Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wytrawne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wytrawne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 września 2015

131. Lekki, jesienny obiad czyli: risotto z kurczakiem, cukinią, kalarepką i jarzynami.

Witamy Was serdecznie w ten piękny i naprawdę ciepły dzień :)
Ostatnimi czasy na blogu zrobiło się bardzo słodko, więc żeby Was za mocno nie zasładzać dzisiaj mamy dla Was wytrawną propozycję.. Świetnie sprawdzi się na lekki obiad, czy lunch.. Dziś w roli głównej cukinia, bo mało jest chyba osób, u którzy nie są akurat w posiadaniu jędrnego, pokaźnego kabaczka(lub kilku sztuk:)).. A bo z tym kabaczkiem to jest tak, że albo przyniesie sąsiadka z działki, albo znajomi ze swojego ogródka, bo nie mają już co z tym robić i tak dalej i tak dalej - też to znacie? :) Na blogu jest już przepis na pyszne placuszki z cukinii, a dziś zapraszamy Was na risotto. Cukinii towarzyszą inne warzywka takie jak kalarepka, papryczka chili,  marchew i groszek, a dodatkowo świeże zioła, pestki dyni, brązowy ryż i kąski kurczaka w delikatnej marynacie z nutą mięty.. Brzmi smacznie? Zapraszamy :)


Składniki ( dla 4 osób) :

2 opakowania (200g) brązowego ryżu

1 podwójna pierś z kurczaka

2 ząbki czosnku

1 mała cebula 

1 mała papryczka chili

1 dość duża kalarepka

1 duża cukinia

3 dość spore marchwie 

ok. 3 cm świeżego, startego imbiru

pół puszki groszku

1 łyżka masła

garść świeżych listków oregano lub tymianku

marynata do kurczaka: 

3-4 łyżki jogurtu naturalnego

1 łyżka musztardy francuskiej

1 niepełna łyżka miodu 

1 łyżeczka sosu sojowego

garść świeżej, posiekanej mięty

sól i pieprz

dodatkowo:

świeżo zmielona sól i pieprz 

oliwa z oliwek do smażenia

starty ser dojrzewający (np. grana padano)

pestki dyni

listki mięty


Przygotowanie:


  • Całą pracę rozpoczynamy od dokładnego umycia i osuszenia piersi z kurczaka, którą kolejno kroimy na średnią wielkości kostkę. Z wymienionych wyżej składników sporządzamy marynatę, w której umieszczamy kąski z kurczaka. Całość dokładnie mieszamy, przykrywamy folią i wkładamy do lodówki. 



  • Marchew, cukinię, kalarepkę, cebulę i czosnek obieramy. Groszek odsączamy z zalewy, z papryczki chili pozbywamy się gniazd nasiennych i pestek. Cebulę, czosnek i paprykę chili siekamy bardzo drobno. Marchew kroimy w dość cienkie paseczki, cukinię, marchew i kalarepkę w półtalarki. Do głębokiego garnka z dość grubym dnem wlewamy kilka łyżek oliwy z oliwek i podgrzewamy na średnim ogniu. W rozgrzanym garnku umieszczamy pokrojone warzywa(czosnek, starty imbir i cebulę dodajemy na końcu, by uniknąć ich przypalenia). Warzywa dusimy na bardzo wolnym ogniu, pod przykryciem. 



  • Ryż gotujemy wedle przepisu na opakowaniu. Na patelni rozgrzewamy kilka łyżek oliwy z oliwek i umieszczamy w niej zamarynowane kawałki kurczaka - wraz z marynatą. Cząstki obsmażamy z dwóch stron do zaniku surowości w mięsie i wraz z groszkiem oraz posiekanymi, świeżymi ziołami przekładamy do garnka z podduszonymi, półmiękkimi warzywami. Wszystkie składniki mieszamy i dalej pozostawiamy na wolnym ogniu, pod przykryciem. 

