Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 listopada 2014

103. Słodkie śniadanie, czyli puszyste placuszki dyniowe z jogurtem.

Sezon na dynię wciąż trwa, więc nie ograniczamy się z używaniem jej w kuchni. Dziś naprawdę proste i szybkie danie (jeśli mamy przygotowane wcześniej puree z dyni, jeśli nie- potrwa to odrobinkę dłużej), które idealnie nadaje się na śniadanie lub podwieczorek - dyniowe placki podane z jogurtem i mandarynkami, lub domowym dżemem... pyszne! Tak jak szybko się je robi, tak samo szybko znikają z talerza... Polecamy Wam zapoznanie się z przepisem i wypróbowanie go u siebie w kuchni (:



Składniki

ok. 6- 7 łyżek puree z dyni*
2- 3 łyżki jogurtu naturalnego 
1 łyżeczka gałki muszkatołowej 
3 łyżki cukru demerara
odrobina soli
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
2 jaja
1,5 szklanki mąki pszennej (cześć mąki, np. pół szklanki można zastąpić otrębami pszennymi - tak jak u nas)

Dodatkowo

jogurt naturalny
miód wielokwiatowy
mandarynki, lub domowe konfitury, powidła  

* Dynię wydrążamy, usuwamy pestki, kroimy na kilka części. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy ok. 1 godzinę w rozgrzanym do 200 stopni piekarniku - do momentu aż miąższ będzie miękki i swobodnie będziemy mogli wbić w niego widelec. Po upieczeniu wydrążamy miąższ i miksujemy go w blenderze na gładkie puree.




Wykonanie



  • Do miski wkładamy puree z dyni, jaja, jogurt - mieszamy lub miksujemy krótko. Następnie dodajemy cukier oraz gałkę muszkatołową - mieszamy. Bezpośrednio do dyniowej mieszanki przesiewamy mąkę dokładnie wymieszaną z solą i proszkiem do pieczenia oraz sodą. 
  • Odstawiamy na 10 minut by ciasto odpoczęło. W tym czasie przygotowujemy jogurt, który podamy do placków - naturalny jogurt dokładnie mieszamy z miodem (ok. 150 g jogurtu z czubatą łyżeczką miodu) i ewentualnie filetujemy mandarynki, lub podajemy konfitury. 
  • Placki smażymy na mocno rozgrzanej patelni (można z odrobiną! tłuszczu) ok. 2 minuty z jednej strony a następnie z drugiej do zrumienienia. Wykładamy na talerz, polewamy jogurtem, układamy owoce, konfitury, powidła lub to, co nam się tylko wymarzy i zajadamy jeszcze gorące. Smacznego... :)



Smaczna Jesień

czwartek, 25 września 2014

87. Szybki i lekki obiad, czyli placki z cukinii na słono.

Za oknem zimno, wiatr hula... Jesień oddycha pełną piersią. Już tęskno za latem, ale niedługo jesień będzie piękna i złota, nie? 
Ostatnio staramy się robić dla Was trochę "szybsze" dania, aby każdy mógł ich spróbować i nie przerazić się na wstępie ilością składników i czynności do wykonania. 
Dziś na tapecie mamy placki z cukinii. Na słodko czy na słono? Jak wolicie? Obie wersje pyszne, a u nas przepis na wersje słoną
Nasz kabaczek dość spory i jasnozielony, po starciu prawie biały, więc dodatek kurkumy sprawił, że masa stała się idealnie żółta... No ale dość gadania, przejdźmy do rzeczy.


Składniki

1 duża cukinia 
1 średnia cebula
4- 5 łyżki mąki krupczatki i łyżka mąki pszennej (zależy od tego jak rzadka będzie masa)
1 duże jajo
łyżeczka tymianku suszonego
łyżeczka kurkumy
pieprz do smaku
sól

Dodatkowo 

1 mały jogurt naturalny
1 łyżeczka kurkumy
sól i pieprz do smaku
szczypiorek


Przygotowanie

Cukinie dokładnie myjemy, obieramy ze skóry i trzemy na tarce o dużych oczkach. Przekładamy do miseczki i zasypujemy sporą ilością soli i odstawiamy na 10-15 minut, żeby puściła sok (którego będzie naprawdę dużo). W tym czasie cebulkę kroimy w drobną kostkę.
Cukinie odciskamy mocno z soku. Do cukinii wsypujemy posiekaną cebulkę, dodajemy mąkę i mieszamy, dodajemy jajo i przyprawy i znów mieszamy, aby dokładnie połączyć składniki.
Przygotowujemy sos jogurtowy: w miseczce umieszczamy jogurt, dodajemy przyprawy. Kroimy drobno szczypiorek. Rozgrzewamy mocno patelnie z odrobiną oleju i smażymy aż będą złociutkie. Podajemy z jogurtowym sosem i szczypiorkiem. U nas także cebulki marynowane - idealnie pasują. Smacznego!

