środa, 20 listopada 2013

16.Ciepło, pożywnie i smacznie - czyli kukurydziana zupa krem nieco inaczej!

Witamy obiadową porą!
Na zimny, nieprzyjemny wiatr i niską temperaturę za oknem jest jedna podstawowa recepta – musimy się stale rozgrzewać. By co roku przetrwać zimną jesień wiadome jest, że nie zapominamy o ciepłym ubiorze, dużej ilości ciepłych płynów i … o pożywnym, rozgrzewającym jedzeniu!

Dziś zajmiemy się najważniejszym posiłkiem dnia jakim jest ciepły obiad. Zupa krem, którą dziś proponujemy ma piękny i słoneczny kolor.. Konsystencja kremu sprawia, że jest bardzo pożywna, a dodatek imbiru i czosnku nadaje jej rozgrzewające właściwości. Wersja wykonania jest nieco inna od pierwowzoru, ponieważ jest sporządzana na mleku – co również ma wpływ na jej kolor i wartość energetyczną! Jest idealną opcją dla zmarźlaków lub tych, którzy uwielbiają wygrzewać się na ciepłym, złocistym słońcu. A więc dla każdego, bo kto niby nie lubi ciepła?! (;
Zachęcamy do wypróbowania, bo jest naprawdę pyszna!


Składniki ( na 4 porcje):

450-500g ziaren kukurydzy z puszki (po odlaniu zalewy) – kilkanaście ziaren odłożyć do dekoracji

1 duży ziemniak

1 średnia cebula

2 ząbki czosnku

1litr mleka

2 liście laurowy

2 ziela angielskie

Pół łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej

Pół łyżeczki świeżo startego imbiru – lub w proszku

1 łyżka mąki kukurydzianej (niekonieczne)

5-6 łyżek jogurtu naturalnego

Kilka łyżek wody do ewentualnego podlania

Sól, pieprz

Dodatkowo : szynka ( u mnie wędzona), garść słonecznika (kilka odłożyć do dekoracji), garść posiekanego szczypioru

Zupę można komponować z różnymi składnikami, wedle upodobania! Można dodać grzanki, kurczaka, krewetki, inne warzywa - co tylko chcecie, wszystko zależy od Was! (;


Przygotowanie:

  • Szynkę i ziemniaka kroimy w kostkę, cebulę i czosnek siekamy drobno. Szynkę odkładamy na bok. Resztę składników umieszczamy w dość wysokim garnku i zalewamy mlekiem. Dodajemy 2 liście laurowe, 2 ziela angielskie, gałkę muszkatołową, starty imbir i ok.1/2 odsączonej kukurydzy. 

  • Kolejno doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na bardzo małym ogniu, pod przykryciem ok.20 minut – często mieszając i uważając by mleko nie przypalało się od dołu. Ziarna słonecznika umieszczamy na rozgrzanej patelni i prażymy przez około 3 minuty, uważając by ziarna się nie przypaliły. 





  • Gdy ziemniaki osiągną pożądaną miękkość wyjmujemy z zupy liście laurowe i ziela angielskie i całość rozdrobnić za pomocą blendera. Kolejno do zupy dodajemy łyżkę mąki (niekoniecznie), resztę odłożonej kukurydzy i całość zagotowujemy stale mieszając. Końcowo doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy jogurt naturalny i ziarna prażonego słonecznika. Całość ostatecznie mieszamy.


  •  Zupę podajemy w miseczkach posypujemy ją posiekanym szczypiorem, pokrojoną szynką, prażonym słonecznikiem i niewielką ilością ziaren kukurydzy. Smacznego! (;




3 komentarze:

  1. Lubię takie gęste zupki :) Zapraszam do udziału w akcji wegetariański obiad :)

    OdpowiedzUsuń