  • Finalnie do składników dodajemy gorący, miękki ryż i łyżkę masła (masło zwiąże warzywne soki i powstanie sos, który pokryje wszystkie składniki przez co risotto nie będzie suche), całość finalnie mieszamy, doprawiamy świeżo zmieloną solą i pieprzem do smaku. Risotto wedle uznania serwujemy posypane pestkami dyni, startym serem dojrzewającym (np. grana padano), dekorujemy liściem mięty i delektujemy się lekkim obiadem :) Smacznego :)




czwartek, 1 stycznia 2015

111. Przekąski, zakąski, czyli nieco orientalne szaszłyki drobiowe oraz salsa z awokado i żurawiną.

Witajcie kochani.
Kolejny rok już za nami.. Poprzedni żegnałyśmy na słodko - sernikiem. Dziś nasz post pachnie nieco orientalnym, białym i chudym mięskiem na patyku. Składniki salsy z awokado to spontaniczny, eksperymentalny zespół różnych składników z pozostałych, poświątecznych zapasów. Nasz obiad/lunch/kolacja na pewno wpasuje się idealnie w menu tych trzymających linię, ale tym, którzy mają już dosyć obfitego, ciężkiego jedzenia zarówno po Świętach jak i po wczorajszych, sylwestrowych przekąskach.
 Korzystając z dnia jakim jest pierwszy dzień nowego roku chciałybyśmy napisać kilka słów do Was...

Życzymy Wam samych wspaniałości i radości w Nowym Roku oraz wielu sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym. Pięknych, niezapomnianych chwil i przede wszystkim dużo zdrowia, uśmiechu, miłości... Z tego miejsca chciałybyśmy Wam również podziękować za to, że jesteście tu nami, że tu zaglądacie i zostawiacie po sobie ślad (zarówno tutaj jak i na facebooku) - to naprawdę wiele dla nas znaczy i bardzo nas motywuje do dalszego działania. DZIĘ-KU-JE-MY!

Zapraszamy na przepis... :) 


Składniki:

0,5 kg piersi z indyka

świeżo zmielona sól

Marynata: 

3 łyżki soku z limonki

pół łyżeczki curry w proszku

1 ząbek czosnku

4 cm obranego imbiru

1 średnia, czerwona papryczka chili

4 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka płynnego miodu

Salsa z awokado i żurawiny: 

1 średnie awokado 

1 łyżka miodu 

sok wyciśnięty z połowy limonki

100g słonego sera typu feta 

garść żurawiny

1/4 szklanki sezamu 

świeżo zmielony kolorowy pieprz



Przygotowanie:

  • Pierś z indyka dokładnie myjemy, usuwamy białe blonki tłuszczu oraz chrząstki i osuszamy ręczniczkiem papierowym. Kroimy w dość cienkie, średniej długości paseczki(jak na zdjęciu poniżej) Sporządzamy marynatę. Czosnek, imbir oraz pozbawioną pestek papryczkę chili siekamy na bardzo drobno. Do miseczki wlewamy oliwę z oliwek, wyciskamy sok z limonki i dodajemy posiekane wcześniej składniki i curyy w proszku. Całość rozdrabniamy na konsystencję pasty za pomocą moździeża lub blendera. Pod koniec rozdrabniania dodajemy płynny miód. Całość mieszamy.

  •  Osuszone paseczki indyka oprószamy solą z dwóch stron, nabijamy na patyczki do szaszłyków - każdą cząstkę nakłuwamy w kilku miejscach tak, aby na patyku zwarto tworzyły pofalowany kształt. Surowe szaszłyki wykładamy na ruszt pod który ustawiamy metalowe,  prostokątne naczynie, do którego będzie ściekać marynata. Każdy szaszłyk, z obu stron smarujemy przygotowaną wcześniej marynatą i odstawiamy je do lodówki. (Jeśli w domu nie posiadamy małego rusztu, a jedynie duży - "piekarnikowy" to szaszłyki przed włożeniem do lodówki wykładamy np. na talerz.) 

