Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kruche. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kruche. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 listopada 2014

106. Słodkie popołudnie, czyli kruche ciasteczka z ziarnami

Zima zbliża się wielkimi krokami i daje nam o tym znać mrożąc nam nosy i policzki. W ciągu takiego zimnego dnia dobrze schrupać sobie coś pożywnego... na przykład ciasteczka z ziarnami słonecznika, sezamu, orzechami z dodatkiem cynamonu i kardamonu (mieszanka od Ziarenkowo) w miodowym karmelu. Doskonale kruche maślane ciastka pokryte chrupką mieszanką ziarenek do tego ciepła herbata i nie potrzeba nic więcej w jesienne chłodne popołudnie lub wieczór! Wykonanie ciastek jest banalnie proste, a smak naprawdę warty uwagi. Zapraszamy do oglądania, smakowania, próbowania...



Składniki na ciastka

ok. 300 g mąki
100-120 g cukru trzcinowego (najlepiej nierafinowany dry demerara)
1 żółtko jaja
łyżka śmietany 18%
ok. 170 g masła 

Przygotowanie

Mąkę przesiewamy do miski (u nas wszystkie składniki zostały wrzucone do misy malaksera i w nim połączone, oczywiście można wyrobić ciasto ręcznie) i siekamy z nią masło, dodajemy cukier, żółtko i śmietanę i wyrabiamy gładkie ciasto (mogą być widoczne kryształki cukru, jeśli użyjemy tego zaproponowanego przez nas, można użyć także zwykłego, białego cukru). Formujemy z ciasta kulkę, wkładamy w folię i odstawiamy do lodówki na pół godziny. Nastawiamy piekarnik na 180 stopni, ciasto rozwałkowujemy i wykrawamy z niego dowolnego kształtu ciasteczka (u nas okrągłe), układamy na papierze do pieczenia i wkładamy do nagrzanego piekarnika na środkową półkę. Pieczemy ok. 10 minut. W tym czasie przygotowujemy kolejny etap - masę na wierzch ciasteczek.



Składniki na ziarenkową masę (na wierzch ciastek)

 ok. 150- 200 g ziarenek (można użyć po prostu podprażonych ziaren słonecznika i sezamu wymieszanych z cynamonem)
3 łyżki śmietanki 30%
łyżka miodu wielokwiatowego
łyżka cukru trzcinowego 
ok. 30 g masła (pozostałość kostki masła użytej do przygotowania ciastek)















Przygotowanie

Do garnuszka wlewamy śmietankę, wrzucamy masło, gdy się połączą wkładamy miód i cukier. Gotujemy ok. 2-3 minuty i wrzucamy ziarenka. Mieszamy aż złocista masa pokryje wszystkie ziarenka. Na podpieczone (10 minut) ciasteczka wykładamy masę i rozciągamy po ich powierzchni łyżeczką (lub palcami, ale uwaga! masa bardzo gorąca). Wkładamy je do piekarnika na kolejne 10 minut (można zwiększyć odrobinę temperaturę na ok. 200 stopni), po upieczeniu, gdy będą rumiane wykładamy na kratkę i studzimy. Po wystudzeniu dzielimy się z innymi lub zjadamy sami ;) Smacznego!





Wasze pomysły na osłodę jesiennych wieczorów

sobota, 20 września 2014

85. Wytrawna tarta, czyli por, boczek, cebula na półkruchym cieście.

Witajcie Kochani. Na pewno korzystacie z ostatnich ciepłych dni jakimi zaskoczył nas wrzesień. My jak najbardziej! Spacer zamiast podróży zatłoczonymi autobusami, posiłek na świeżym powietrzu... 
Co dziś na obiad? Może na początek macie ochotę na przystawkę? Zapewniamy Was, że tarta, którą Wam dziś zaserwujemy będzie bardzo syta i pyszna. 
Wiadomo, jako kobiety, które mają w jakiś tam sposób zakodowany w głowach modny dziś fit tryb życia, nie zajadamy się tłustościami, ale chyba każdy raz na jakiś czas lubi skusić się na kawałek takiego cuda. Niby proste, składników też nie za wiele, a połączenie smaków smakuje praktycznie każdemu. Oczywiście można tworzyć mnóstwo wariacji na temat takiej tarty, dodawać inne warzywa, sery, twarogi, wszystko co będzie nam smakować i na co mamy ochotę. Tymczasem zapraszamy Was na naszą - z boczkiem i porem. 



