Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wanilia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wanilia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 grudnia 2013

30. Pyszny deser na okrągłą trzydziestkę: czyli sernik złota rosa!

Hej!!!
To już nasz 30 wpis.. Przy takich liczbach można otwarcie powiedzieć, że człowiek przez swoją pracę staje się sentymentalny(;
Blog stosunkowo założony niedawno daje nam wielką satysfakcję i motywację do dalszego działania oraz inwestycję w niego.. Jest dla nas jednym z bohaterów kluczowych postanowień w nadchodzącym roku 2014!
Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili naszego bloga!
Na podsumowanie roku 2013r. dodajemy sernik złotą rosę! Zdjęcia jeszcze w stylizacji świątecznej, ale mamy nadzieję, że jeszcze raz, choć przez chwilę cofniecie powrócicie swą pamięcią w te wspaniałe, rodzinne chwile, które niestety tak szybko mijają!
Zapraszamy! (;


 Składniki:

ciasto: 
125mąki pszennej tortowej
125g mąki krupczatki
1/4 szklanki trzcinowego cukru
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 żółtka
150g zimnego masła

masa serowa:
5 jaj
1 szklanka cukru
1 kg zmielonego białego sera (kubełek)
1/2l mleka
0,5 szklanki mleka skondensowanego słodzonego (można pominąć, ale wtedy należy dodać 3/4l mleka)
2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego - przesianego
2łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
1 łyżka aromatu waniliowego (najlepiej takiego do kawy)

białkowa pianka:
5 białek
3 łyżki cukru
odrobina soli


Przygotowanie: 

Piekarnik nagrzewamy do 180stC. Z podanych składników wyrabiamy ciasto kruche. Rozwałkowujemy, wylepiamy dno formy tortowej (o śr. 24-28cm)  Ciasto wstawiamy do lodówki na 20 minut. Kolejno nakuwamy je na całej powierzchni widelcem lub wysypujemy ziarna fasoli i pieczemy 6-7 minut. 



  • Białka z jajek ubijamy z odrobiną soli na jak najwyższych obrotach miksera. Gdy powstanie nam dość sztywna piana partiami dosypujemy cukier i dalej miksujemy by jak najbardziej się rozpuścił. Ubitą pianę wstawiamy do lodówki by nie opadła.



  • Piekarnik ponownie nagrzewamy do 180stC i kolejno łączymy za pomocą miksera: jaja z resztą składników ( mlekiem, serem, przesianym budyniem, cukrem, aromatem i cukrem z prawdziwa wanilią) miksujemy na wolnych obrotach sernika aż do najdokładniejszego połączenia - tak aby nie było widocznych grudek twarogu.


  • Płynną masę wylewamy na upieczony spód, a na jej wierzchu rozsmarowujemy pianę z białek - wedle uznania łyżką lub szpatułką (technika dowolna(;) Sernik pieczemy 2 godziny w temperaturze 180stC. Ostatnie 20minut podpiekamy tylko od spodu. Ciasto musi stygnąć w formie, ponieważ musi się zestaleć. Ciasto posypujemy cukrem  pudrem - wychodzi świetny efekt!


Szczęśliwego nowego roku raz jeszcze
życzy Wam Symfonia smaków : Aleksandra i Julia (;






poniedziałek, 9 grudnia 2013

24.Deser na poniedziałek - czyli domowe i proste cytrusowe "lody" bezowe!

Witamy wszystkich równie ospałych w ten zimowy poniedziałek! (;

Pogoda za oknem jak widzimy jest już taką zimą z pierwszego zdarzenia.. Jak wiemy: jedni zimę kochają, a drudzy zagorzale jej nie nawidzą.  Ale za ten piękny biały widok za oknem zimę jednak da się lubić! Ludzie w taką zimową pogodę miewają przeróżne zachcianki. Większość preferuje gorącą czekoladę, aromatyczną herbatę, grzane piwo lub wino, ale są i tacy, którzy w zimę miewają ochotę na.. lody! Czyli tak jak my dziś.