  • Piekarnik nagrzewamy do 180*C (termoobieg). Sporządzamy salsę. Awokado obieramy, pozbawiamy je pestki i wraz ze słonym serem typu feta kroimy w dość drobną kostkę. Kostki przekładamy do miski, dodajemy sok z limonki oraz oliwę z oliwek i delikatnie mieszamy całość. Finalnie dodajemy sezam, miód oraz suszoną żurawinę oraz zmielony pieprz i dokładnie mieszamy. Przed podaniem posypujemy ją sezamem. Ruszt z szaszłykami wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 25-30min. na środkowej półce. Po połowie czasu pieczenia szaszłyki odwracamy na drugą stronę. Aby zapobiec przed ich wysychaniem co jakiś czas można je smarować marynatą.

I.. gotowe (;


wtorek, 9 grudnia 2014

109. Przekąska a'la suflet czyli: wytrawne, mini "ciasta" z parmezanem i dynią

Witajcie kochani. Dziewiąty dzień grudnia już prawie za nami.. Oznacza to, że coraz bardziej "czujemy" nadchodzące święta - chociażby spoglądając na mijające dni w kalendarzu. Nie ukrywamy, że bardzo chciałybyśmy, aby za oknem było bardziej klimatycznie i po prostu.. biało :) Ale jak to zwykle bywa w aspekcie pogody nie mamy za wiele do powiedzenia. Już niedługo na blogu zaczniemy serwować przepisy z nieco bardziej świątecznymi "smaczkami", ale dzisiaj chciałybyśmy zaprosić Was na naszą propozycję idealną na przekąskę, lunch czy kolację. A mianowicie bardzo prosty, szybki i pulchny wypiek przypominający zarówno wyglądem, jak i konsystencją - wytrawny suflet. Wszystko na bazie puszystej masy jajecznej, mąki oraz odrobiny sody (po upieczeniu jest barrrdzo wilgotne i delikatne). Dodatki, które wykorzystałyśmy to dynia, seler naciowy, świeży imbir, czosnek oraz parmezan (i oczywiście przyprawy:)). Może brzmi dość skromnie, ale możecie uwierzyć nam na słowo, że również prze-pysznie. Czasami i z małą ilością składników w kuchni można "zwojować" naprawdę smakowitą potrawę. Już nie pierwszy raz o tym wspominamy, ale naprawdę warto jest eksperymentować w kuchni.. Zatem zapraszamy Was na naszą małą improwizację (:


Składniki:

3 jaja

300ml mleka

100g stopionego masła 82%tł. + do posmarowania foremek ceramicznych

200g przesianej mąki 

1 niepełna łyżka przesianej sody oczyszczonej

50 g selera naciowego

60g startego sera parmigiano reggiano (lub grana padano)

3 cm obranego, startego świeżego imbiru

1 spory ząbek czosnku

100g dyni 

po pół łyżeczki kolendry, czarnuszki oraz curry

1 łyżka musztardy francuskiej 

świeżo zmielona sól i pieprz 


Sposób przygotowania:

  • Dynię obieramy ze skóry. Kroimy ją wraz z selerem w dość drobną kostkę. Obrany czosnek siekamy na bardzo drobno. Ser i imbir ścieramy na tarce o drobnych oczkach. W mozdzierzu rozdrabniamy ziarna gorczycy oraz czarnuszki i odstawiamy na bok.


Piekarnik nagrzewamy do 190*C (najlepiej termoobieg). Do głębokiej miski wbijamy jaja, dodajemy szczyptę soli i ubijamy za pomocą miksera  na bardzo na puszystą masę - tak by podwoiła swą objętość. Do jaj dodajemy pieprz, mleko, roztopione masło, oraz przesianą mąkę i sodę, całość delikatnie mieszamy drewnianą łopatką. Kolejno dodajemy pokrojone dodatki oraz starty ser, doprawiamy do smaku i finalnie delikatnie mieszamy.
  •  Dno i boki foremek żaroodpornych natłuszczamy masłem. Wypełniamy je masą nieco ponad 3/4 wysokości. Pieczemy w nagrzanym piekarniku na środkowej półce od 30-35minut - do zauważalnego przyrumienienia powierzchni oraz wyrośnięcia (do tzw "suchego patyczka"). Najlepiej smakuje na ciepło - smacznego! (:




piątek, 31 października 2014

101. Jesieni ciąg dalszy, czyli wytrawna tarta z dynią i buraczkami

Korzystamy z dobrodziejstw jakie podarowała nam jesień i dziś po raz kolejny u nas w roli głównej dynia. Tym razem w towarzystwie słodko- kwaśnych buraków i słonego sera z dużą ilością ziół. Kruchutka tarta z takim farszem smakuje o każdej porze dnia (i niestety nocy!) i jest idealna jako przekąska lub obiad, ponieważ jest dość syta. Posypana prażonymi ziarnami "Euforia", którymi ostatnio uraczyło nas Ziarenkowo. W skład mieszanki wchodzą ziarna konopi, słonecznika i pestki dyni, które wspaniale chrupią i nadają charakter miękkiemu farszowi tarty. Zapraszamy, oglądajcie i próbujcie...



Składniki na półkruchy spód




100 g mąki krupczatki
150 g mąki pszennej
odrobina soli
łyżeczka cukru
ok. 130 g zimnego masła
1 łyżka śmietany 18%
1 żółtko jaja

Ciasto "zagniatamy" najlepiej w malakserze. Wrzucamy wszystkie składniki i na dużych obrotach szybko ukręci nam się ciasto bez pomocy naszych rąk. Jeśli chcemy zagnieść ręcznie, na początku kroimy masło z mąką na drobne kawałki dodajemy soli i cukru, dodajemy żółtko i śmietanę i dalej gnieciemy nożem, lub łyżką drewnianą, a następnie zagniatamy jak najkrócej rękami aby ciasto było gładkie, elastyczne i jednolite. Odkładamy w folii do lodówki.





Składniki na farsz



ok. 300 g obranej dyni
ok.150 g białego sera solankowego, sera feta lub innego ulubionego, słonego
ok. 150-200 g buraczków marynowanych w occie balsamicznym (u nas z Wootwórni)
kilka plastrów wędzonego boczku
1 jajo + białko, które zostało z robienia ciasta
ok. 200 g śmietany 18 %
dwie łyżki mleka
łyżeczka gałki muszkatołowej
tymianek suszony
rozmaryn
świeżo mielony pieprz
sól
1 ząbek czosnku

Dodatkowo 

Prażone pestki dyni, ziarna słonecznika, konopi ("Euforia" Ziarenkowo)


Marynata do dyni


oliwa z oliwek + olej rydzowy (opcjonalnie)

sól, pieprz
dużo tymianku i rozmarynu
2- 3 ząbki czosnku
świeża natka pietruszki




Przygotowanie



  • Dynie obieramy ze skóry, wydrążamy pestki i kroimy w "mniej- więcej" kostkę. Wkładamy do miski i posypujemy sporą ilością soli i pieprzu, dodajemy zioła i czosnek obrany i pokrojony na kawałki. 
  • Następnie zalewamy oliwą i dokładnie mieszamy, przykrywamy i odstawiamy do lodówki. 
  • Wyjmujemy ciasto z lodówki i rozwałkowujemy tak, aby wyłożyć formę do tarty po same brzegi. Nakłuwamy gęsto widelcem, wstawiamy do rozgrzanego do 180-200 stopni (koniecznie) piekarnika i podpiekamy ok. 15 minut. Wystawiamy ciasto i zabieramy się za kolejne etapy.