Składniki na półkruche ciasto

ok. 250 g mąki
ok. 130 g masła (zimnego)
odrobina soli (szczypta lub dwie)
pół łyżeczki cukru
łyżka śmietany 18%*
1 żółtko


Przygotowanie

Masło kroimy nożem na małe kawałki, wrzucamy do miski, przesiewamy mąkę do tej samej miski i "dziabiemy" dalej masło z mąką. Dodajemy pozostałe składniki i mieszamy je najlepiej drewnianą łyżką, a później dosłownie chwilę wyrabiamy dłonią - im krócej będziemy wyrabiać ciasto, tym będzie bardziej kruche. Formujemy kulkę z ciasta, wkładamy w folię i do lodówki.

Składniki na farsz

1 duży por (lub 2)
spory kawałek boczku wędzonego (lub nie, ilość też zależnie od upodobań)
2- 3 jaja (u nas 2 jaja i białko, które zostało po oddzieleniu żółtka do ciasta)
250-300 g śmietany 18%*
odrobina kurkumy
sól i pieprz do smaku
szczypiorek
pół średniej cebuli
pół łyżeczki gałki muszkatołowej
szczypta tymianku
* Do przygotowania dania użyłyśmy śmietany firmy Polmlek

Przygotowanie


  • Pora kroimy w krążki, boczek i cebulę w kostkę. Na rozgrzanej patelni smażymy boczek, gdy wytopi się już trochę tłuszczu wrzucamy por i cebulę. Smażymy chwilę aż zmiękną i odkładamy na bok. Do miski wlewamy śmietanę, wbijamy jajka i mieszamy rózgą. Dodajemy przyprawy, zioła i odstawiamy. Piekarnik nastawiamy na 200 stopni.
  • Ciasto rozwałkowujemy na (mniej więcej) kształt koła tak, aby w każdym miejscu było równej grubości i wykładamy na formę do tarty. Lekko dociskamy do krawędzi formy, obcinamy z brzegów nadmiar ciasta i nakłuwamy widelcem na całej powierzchni dość gęsto (aby ciasto podczas pieczenia nie wybrzuszało się). Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 10-15 minut (do lekkiego zrumienienia). Szczypiorek kroimy i odkładamy na bok. 
  • Po podpieczeniu (nie wyłączamy piekarnika), na ciasto wykładamy podsmażony farsz- boczek, cebulkę i pora. Na to wylewamy mieszankę śmietanowo- jajeczną, posypujemy połową pokrojonego szczypiorku i wstawiamy do piekarnika na ok. 25- 30 minut w taką samą temperaturę jak ciasto. Po tym czasie wyjmujemy, nie czekamy aż wystygnie, posypujemy resztą szczypiorku, kroimy i zjadamy! Taka tarta smakuje na zimno jak i na ciepło. Smacznego!






















piątek, 10 stycznia 2014

33. Zapach róży, czyli drożdżowe kruche rogaliki z nadzieniem.

Dzień dobry! Mimo, że jest bardzo pochmurno, humory nadzwyczaj nam dopisują. A jak u Was? Dla niepocieszonych pogodą, lub dla tych, którzy chcą świętować dobry nastrój i swoje zwycięstwo nad deszczowymi chmurami polecamy pyszne rogaliki na które przepis już za chwilę poniżej. 


 Babcine zeszyty z przepisami są niezastąpione. Wyjątkowe receptury sprzed lat, tak naprawdę banalnie proste, przywracają nam, naszym rodzicom wspomnienia niepowtarzalnych smaków z dzieciństwa. Zabierajmy się do pracy i dopiero przy upieczonych rogalikach powróćmy do sentymentów! Zapraszamy (:


Składniki (w temperaturze pokojowej)

0,5 kg mąki

kostka margaryny

5 dag świeżych drożdży

2 łyżeczki cukru pudru

1 śmietana (200 g, lub mniej)

1 białko jaja (do posmarowania rogalików)

 dowolny dżem, konfitura (dość gęste, aby nie wypłynęło z rogalików) - u mnie domowa konfitura z płatków róż i porzeczkowa



 Przygotowanie
  • Wszystkie składniki oprócz drożdży i śmietany wrzucić do miski i zagnieść. Margarynę najlepiej posiekać, aby szybciej i łatwiej połączyła się z mąką.