wtorek, 2 września 2014

80. Kolejna dziesiątka i ciasto jogurtowe ze śliwkami i cynamonem

Pogoda przestała nas rozpieszczać i z dnia na dzień jest coraz bardziej szaro i chłodno. My mamy sposób na przetrwanie takich dni i zaraz się z Wami nim podzielimy. Bo kto z nas nie lubi osłodzić sobie życia kawałkiem miękkiego i wilgotnego ciasta, które smakuje jogurtem i jest wypchane owocami?
Do tego ciasta pasują praktycznie wszystkie owoce - maliny, śliwki, gruszki, morele. Spróbujcie go koniecznie, jest łatwe, szybkie (nie ma nawet potrzeby używania miksera) i niesamowicie pyszne. Przepis z małymi modyfikacjami zaczerpnęłyśmy z książki Pani Doroty "Moje Wypieki i Desery". 


Składniki

1 szklanka oleju
1 duże jajo (lub dwa małe)
1 szklanka drobnego cukru 
1 łyżeczka cukru waniliowego
600 g jogurtu typu greckiego
500 g mąki
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Dodatkowo:

ok. 500- 600 g owoców (u nas śliwki)
2- 3 łyżki brązowego cukru
1 łyżeczka cynamonu



  • Piekarnik rozgrzewamy do ok. 160 stopni Celsjusza. W dużej misce dokładnie łączymy rózgą olej i jajo, a następnie dodajemy cukry i dokładnie mieszamy. Wlewamy jogurty i znów mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Bezpośrednio do mokrych składników przesiewamy suche- mąkę, sodę i proszek i mieszamy. Ciasto może wyglądać jakby miało grudki, było lekko zważone. 
  • Na wyłożoną papierem prostokątną blaszkę wykładamy ciasto i wyrównujemy jego powierzchnię. Wykładamy na nie owoce wypestkowane i przekrojone na pół, wnętrzem do góry. 
  • Cukier i cynamon* mieszamy w miseczce i przed wstawieniem do pieca taką mieszanką posypujemy całe ciasto dość obficie - po upieczeniu zrobi się krucha skorupka z cukru. Pieczemy około 60- 70 minut (do suchego patyczka). Studzimy chwilę we wyłączonym piekarniku, następnie wyjmujemy i zjadamy! Smacznego :) ( niestety w piekarniku bez termoobiegu ciasto tak bardzo nie zarumieni się na górze, ale jeśli ktoś posiada termoobieg po upieczeniu wierzch ciasta będzie naprawdę zachwycająco brązowy i chrupiący od cukrowej skorupki).

* w innej wersji ciasto posypałyśmy prażonymi płatkami z migdałów i odrobiną brązowego cukru

wtorek, 11 marca 2014

47. Dietetyczne propozycje na wiosnę, czyli makaron konjac od diet-food.pl

Witamy serdecznie! Wiosna nadchodzi wielkimi krokami, dni coraz bardziej słoneczne i cieplejsze, a u nas ciągle nowe pomysły. 
Tym razem dostałyśmy możliwość przetestowania makaronów od diet-food.pl

To popularne na azjatyckim rynku makarony roślinne z rośliny o nazwie konjac. Jej korzeń wykorzystywany jest od ponad 2000 lat w kuchni japońskiej. Zawiera on glukomannan, czyli jeden z rodzajów rozpuszczalnego w wodzie błonnika, sprzyja on utracie nadmiernej masy ciała podczas niskokalorycznej diety (należy wziąć pod uwagę także aktywność fizyczną!). Stymuluje on redukcję tłuszczu i zapobiega odkładaniu się go w postaci znienawidzonego przez kobiety cellulitu. W 100 g takiego makaronu znajduje się aż 4,5 g błonnika, dzięki czemu posiłek z jego udziałem zaspokaja głód na długo i utrzymuje uczucie sytości. Znany jest też dobroczynny wpływ na organizm poprzez obniżenie poziomu "złego" cholesterolu we krwi a także wspomaga oczyszczanie żołądka i jelit.
Co do konsystencji i smaku tego makaronu. Wiadomo- są inne niż tradycyjne makarony pszenne, mączne, jajeczne. Jest bardziej sprężysta, lekko galaretowata. Po ugotowaniu zachowują kształt i konsystencje (do wyboru są 4 rodzaje- spaghetti, fettuccine, noodles i rice).