  • Buraczki wykładamy na sitko aby nie były zbyt mokre (jeśli nie mamy gotowych możemy przygotować je choćby dzień wcześniej podgotowując i zamarynować robiąc zalewę z cukru brązowego i octu balsamicznego z dodatkiem cebulki i jabłek, lub po prostu dać zwykłe buraki pokrojone w kostkę:). 
  • Ser także kroimy w kostkę
  • Boczek kroimy w cienkie paski i podsmażamy.
  • W miseczce mieszamy rózgą śmietanę, mleko i jaja, przyprawiamy, dodajemy posiekany ząbek czosnku. Na podpieczony spód wykładamy wszystkie składniki i zalewamy śmietanowo- jajeczną mieszanką. Pieczemy w 180 stopniach ok. 30-40 minut, kroimy, na talerzu posypujemy prażonymi ziarnami i zjadamy ciepłą. Smacznego (:



Smaczna Jesień

wtorek, 16 września 2014

83.Jesienne smaczki: czyli zupa krem z dynii, pomidorów malinowych i żółtej papryki!

Cześć i czołem! Kiedy o tej porze roku przemyka się przy straganach, czy warzywnych stoiskach w marketach nie da się przejść obojętnie obok przepięknie pomarańczowych, dorodnych dyń. My również dobrze znamy to jesienne, fajne uczucie zdrowego szału zakupowego, które można porównać do tego latem, gdy stoiska uginają się wręcz od sezonowych dobroci.. Mamy nadzieję, że Wy dynię kochanie równie bardzo jak my, bo przecież ta wspaniała Pani smakuje zarówno na słono jak i na słodko! My dziś sporządziłyśmy ją w wersji wytrawnej i wedle naszej blogowej tradycji zupa ma konsystencję kremu! Zapraszamy Was zatem do sporządzenia naszej wersji zupy krem z dynii i dodatków!

Składniki:

1,5l wywaru mięsno-warzywnego

ok.1,5kg dynii nitkowej

1kg bardzo dojrzałych, mięsistych pomidorów malinowych

1 duża żółta papryka

1 spory ząbek czosnku

2 cebule dymki

pół opakowania serka mascarpone

pół pęczka posiekanej natki pietruszki

niepełna garść posiekanych listków mięty

1 łyżka masła do smażenia

liść laurowy, 2 ziela angielskie

po 1 łyżeczce kurkumy i  curry

po pół łyżeczki słodkiej  i ostrej papryki oraz świeżo startej gałki muszkatołowej

odrobina śmietany, listki mięty, starty parmezan do dekoracji


Przygotowanie: 

  • Całą pracę rozpoczynamy od pozbawienia z wywaru mięsa oraz warzyw i przypraw, więc odcedzamy go na sicie lub durszlaku.  Kolejno za pomocą bardzo ostrego noża obieramy dynię, przekrawamy ją na pół i za pomocą łyżki pozbawiamy się miąższu oraz pestek (możemy je kolejno opłukać, ususzyć, uprażyć lub poskubać(:). Następnie kroimy ją w dość reguralną średnią kostkę i gotujemy ją w wywarze do osiągnięcia półmiękkości (jeżeli preferujemy dynię pieczoną można ją upiec w 180*C)

  • Dokładnie umytą paprykę przekrawamy na pół, usuwamy z niej gniazdo nasienne oraz nasionka. Połówki papryki opalamy nad palnikiem lub w nagrzanym do 180*C aż do mocego przypieczenia powierzchni. Gdy takową otrzymamy obieramy z niej skórkę i obraną kroimy ją w średnie cząstki. Następnie zagotowujemy wodę w czajniku, umyte i ponacinane pomidory umieszczamy w dość głębokim garnku i zalewamy je wrzątkiem, po ok.5 minutach wylewamy je na durszlak i chwilę hartujemy zimną wodą, gdy lekko ostygną analogicznie jak w przypadku papryki ściągamy z nich skórkę i kroimy w średnią kostkę. 