  • Drożdże rozmieszać w miseczce ze śmietaną, a następnie dodać do zagniecionego wcześniej ciasta. Gnieść do uzyskania miękkiego, ale nie kruszącego się ciasta.


  • Uformować gruby wałek i podzielić ciasto na 5 części. Jedną z nich położyć na stół/ stolnicę (resztę schować do miski i przykryć ściereczką) i rozwałkować. Tak przygotowany "placek" podzielić na 8 części i na brzegu każdej z nich nałożyć nadzienie (nie za dużo- rogaliki nam się nie zwiną). Brzegi na dole delikatnie posmarować wodą po to, aby rogale nie rozkleiły się. 
  • Rogaliki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować je białkiem i wstawić do lekko nagrzanego piekarnika. Piec w temperaturze 180 stopni do uzyskania złotego koloru.

  • Po upieczeniu można udekorować rogaliki lukrem z cukru pudru i wody - tak jak u nas. Smacznego!




środa, 25 grudnia 2013

27. Słodki pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia, czyli puszysty sernik z gruszkami

Witamy Was w te świąteczne, ciepłe popołudnie. Święta dla każdego z nas to czas rodzinnych spotkań, oczekiwanego cały rok pysznego jedzenia, życzeń, pięknie ozdobionych drzewek i jeszcze raz... jedzenia! U nas na stole dziś królują słodkości. Dlatego nie przedłużając zapraszamy Was na przepyszny klasyczny, trochę ekstrawagancki sernik z całymi gruszkami! Inspiracją był sernik z  tego bloga.


Składniki na spód

ok. 2,5 szklanki mąki
2 żółtka 
ok. pół szklanki cukru pudru
garść zmielonych migdałów (nie na mąkę, ale bardzo drobno)
2/3 kostki masła w temp. pokojowej

Przygotowanie

Wszystkie składniki wrzucamy do miski i zagniatamy kruche ciasto. Wykładamy tortownicę papierem do pieczenia, a następnie wykładamy ciasto na spód (możemy rozwałkować, albo ugnieść palcami po kawałku). Robimy dziurki widelcem na całej powierzchni ciasta, wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i podpiekamy ok. 10 minut. 


Gotowane gruszki

5 gruszek
2 czubate łyżki miodu naturalnego
kilka kawałków świeżego imbiru

Wodę zagotowujemy z miodem i imbirem. Gruszki obieramy równo ze skóry zostawiając ogonki, obcinamy spód, aby stabilnie można było je postawić i polewamy sokiem z cytryny (aby nie ściemniały). Gotujemy do zmięknięcia (moje gruszki- konferencje, były dość twarde, gotowałam je ok. 10-15 minut). Tak przygotowane gruszki wyjmujemy na talerz, aby woda z gotowania odciekła i ustawiamy na spodzie.

Składniki na masę serową

1 kg zmielonego dwu lub trzykrotnie twarogu tłustego lub półtłustego (ewentualnie już zmielony, w wiaderku)
ok. 50 g kaszy mannej
5 jaj 
aromat waniliowy
2 łyżki skrobi ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
200 g masła
230- 250 g cukru



Przygotowanie

Masło ucieramy w misce z cukrem, żółtkami i aromatem. Następnie do utartej, puszystej maślanej masy dodajemy kaszę manną, skrobię, proszek do pieczenia i dalej ucieramy (można robić to mikserem). 
Porcjami dodajemy twaróg ciągle miksując do uzyskania gładkiej, delikatnej masy.
Białka ubijamy na sztywną pianę i delikatnie dodajemy do sera, dokładnie mieszając. Tak przygotowany sernik wylewamy na podpieczony spód z gruszkami. Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez ok. 15 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 155 stopni i pieczemy ok. 70-90 minut (zależy od piekarnika, sernik powinien zarumienić się). Upieczony sernik studzimy w piekarniku. Smacznego kolejnego dnia Świąt! :)


czwartek, 5 grudnia 2013

23.Nieco włoski czwartek czyli ciastka sezamowe: biscotti regina!

