraz ziarna słonecznika dodajemy do całości i  finalnie doprawiamy do smaku (kurkumą, chili, solą, pieprzem) oraz ostatecznie mieszamy. 
  • Boki i dno formy do pieczenia ( u mnie 23 cm) smarujemy masłem lub innym tłuszczem. Na natłuszczoną formę wykładamy masę - górną powierzchnię wyrównujemy za pomocą łyżki lub szpatułki. Formę wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok.30 minut. Ciasto wyciągamy z piekarnika, a w miseczce rozkłócamy jajo z 1 łyżką śmietany lub jogurtu. Mieszaniną smarujemy górną powierzchnię ciasta, którą to również oprószamy świeżo zmielonym pieprzem i zapiekamy je jeszcze 10 minut w temperaturze190*C. Przed podaniem ciasto przyozdabiamy świeżą natką lub kolendrą. Idealnym połączeniem byłby również sos czosnkowy lub inny ulubiony dip. Smacznego! (:
W przepisie została wykorzystana biała fasola firmy Lestello - serdecznie polecamy!

sobota, 15 marca 2014

48.Wiosna na talerzu: czyli pieczone młode ziemniaczki w mundurkach nadziewane pikantym farszem z ciecierzycy!

Witamy! Dziś za oknem mamy nieco chłodniejszy dzień i niestety przez jakiś czas będziemy musieli pożegnać się z wiosenną, cieplutką aurą! My jak zwykle humory poprawiamy sobie czymś smacznym! Dzisiejsza wiosenna propozycja na talerzu to pieczone młode ziemniaczki ze złocistą ciecierzycą! Typowe barwy dla tej ukochanej pory roku! Kalendarzowa wiosna już za 6 dni, więc starajmy się przyjemnie ją zwabić naszymi kolorowymi posiłkami! 

Pieczone ziemniaczki są rewelacyjne już same w sobie, ugotowane i polane masłem i posypane koperkiem.. My rzucając sobie wyzwanie z ciecierzycą postanowiłyśmy połączyć te dwa świetne surowce.  Do farszu została dodana skórka z limonki i odrobina cukru - co bardzo fajnie wkomponowało się w pikantny smak, który stał się nieco orzeźwiający. Dodatek czosnku,fety i jogurtu sprawił, że farsz nie był wcale suchy. We wszystkie smaki idealnie wkomponowała się świeża natka pietruszki i świeży cząber. Ziemniaczki upiekłyśmy w formie obranej oraz w mundurach i możemy spokojnie powiedzieć, że obydwie wersje są bardzo smaczne i chrupiące! Ziemniaczki idealnie smakują z sosem - np. czosnkowym albo jogurtowym lub z kleksem kwaśnej śmietany. Możne ja traktować jako przystawkę lub przekąskę, idealnie spełniłyby się na spotkaniu na świeżym powietrzu np. na działce, na grillu czy tarasie.. Poza tym nasiona strączkowe są bardzo zdrowe i potrzebne w naszej codziennej diecie - nie zapominajcie o ich spożywaniu!  Serdecznie zapraszamy do spróbowania! (;


Składniki:

1kg młodych, średniej wielkości ziemniaczków

250g nasion ciecierzycy (trochę ponad pół opakowania)

3/4 opakowania sera feta 

3 łyżeczki jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany 
2-3 średnie ząbki czosnku

pół natki pietruszki

garść ulubionych świeżych ziół

pół łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej

pół łyżeczki słodkiej i ostrej papryki

pół łyżeczki startej skórki z limonki (opcjonalnie)

pół łyżeczki ziół prowansalskich lub innych ulubionych

pół łyżeczki przyprawy curry 
szczypta cukru 

odrobina oliwy lub oleju do posmarowania ziemniaków

świeżo zmielona sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Ciecierzycę dokładnie opłukujemy pod bieżącą wodą. Umieszczamy w misce i zalewamy ją zimną wodą w proporcji 1:3. Ciecierzycę namaczamy minimum 12godzin, ja preferuję moczyć ją całą dobę. Kolejno namoczoną już ciecierzycę gotujemy wedle przepisu na opakowaniu.
  • Piekarnik nagrzewamy do 210*C. Ziemniaki myjemy i obieramy lub nie, wedle gustu - te w mundurkach będą bardziej chrupiące niż te pozbawione skórki. Dokładnie osuszone bulwy nakłuwamy z każdej strony widelcem. Nasmarowujemy je oliwą lub olejem i obtaczamy w soli lub innych ulubionych przyprawach (u mnie mieszanka ostrych przypraw). Pieczemy je (na papierze do pieczenia) w nagrzanym piekarniku ok. 1 godzinę, do momentu kiedy będą miękkie.Po wyjęciu ziemniaków nie wyłączamy piekarnika
  • "Ugotowane" w piekarniku ziemniaki studzimy ok.20minut. Kolejno przygotowujemy farsz:ugotowaną i ostudzoną ciecierzycę rozdrabniamy za pomocą tłuczka do ziemniaków, do uzyskania konsystencji pasty. Ostudzone ziemniaczki przekrawamy na połówki, wydrążamy z nich upieczony miąższ i dodajemy go do rozdrobnionej ciecierzycy. Ser feta rozdrabniamy na mniejsze części, i dodajemy do farszu wraz z jogurtem lub śmietaną. Czosnek, natkę pietruszki oraz ulubione świeże zioła kroimy na bardzo drobno, wsypujemy do farszu. Wszystkie surowce dokładnie łączymy ze sobą dłońmi i finalnie doprawiamy.
  
  • Wydrążone połówki ziemniaczków napełniamy pikantnym farszem - jedna mała łyżeczka farszu wystarczy do zapełnienia jednej połówki - nie zaklepujemy, powierzchnia nie ma być gładka, ponieważ wypukła fajniej się zapiecze. Wykładamy je na blasze wyścieloną papierem do pieczenia i zapiekamy je 10-15min. dalej w tej samej temperaturze. Kolejno przez chwilę studzimy je na kratce od piekarnika, aby zachować ich chrupkość.  Przed podaniem posypujemy je świeżą natką pietruszki lub ulubionymi ziołami - smacznego! (;

 W przepisie została użyta ciecierzyca firmy Lestello - serdecznie polecamy!