  • Czosnek i dymki siekamy na bardzo drobno. Na patelnii rozgrzewamy masło i smażymy je na  średnim ogniu aż do ozłocenia ich powierzchni. Dodajemy do nich pokrojone pomidory i paprykę a także miąższ z dynii, ziele angielskie i liść laurowy. Dusimy całość na wolnym ogniu aż do osiąnięcia półmiękkiej papryki i konsystencji bardzo gęstego sosu z minimalną ilością wody. Gdy taki otrzymamy wyciągamy ziela angielskie i liść laurowy. Podduszone warzywa dodajemy do wywaru z półmiękkimi cząstkami dynii. Zupę gotujemy jeszcze ok.10 minut na wolnym ogniu. Kolejno dodajemy natkę pietruszki oraz miętę i całość bledujemy aż do dokładnego rozdrobnienia wszystkich składników. Do głębokiego kubka nalewamy małą część zupy, dodajemy ser marscarpone i dokładnie mieszamy trzepaczką tak, aby żadne grudki nie były widoczne. Zabieloną część zupy wlewamy z powrotem do garnka i wszystko dokładnie mieszamy, doprawiamy do smaku, porcjujemy, dekorujemyi serwujemy! Smacznego! (: - Jako dodatek do kremu idealnie nadaje się ugotowany, sypki biały lub brązowy ryż, kuskus, grzanki z ciemnego pieczywa oraz drobno pokrojone chude mięso i marchewki z wywaru, więc jeżeli chcecie zjeść pożywniej możecie dodać do niej co tylko lubicie! 



Dynia na słodko i słono

piątek, 5 września 2014

81.Leśne dary pod puchatym, zapieczonym mchem: czyli tarta z grzybami!

Witajcie w ten "pierwszy wrześniowy post" (:  Sezon grzybowy trwa w pełni, a jesienna aura za oknem dopisuje. Patrząc na tak błękitne, słoneczne niebo aż nie chce się wierzyć, że to już wrzesień. Co prawda jest nieco chłodniej, ale nie narzekajmy - promieni słonecznych póki co jest pod dostatkiem (: 
Po kilku słodkich propozycjach zapraszamy Was dziś do nas na coś obiadowego, a mianowicie ekspresowo szybką tartę, w której kluczowym składnikiem są smakowite, jesienne grzyby! 
My naszą tartę sporządziłyśmy na gotowym, kupnym płacie ciasta francuskiego (kwestia zbyt małej ilości czasu), ale Wy możecie zakasać rękawy i zrobić ją na  kruchym, wytrawnym spodzie np. z tego przepisu.
Poza kurkami, podgrzybkami i kołpakami (na zdjęciu poniżej) pod puchatą śmietanowo-jajeczną pierzynką zapiekłyśmy szynkę szwarcwaldzką, bakłażana oraz ser capreggio, ale nie zabrakło również czosnku, czerwonej cebuli, parmezanu i przypraw! Tarta jest delikatna i łagodna, bo tym razem zrezygnowałyśmy z ostrych dodatków, aby nie przyćmić smaku grzybów, który idealnie skomponował się ze świeżym koprem. Ślinka cieknie - głodni? Zapraszamy:


Składniki:

1 opakowanie ciasta francuskiego

ok. 400g obranych i oczyszczonych leśnych grzybów

1 średniej wielkości bakłażan

1 gomółka sera capreggio

6 plastrów szynki szwarcwaldzkiej

2 ząbki czosnku

1 średniej wielkości czerwona cebula

1 mała biała cebulka

1/5 szklanki octu balsamicznego

oliwa z oliwek oraz masło do smażenia

 pół łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej

świeżo zmielona sól i pieprz


Śmietanowo jajeczna pierzynka:

150ml śmietanki 36%
3 łyżki śmietany 18%
5 jaj
pęczek świeżego koperku 
świeżo zmielona sól i pieprz
po pół łyżeczki kurkumy i świeżo startej gałki muszkatołowej


Sposób przygotowania:


  • Oczyszczone i obrane grzyby kroimy na średniej wielkości cząstki. Cebulę i czosnek siekamy na bardzo drobno. Na patelni rozgrzewamy masło, podduszamy na niej grzyby, przyprawiamy je solą, pieprzem i gałką muszkatołową kolejno dodajemy cebulę i czosnek. gdy będą już złote i oszklone dodajemy ocet balsamiczny i dusimy całość na wolnym ogniu, następnie odparowujemy go zwiększając ogień. Wszystkie podduszone składniki wkładamy do miseczki i odstawiamy na bok. 