Salve! (;
Dzisiaj zapraszamy Was na proste, choć obłędne ciastka sezamowe, w których zakochacie się od pierwszego ugryzienia(gwarantuję!)
Ciasteczka te są bardzo popularnym łakociem Włochów i naprawdę wcale się temu nie dziwię. Są rewelacyjne kruche, w środku dość słodkie, z mocno wyczuwalnym aromatem orzechowym i cytrusowym, a ta delikatna słodycz nieziemsko komponuje się z lekko opieczonym sezamem, którym są obtoczone! 
Pyy-cha!!! (pisząc ten post  pochłaniam już chyba szóste!)
 Ciastka królowej - gdyby sporządzali je w Polsce, tak właśnie byśmy o nie prosili w kawiarni lub pobliskiej piekarni. Niestety nie są u nas powszechnie dostępne dlatego możemy je sobie upiec w domu sami! Przepis jest na około 50sztuk (ja zrobiłam je nieco większe i wyszło mi ich około 30). Bez obaw można je przechowywać w szczelnie zamkniętych pojemnikach, więc moim zdaniem jest to rewelacyjna propozycja na święta i kto wie.. może i mała konkurencja dla polskich pierniczków! (; 
Zapraszamy!


Składniki ( na 50sztuk):

3 szklanki mąki tortowej

240g masła 

3 jaja 

3/4 szklanki cukru (u mnie trzcinowego)

3 łyżeczki sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia

1 szklanka ziaren sezamu

1/4 szklanki mleka

szczypta soli

szczypta kardamonu

1 łyżka startej skórki ze sparzonej pomarańczy

1 łyżka startej skórki ze sparzonej limonki (lub cytryny)

łyżka aromatu orzechowego ( takiego do kawy)



Przygotowanie:
  • Piekarnik rozgrzewamy do 180*C. 
  • W jednej misce mieszamy ze sobą składniki suche (mąkę, sodę oczyszczoną, sól, cukier, kardamon). W drugiej misce za pomocą trzepaczki łączymy składniki mokre: jaja mieszamy ze startą skórką z cytrusów i z aromatem orzechowym.

  • Do składników suchych dodajemy po kawałku masła i łączymy za pomocą miksera na najwolniejszych obrotach. Kolejno dodajemy masę jajeczną. Gdy składniki już lekko się połączą zaczynamy wyrabiać ciasto dłońmi. A ponieważ jest w nim duża zawartość masła należy robić to jak najszybciej.
  • Z wyrobionej masy odrywamy po kawałku ciasta i tworzymy kule wielkości piłek ping-pongowych, kolejno formujemy podłużne, niewielkie "rulony".
  • Mleko wlewamy do dość płytkiej miseczki, na stole rozkładamy papier do pieczenia i rozsypujemy na nim sezam tak, aby cała powierzchnia była równomiernie nim pokryta. Blachy do pieczenia również wykładamy papierem do pieczenia.
  • Ruloniki maczamy w mleku, kolejno obtaczamy w sezamie. Układamy je na blaszy w odległości pomiędzy ok.3cm, tak aby się nie skleiły podczas rośnięcia.
  • Pieczemy 20min. - do zbrązowienia powierzchni. Pozostawiamy je na około 10 minut w wyłączonym już piekarniku. Kolejno studzimy w chłodnym miejscu! Najlepsze są jeszcze ciepłe! Pysznego chrupania!(;





niedziela, 1 grudnia 2013

21. Słodkie niedzielne popołudnie, czyli bardzo kruche babeczki

Witamy w kolejne, niedzielne popołudnie. W taką słotę jaka jest za oknem nikomu z nas nie chce się wyściubiać nosa z domu. Najlepiej zamknąć się w pokoju pod kocem, z gorącym napojem i dobrym filmem lub książką. Na poprawę humoru oczywiście trzeba dołożyć coś słodkiego, jednocześnie miękkiego i rozpływającego się w ustach i kruchego. Dlatego właśnie zapraszamy Was na nasze babeczki, które w takie dni znikną szybciej niż Wam się wydaje (;


Składniki


Kruche ciasto

1 szklanka płatków owsianych zmielonych blenderem na mąke

1/2 szklanki mąki pszennej
 
2 żółtka

1/2 szklanki zmielonych blenderem pestek dyni

ok. 1/2 szklanki cukru pudru

ok. 3/4 kostki masła



Przygotowanie
  • Zagniatamy klasycznie kruche ciasto. Mąkę i cukier puder przesiać na stolnicę, następnie rozetrzeć z masłem (najpierw "podziabać" nożem, później ugnieść palcami), dodać dwa żółtka, zagnieść i dodać zmielone płatki owsiane i orzechy. 

  • Tak przygotowane ciasto wsadzić na pół godziny do lodówki, lub na parenaście minut do zamrażarki. 

  • Formę do babeczek smarujemy masłem i wykładamy dość cienką warstwą ciasta po same brzegi i robimy dziurki widelcem na dnie (aby ciasto nie napuchło i nie zrobiły się bąble)
  • Wstawiamy do nagrzanego do ok. 180 stopni piekarnika i pieczemy ok. 20-22 minuty, aż ciasto będzie złociste (trzeba pilnować, aby się nie przypaliło). Przed wyjęciem wystudzić w foremkach i delikatnie wyjmować- babeczki są bardzo kruchutkie!


Masa na spód - kajmak

  • mleko skondensowane słodzone (w zamkniętej puszce) wkładamy do garnka z wodą tak aby dokładnie przykrywało całą puszkę (nawet z małą rezerwą) i gotujemy przez ok 2,5 godziny. 


Czekoladowy krem z mascarpone


3/4 opakowania serka mascarpone (ok. 270 g)

150 g czekolady (może być mleczna, lub gorzka- jak lubicie) - ja użyłam gwiazdek Milky Way 

 jeśli używacie mlecznej czekolady warto dodać czubatą łyżkę ciemnego kakao (lub więcej)



  • Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i delikatnie studzimy. Następnie wlewamy ją do miski z serkiem mascarpone i dokładnie mieszamy. Ewentualnie dodajemy kakao i mieszamy do uzyskania gładkiej masy. Krem w smaku wychodzi podobny jak w naszym torcie, jest  jedynie mniej delikatny, bo bez dodatku bitej śmietany.


Bita śmietana


330 ml śmietanki 30% (jedno opakowanie)

1/2 szklanki cukru pudru

opakowanie śmietan- fixu (użyłam tego, aby utrzymać konsystencje śmietany i aby nie podeszła wodą)

  •  Śmietanę ubijamy, pod koniec ubijania dodajemy cukier i fix. Ubijamy do osiągnięcia sztywnej konsystencji.


Dodatkowo 


1 banan pokrojony w plastry (skropcie go sokiem z cytryny aby nie ściemniał)

kilka gwiazdek Milky Way do ozdoby 



  • Na dno kruchych babeczek wykładamy kajmak, następnie krem czekoladowy, na nim układamy plasterki bananów i rękawem wyciskamy bitą śmietanę. Dekorujemy wedle uznania, płatkami czekolady, cukrową, kolorową posypką, czym tylko chcecie. Smacznego (:


niedziela, 24 listopada 2013

18. Słodko, zdrowo, szybko, czyli ciastka z pestkami dyni i słonecznika z czekoladą.



Kolejny raz coś słodkiego, kruchego tym razem również bardzo szybkiego. 

Nie ma co rozpisywać się na temat naszych ciastek, lepiej od razu zabrać się za ich przygotowywanie! Mimo tego, że nie wyglądają zbyt zachwycająco- tylko zwyczajnie, ich smak jest naprawdę niesamowity i zaskakują kruchością. Ciastka bez jajek, bez pszennej mąki, za to z płatkami owsianymi i dodatkiem pestek dyni i słonecznika oraz odrobiną ciemnej czekolady. Zapraszamy!