 Diet- food nie ma konkretnego smaku, ale doskonale łączy się z sosami i wchłania smak przypraw. Doskonale smakują z sosami jogurtowymi, z dodatkiem piersi z kurczaka, tuńczyka, łososia i z warzywami. 
Po krótkim przedstawieniu Wam naszego nowego, godnego polecenia (dietetycznego) odkrycia, czas na kilka pomysłów od nas na przygotowanie tych makaronów.



 
Makaron diet-food spaghetti w sosie jogurtowo- brokułowym z czosnkiem, kurkumą i piersią z kurczaka ze smażonymi pomidorkami koktajlowymi i prażonym słonecznikiem


 

Makaron diet-food fettucini w sosie śmietanowo-pomidorowym z pomidorkami koktajlowymi, czosnkiem, słodką papryką, świeżym cząbrem i natką pietruszki





Makaron diet-food noodle w domowym sosie słodko-kwaśnym z kukurydzą, ananasem, pomidorami, czosnkiem, papryką, cebulą i pieprzem cayenne i ze smażonymi kawałkami piersi z kurczaka




Jeszcze raz polecamy! Smacznego!



poniedziałek, 9 grudnia 2013

24.Deser na poniedziałek - czyli domowe i proste cytrusowe "lody" bezowe!

Witamy wszystkich równie ospałych w ten zimowy poniedziałek! (;

Pogoda za oknem jak widzimy jest już taką zimą z pierwszego zdarzenia.. Jak wiemy: jedni zimę kochają, a drudzy zagorzale jej nie nawidzą.  Ale za ten piękny biały widok za oknem zimę jednak da się lubić! Ludzie w taką zimową pogodę miewają przeróżne zachcianki. Większość preferuje gorącą czekoladę, aromatyczną herbatę, grzane piwo lub wino, ale są i tacy, którzy w zimę miewają ochotę na.. lody! Czyli tak jak my dziś.

Nasza propozycja to wersja lodów trochę oszukanych. Ale bardzo smakowitych, lekko kwaskowatych, które idealnie zgrają się z kubkiem pełnym ulubionego ciepłego napoju i poprawią humor nawet tym nieznoszącym zimowej aury! 
Zapraszamy! (;


Składniki ( na 6 porcji):

Pół opakowania gotowych mini gniazd bezowych (ok.200g) – mogą być również sporządzone domowo

400ml jogurtu naturalnego, typu greckiego

1 łyżka startej skórki pomarańczowej

1 łyżka startej skórki cytrynowej

1 łyżka startej skórki z limonki

1 łyżka aromatu waniliowego (do kawy)

2-3 łyżki soku pomarańczowego

Polewa:

pół tabliczki gorzkiej czekolady

1 łyżka płynnego miodu

 ok. 150ml schłodzonej śmietanki 36%

0,5 łyżki cukru pudru

+ opcjonalnie : borówki, truskawki, maliny i inne owoce  lub ulubione konfitury


Przygotowanie: 

  • Bezy rozdrobnić malakserem, na średniej wielkości cząstki  ( można je również rozdrobnić  zawijając w czystą ściereczkę i ubijając np. wałkiem).
  •  Kolejno do rozdrobnionych bez dodajemy jogurt, skórki i sok z cytrusów, aromat oraz sok z pomarańczy. Przekładamy do 4 silikonowych foremek do muffinek lub 4 mniejszych filiżanek. Zamrażamy od 1-1,5h w temp. od -18*C do -20*C.
  • W tym czasie bitą śmietanę ubijamy na najwyższych obrotach miksera, lecz nie ubijamy jej do konsystencji zwartej, zbitej piany, a jedynie do jej delikatnie gęstej, ale półpłynnej konsystencji – gdy takową osiągnie dodajemy cukier puder i miksujemy jeszcze około 1minutę.
  • Pod koniec czasu zamrażania czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy miód i wszystko mieszamy aż do połączenia się składników. Odstawiamy do ostygnięcia.
  • Zamrożone „lody” bezowe wykładamy na talerz i polewamy zmiksowaną śmietaną oraz rozpuszczoną czekoladą z miodem i obsypujemy dowolnymi owocami, a mianowicie czyli uruchamiamy naszą wyobraźnię! Smacznego wieczoru!