  • Kolejno dokładnie umytego bakłażana rozcinamy na pół i nacieramy go obficie solą. Umieszczamy go w duszlaku i odstawiamy na ok. 10 minut aby bakłażan puścił soki i stał się nieco bardziej miękki. Czerwoną cebulę obieramy, kroimy ją w półtalarki, a pozostałe ząbki czosnku siekamy na bardzo drobno. Natartego bakłażana opłukujemy z soli, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy na średnie, dość reguralnie "ćwierćplastry". Piekarnik nagrzewamy do 170*C (termoobieg). Na patelni rozgrzewamy oliwę, podsmażamy na niej bakłażana, cebulę oraz czosnek (na końcu), dodajemy sól i pieprz i całość podduszamy na wolnym ogniu. Gdy bakłażan stanie się miękki zdejmujemy całość z ognia.  

  • Formę do tarty wyścielamy ciastem francuskim dokładnie wylepiając brzegi. Całą powierzchnię ciasta reguralnie nakuwamy widelcem. Na ciasto wykładamy kolejno: podduszone grzyby, bakłażana z cebulą i czosnkiem, szynkę szwarcwaldzką oraz pokruszony ser capreggio. Wszystkie składniki na "pierzynkę" dokładnie mieszamy ze sobą i przyprawiamy do smaku. Płynną masę wylewamy na wyłożone na cieście francuskim składniki i całą powierzchnie posypujemy startym parmezanem lub innym twardym serem. Tartę pieczemy ok.35 min. ( w zależności od rodzaju piekarnika). Jeżeli mamy możliwość 5 minut przed końcem pieczenia nastawiamy funkcję grilla - od góry, aby osiągnąć chrupiącą skórkę na powierzchni. Tartę dekorujemy świeżym koperkiem lub innymi ulubionymi świeżymi ziołami. Smacznego! (:
W przepisie wykorzystałyśmy przyprawy Kamis - Życie Ze Smakiem! Polecamy.

czwartek, 17 lipca 2014

73.Rumiane zawijasy: czyli wytrawne rogaliki z kurkami!

Witajcie kochający gotować! Lubicie kurki? Mam ogromną nadzieję, że tak, bo kurki smakują równie przyjemnie jak przebiega ich zbieranie (: Te urokliwe, małe grzybki z pięknym żółtym kapeluszem są bardzo pożyteczne, spełniają się jako idealny komponent do śniadaniowej jajecznicy, ale i są idealne w sosach do mięs czy makaronów, świetnie smakują zapiekane na kruchych spodach lub cieście francuskim oraz saute w śmietanie z koperkiem lub marynowane (: I szczerze nie znam osób, którzy tych maleństw nie lubią. Ja, dzisiaj dla odmiany postanowiłam znowu zaeksperymentować. Farsz na bazie kurek, koperku i odrobiny zeszklonej cebuli zamknęłam i zawinęłam w pulchnym drożdżowym cieście i upiekłam średniej wielkości rogaliki! Wyszły ekstra, efekt smakowy podobny do pasztecików z grzybami, z tym, że rogaliki bardziej "chrupią" i są bardziej rumiane. Ja podałam je z kwaśną śmietaną z odrobiną pieprzu, ale można ją zastąpić kwaśnym jogurtem naturalnym lub kefirem. Rogaliki równie smacznie pasowałyby do ciepłego czerwonego barszczu, ale z czym je sobie zaserwujecie to już tylko i wyłącznie Wasza inwencja (: 
Zapraszam na: wytrawne rogaliki z kurkami!