Składniki

 
ok. 1,5 szklanki mąki z płatków owsianych (zmieliłam w blenderze z dodatkiem kilku orzechów laskowych)
ok. 130 g miękkiego masła
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru pudru (wedle uznania- można dać mniej, ale jak dla mnie wyszły idealnie słodkie)
3 garstki pestek dyni
2 garstki nasion słonecznika

1 garść płatków owsianych górskich
3 kostki ciemnej czekolady (ja użyłam Lindt 70% zaw. kakao)


 


Przygotowanie

  • Mąkę, masło, proszek i cukier puder łączmy w blenderze, bądź wyrabiamy ręcznie- jak kto woli, ja użyłam do tego blendera. Czekoladę kroimy na kawałki.
  • Ciasto przekładamy do miski, jeśli klei się zbyt mocno dodajemy jeszcze trochę mąki.  
  • Wsypujemy pestki dyni i słonecznika oraz pokrojoną czekoladę dokładnie mieszamy z ciastem.
  • Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia formujemy okrągłe ciasteczka i wkładamy do nagrzanego do 160 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 20-23 min. i studzimy na blaszce- ciepłe ciastka bardzo mocno się rozpadają, a chcemy je przecież mieć w całości zanim je zjemy :) Smacznego!

sobota, 16 listopada 2013

14.Apetyczny Ananiasz, czyli szarlotka w wersji ananasowej!

Hej, hej ponownie! Z wielką powagą apelujemy, że nadeszła  pora na późny, sobotni.. deser!  Tak, więc krótko, zwięźle i na temat: otóż dzisiejszą propozycją na podwieczorek jest ciasto ananasowe, którego przepis bazowy opiera się na szarlotce! Pomysł objawił się tym, iż od jakiegoś czasu w mojej kuchni stał piękny, dorodny ananas, którego nie chciałam tak po prostu obrać i zjeść. Słowo ananas silnie kojarzy mi się z imieniem Ananiasz, także dziś zapraszam was na.. apetycznego Ananiasza silnie zadurzonego w szarlotce! 
Zapraszamy! (;



Składniki (na 4 porcje, na 4 kokilki)

Ciasto:
150g mąki pszennej
 Ok. ½ kostki masła
2 żółtka
1/3 szklanki cukru
1,5 łyżki gęstej śmietany 18%
1 łyżka aromatu waniliowego (do kawy)
1/3 łyżeczki sody oczyszczonej

Nadzienie:
600g ananasa po obraniu, bądź z puszki (po podduszeniu zostanie ich ½)
3 -4 łyżki brązowego cukru
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka soku z cytryny
Wierzch:
2 białka
Odrobina soli
1-2 łyżki curu pudru


Przygotowanie:

  • Wszystkie czynności poprzedza obranie ananasa ( jeśli nie jest z puszki) i kolejno pokrojenie go w drobną kostkę. Następnie kostki ananasa skraplamy sokiem z cytryny, umieszczamy w rondlu lub na patelni i podlewamy wrzącą wodą (ok.1/2 szklanki) i dusimy pod przykryciem na małym ogniu co jakiś czas mieszając i podlewając wodą w celu uniknięcia przypalenia. W połowie duszenia dodajemy cukier. Kiedy masa ananasowa zacznie przypominać konsystencję chutneya dodajemy do niej cynamon, zdejmujemy z ognia i odstawiamy w chłodne miejsce w celu dokładnego schłodzenia.

  •   Mąkę z sodą oczyszczoną przesiewamy na stolnicę, dodajemy pokrojone na kawałki masło  i łączymy składniki przecierając palcami lub siekając nożem.  Następnie w oddzielnej misce ubijamy żółtka z cukrem brązowym, z aromatem waniliowym i śmietaną – aż do dokładnego połączenia. Kolejno szybko przelewamy masę do mąki – robiąc w niej dołek i szybko zagniatamy dłońmi ciasto. Kolejno spłaszczamy ciasto, zawijamy w folię i chłodzimy w lodówce ok.30 min lub w zamrażalniku na ok.15min.


  • Piekarnik nastawiamy do 180*C, stolnicę oprószamy mąką, wyjmujemy na nią schłodzone ciasto odkrajając 1/5 masy w celu starcia na tarce i posypania wierzchu wypieku. Kolejno spłaszczamy i wałkujemy na grubość ok. 2cm. Następnie rozwałkowane ciasto dzielimy na cztery równe części i wykładamy na spód kokilek wysmarowanych masłem lub innym tłuszczem. Na tę warstwę nakładamy całkowicie ostudzone, przesmażone ananasy i umieszczamy w piekarniku na 25-30min – do tzw. suchego patyczka.


  • W tym samym czasie zimne białka ubijamy ze szczyptą soli na najwyższych obrotach miksera. Po uzyskaniu zbitej, zwartej piany dodajemy cukier puder dalej jeszcze chwilę miksując. Pianę odstawiamy do lodówki. Kolejno odłożoną część ciasta tarkujemy na tarce o jak najmniejszych oczkach.

  • Po upieczeniu warstwy ciasta wraz z ananasami na wierzch kładziemy pianę z białek, wygładzając przy tym powierzchnię, a następnie posypujemy starkowanym ciastem. Pieczemy kolejne 15 min., dalej w 180*C , a jeśli jest to możliwe jedynie na funkcji – pieczenie od góry. Przed podaniem wypiek można posypać cukrem pudrem lub ozdobić bitą śmietaną. Zapraszamy do spróbowania! 


niedziela, 10 listopada 2013

11. Mały słodycz na smutny wieczór, czyli dwukolorowa tarta sernikowa z mascarpone.

Witamy! Kolejny jesienny dzień, zima coraz bliżej, wieczory coraz dłuższe i bardziej smutne. Na takie dni najlepiej przygotować coś, co zaspokoi chęć na słodycz i poprawi nam humor. Cudownie delikatny i gładki serniczek w formie dwukolorowej tarty. Klasyczna jasna masa serowa i druga przypominająca w smaku nutellę. Pyszności! Do tego kruche ciasto z orzechami laskowymi, oj jest naprawdę kruchutkie. Polecam wszystkim miłośnikom sernika, naprawdę warto wypróbować ten prosty przepis. Zapraszamy!



Składniki



Kruche ciasto na spód

100 g płatków owsianych górskich zmielonych na mąkę

garść orzechów laskowych zmielonych (razem z płatkami)

2 żółtka

3/4 kostki masła (wcześniej wyjętej z lodówki)

ok. 1,5 szklanki mąki

1/2 szklanki cukru pudru


Przygotowanie
  • Zagniatamy klasycznie kruche ciasto. Mąkę i cukier puder przesiać na stolnicę, następnie rozetrzeć z masłem (najpierw "podziabać" nożem, później ugnieść palcami), dodać dwa żółtka, zagnieść i dodać zmielone płatki owsiane i orzechy. 
  • Tak przygotowane ciasto wsadzić na pół godziny do lodówki, lub na parenaście minut do zamrażarki. 
  • Formę do tarty (w moim przypadku zwykła tortownica o średnicy 24 cm) wysmarować masłem i wyłożyć schłodzonym ciastem. Wstawić do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika i podpiec 10 minut.
 


Masa serowa 1


ok 200 g sera mascarpone

500 g sera białego (półtłusty/ tłusty)

ok. 1/3 szklanki mleka zagęszczonego (takie do kawy, ja użyłam http://www.abis.pl/abis_graf/070106c1.jpg )

1/2 szklanki cukru pudru

4 łyżki skrobi ziemniaczanej

2- 3 łyżki mąki pszennej

3 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią (użyłam domowego)

2 całe jaja


Masa serowa 2

(dodatki do masy serowej 1)


łyżka gorzkiego kakao

łyżka masła orzechowego (użyłam domowego)

kilka orzechów laskowych

  • Mielimy biały ser na gładką masę, łączymy z mascarpone i dodajemy wszystkie składniki po kolei. Mieszamy blenderem wszystkie składniki aż osiągniemy gładką, jednolitą masę. 
  • Dzielimy masę na 2 części, jedną przekładamy do miski (białej zostawiamy więcej), resztę zostawiamy w blenderze i dodajemy kilka orzechów laskowych, łyżkę masła orzechowego i kakao. Mieszamy na gładką masę. 
  • Białą masę przekładamy do podpieczonego spodu, wstawiamy do piekarnika (takze 180 stopni) i po 10 minutach wyjmujemy i nakładamy na wierzch ciemną masę serową. Pieczemy ok. godzinę. Na następny dzień ozdobiłam ciasto polewą czekoladową: 6 kostek czekolady 70% kakao, 2 łyżki śmietanki 30%, łyżeczka miodu. Smaczego :)