Nasza propozycja to wersja lodów trochę oszukanych. Ale bardzo smakowitych, lekko kwaskowatych, które idealnie zgrają się z kubkiem pełnym ulubionego ciepłego napoju i poprawią humor nawet tym nieznoszącym zimowej aury! 
Zapraszamy! (;


Składniki ( na 6 porcji):

Pół opakowania gotowych mini gniazd bezowych (ok.200g) – mogą być również sporządzone domowo

400ml jogurtu naturalnego, typu greckiego

1 łyżka startej skórki pomarańczowej

1 łyżka startej skórki cytrynowej

1 łyżka startej skórki z limonki

1 łyżka aromatu waniliowego (do kawy)

2-3 łyżki soku pomarańczowego

Polewa:

pół tabliczki gorzkiej czekolady

1 łyżka płynnego miodu

 ok. 150ml schłodzonej śmietanki 36%

0,5 łyżki cukru pudru

+ opcjonalnie : borówki, truskawki, maliny i inne owoce  lub ulubione konfitury


Przygotowanie: 

  • Bezy rozdrobnić malakserem, na średniej wielkości cząstki  ( można je również rozdrobnić  zawijając w czystą ściereczkę i ubijając np. wałkiem).
  •  Kolejno do rozdrobnionych bez dodajemy jogurt, skórki i sok z cytrusów, aromat oraz sok z pomarańczy. Przekładamy do 4 silikonowych foremek do muffinek lub 4 mniejszych filiżanek. Zamrażamy od 1-1,5h w temp. od -18*C do -20*C.
  • W tym czasie bitą śmietanę ubijamy na najwyższych obrotach miksera, lecz nie ubijamy jej do konsystencji zwartej, zbitej piany, a jedynie do jej delikatnie gęstej, ale półpłynnej konsystencji – gdy takową osiągnie dodajemy cukier puder i miksujemy jeszcze około 1minutę.
  • Pod koniec czasu zamrażania czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy miód i wszystko mieszamy aż do połączenia się składników. Odstawiamy do ostygnięcia.
  • Zamrożone „lody” bezowe wykładamy na talerz i polewamy zmiksowaną śmietaną oraz rozpuszczoną czekoladą z miodem i obsypujemy dowolnymi owocami, a mianowicie czyli uruchamiamy naszą wyobraźnię! Smacznego wieczoru! 


czwartek, 28 listopada 2013

20. Słodki czwartek - czyli czekoladowe ciasteczka z chili!

Hej, hej popołudniową porą!(;
Dzisiaj zaczniemy od rzeczy niezbędnej jaką jest krótka przerwa w ciągu dnia - taka chwila tylko dla nas, kiedy możemy się zupełnie wyłączyć, uspokoić nasz natłok myśli, zapomnieć o ciągłej gonitwie. Chwili tej często towarzyszy nam kubek lub filiżanka aromatycznej kawy - przyrządzonej w domu lub zamówionej w kawiarnii. Kawa ma możliwości magiczne - potrafi nas pobudzić do działania, ale i sprawić, że myślami znajdujemy się w zupełnie innym, wymarzonym miejscu, pełnych niezapomnianych wspomnień - także nie odmawiajcie sobie takiej przyjemności jaką jest przerwa na.. kawę! 

Aby chwila tylko dla nas była tą idealną ważne jest, aby zadbać o dodatek do kawy, np. o coś słodkiego, co jeszcze bardziej urozmaici nam ten krótki czas, ale i dostroi symfonię smaków(; na naszych podniebieniach!

 Dzisiaj proponujemy Wam: czekoladowe ciasteczka z chili i odrobiną zastrzyku z czarnej kawy! Idealnie komponują się z aromatyczną, czarną kawą, ponieważ po każdym kęsie jej gorycz idealnie współgra z delikatnie pikatną słodyczą! Jest to świetna alternatywa dla słodko-mdłych deserów, na które nie zawsze mamy ochotę. Dodatek płatków chili do czekolady stanowi ciekawe urozmaicenie smakowe - jeśli nigdy nie smakowaliście- koniecznie spróbujcie! Pamiętajmy, że po spożyciu papryczki chili (w różnej postaci)  w naszym ograniźmie zwiększa się wydzielanie cudownych endorfin, które potrafią pokonać najbardziej wisielczy nastrój, więc dajcie się dziś rozweselić! 
Zapraszamy! (;


Składniki:

ok.300g gorzkiej czekolady

3 łyżki masła

6 pełnych łyżek mąki

120g brązowego cukru

2 małe jaja lub 1 duże

ok.30 ml wrzącej wody + łyżeczka kawy rozpuszczalnej

1/4 łyżeczki proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej

1 łyżka kakao

szczypta mielonego cynamonu i imbiru w proszku

odrobina soli

1-2 łyżeczki chili w płatkach (w zależności od preferowanej ostrości)

1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

1 łyżeczka aromatu waniliowego ( takiego do kawy)


Przygotowanie: 
  • Piekarnik nagrzewamy do 190*C. Do garnka stojącego na małym ogniu wkładamy ok 140g (mniej niż połowę) połamanej czekolady, dodajemy masło. Składniki stapiamy energicznie mieszając - tak aby nic nie przywarło do dna. Kolejno studzimy w chłodnym miejscu. 
  • Następnie łyżką mieszamy składniki suche : makę z proszkiem do pieczenia lub sodą,  płatkami chili, kakao, cynamonem, imbirem i solą.
  • W kubku 1 łyżeczkę rozpuszczalnej kawy zalewamy 30ml wrzącej wody. Odstawiamy do wystygnięcia.

  • Kolejno mikserem na najwyższych obrotach ubijamy jaja z cukrem brązowym oraz cukrem z prawdziwą wanilią, dodajemy również aromat waniliowy. Do powstałej masy partiami dodajemy przestudzoną, rozpuszczoną czekoladę z masłem, wlewamy "napar" z kawy i mieszamy. 
  • Pozostałą czekoladę(ok.160g.) rozrabniamy krojąc nożem na jak najmniejsze cząstki.
  • Składniki suche wsypujemy partiami do z masy czekoladowo-jajecznej, dodajemy pokrojoną czekoladę i całość delikatnie mieszamy aż do całkowitego połączenia.

  • Blachę do pieczenia wyścielamy papierem do pieczenia. Ciastka na papier wykładamy łyżką - przyklepując tak aby powstał kształt kółek. Musimy pamiętać o w dość sporych odległościach pomiędzy ciastkami, ponieważ  mogą nieco urosnąć i się pozlepiać. Ciastka pieczemy 8-9minut. Po upieczeniu odstawiamy do zupełnego ostygnięcia. Udanego popołudnia! (;



środa, 13 listopada 2013

12. Ciasto bez jajek na waniliowym serku, czyli... jabłecznik :)

Dziś znów słodki popołudnie. Jabłecznik w trochę mniej tradycyjnej wersji- wygląda nieco jak bułeczki do odrywania. Ciasto pachnące niesamowicie słodko i waniliowo, po upieczeniu na zewnątrz kruche a w środku delikatne. I w dodatku bez jajek! Przepis znalazłam na blogu http://www.czekolada-utkane.pl :) Zapraszam, spróbujcie koniecznie!


 

Składniki (forma 23cm x 23cm)

3 szklanki mąki


200 g miękkiego masła (kostka)


3/4 szklanki cukru pudru


200 g waniliowego serka (użyłam Danio)


2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia


1 opakowanie cukru wanilinowego


szczypta soli


5 jabłek (u mnie Rubin, zmieściło się 9 połówek)


cynamon (do posypania jabłek)




 

Przygotowanie
  • Mąkę z proszkiem i cukrem pudrem przesiewamy do miski, dodajemy cukier wanilinowy, szczyptę soli i serek. Wszystko mieszamy, następnie dodajemy miękkie masło pokrojone na kawałki. Zagniatamy miękkie ciasto (podczas zagniatania dodałam trochę mąki, bo ciasto wyszło zbyt klejące).
  • Formę wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto dzielimy na pół- jedną część rozwałkowujemy i wykładamy na spód formy, na cieście układamy wydrążone połówki jabłek i lekko posypujemy cynamonem. Tak ułożone jabłka przykrywamy drugą rozwałkowaną częścią ciasta. 
  • Ja posmarowałam wierzch ciasta białkiem jaja w trakcie pieczenia- w ogóle nie chciało mi się zarumienić, a spód był już gotowy. Pieczemy ok. 45 minut. Po ostygnięciu, przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. Smacznego! :)