Składniki:
(26 sztuk)

-na ciasto:

0,5 kg przesianej mąki tortowej (u mnie typ 450)

2 żółtka i 1 całe jajo

80g stopionego masła

niepełna garść posiekanego koperku lub innych ziół świeżych lub suszonych

białko lub 1/4 szklanki mleka do posmarowania powierzchni rogalików

mąka do podsypywania stolnicy\

1 pełna łyżeczka soli 

- na rozczyn: 

220ml ciepłego mleka

 4 łyżki mąki + odrobina do podsypania wierzchu rozczynu

40g drożdży 

1 niepełna  łyżeczka cukru 

- nadzienie:

ok.250g kurek

1 mniejszej wielkości cebula cukrowa

2 łyżki masła do smażenia

pół pęczka świeżego, posiekanego koperku

świeżo zmielona sól i pieprz, gałka muszkatołowa do smaku


Przygotowanie:
  • Całą pracę rozpoczynamy od sporządzenia rozczynu drożdżowego: w dość wysokiej misce za pomocą palców lub drewnianej łyżki rozcieramy drożdże z cukrem aż do ich rozpuszczenia. Kolejno drożdze zalewamy ciepłym mlekiem, dodajemy 3-4 łyżki mąki i delikatnie mieszamy drewnianą łyżką aż do zaniknięcia większości grudek. Wierzch mieszaniny podsypujemy mąką, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości.


  • W tym czasie sporządzamy nadzienie: kurki dokładnie myjemy pod bieżącą wodą (niektórzy mówią, że kurek nie powinno się myć a jedynie oczyszczać nożykiem - więc którą szkołę wybierzecie Wy zależy to od Was samych(:) Kolejno je odsączamy i kroimy na bardzo drobno. Cebulę myjemy, obieramy i siekamy równie na bardzo drobno. Na patelni rozgrzewamy masło, na którym to szklimy cebulę, dodajemy pokrojone kurki i dusimy na małym ogniu aż do miękkości. Pod koniec duszenia dodajemy posiekany koperek, doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową i finalnie mieszamy. Zestawiamy z ognia i studzimy w chłodnym miejscu( farsz przed włożeniem do rogalików powinien być zimny).


  • Do szerokiej i głębokiej miski przesiewamy mąkę wraz z solą, dodajemy żółtka i jajo, posiekany koperek lub inne zioła oraz stopione masło - całość zalewamy dojrzałym rozczynem i wyrabiamy za pomocą dłoni na zwarte, elastyczne i plastyczne ciasto, które to formujemy w kulę. Miskę z ciastem przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 40 minut, aż do podwojenia jego objętości.Gdy ciasto podwoi swą objętość dzielimy je na 3 równe części i wałkujemy na kształt średniej wielkości koła ( o grubości ok. 1-1,5cm.) - jeśli nam się to nie udaje, można  rozwałkować ciasto na byle jaki kształt i za pomocą okrągłego naczynia np. od obręczy formy do tortów odrysować i wykroić sobie idealne, równe koło.


  •  Kolejno rozwałkowane koło przekrajamy na 8 części- tak, aby powstało 8 trójkątów. Na brzegu każdego trójkąta wykładamy niepełną łyżeczkę farszu kurkowego i zawijamy w stronę jego zwężenia tak by powstał rogalik, którego to rogi zaginamy lekko do dołu. Analogicznie postępujemy tak samo z każdą częścią ciasta. Zwinięte, nieupieczone jeszcze rogaliki kładziemy na blaszy wyścielonej papierem do pieczenia przy zachowanej objętości ok.2 cm między rogalikami. Blachy przykrywamy lnianą ściereczką i pozostawiamy w niewłączonym jeszcze zamkniętym piekarniku na ok.30 minut - aż do zwiększenia objętości i "pulchności". Wierzch wyrośniętych rogalików smarujemy białkiem lub mlekiem i pieczemy w nagrzanym do 160*C piekarniku  przez 25-30 minut, aż do zdecydowanego zarumienienia powierzchi. Rogaliki posypujemy koperkiem i podajemy z dodatkami - smacznego! (: