wtorek, 22 lipca 2014

74. Ciasto od którego nie można się oderwać, czyli drożdżowy odrywaniec cynamonowy.

Witamy Was wszystkich serdecznie! Kolejny piękny i słoneczny dzień naszych wakacji. Ostatnio na naszym blogu było dość słono, więc czas na przełamanie smaku! Już wcześniej wspominałyśmy o drożdżowym odrywańcu, który zawojował podniebienia wszystkich, którzy go spróbowali. 
Jest mięciutki, słodki, wilgotny i wspaniale cynamonowy. Dziś podamy Wam na niego przepis i bardzo gorąco, oj jak gorąco, zapraszamy do jego wykonania!
Tak więc, by nie tracić czasu....



Przygotowujemy ciasto drożdżowe z przepisu, który już jest na blogu (klik)


Składniki: 

 60 g drożdży
5 łyżek cukru
1 łyżka cukru waniliowego
ok. 500 g mąki typ 500- 550 (lub mieszanka)
dwie łyżki masła
pół szklanki ciepłej wody
3/ 4 szklanki ciepłego mleka (ok. 37 stopni Celsjusza)
1 jajo

Przygotowanie:

Przygotowując ciasto drożdżowe na początku musimy zrobić rozczyn. Drożdże rozcieramy w palcach i wrzucamy do miski, dodajemy 1 z 5 łyżek cukru. Lekko podgrzewamy mleko i dolewamy je do drożdży z cukrem (należy pamiętać, że zbyt gorące mleko zabije drożdże i ciasto nie wyrośnie). Mieszamy wszystko do połączenia składników. Dodajemy 5-6 łyżek przesianej mąki (zabieramy z tych przygotowanych już 500 gramów). Mieszamy do uzyskania jednolitej masy o konsystencji bardzo gęstej śmietany, oprószamy mąką  (aby nie wysechł) przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 45 minut. 

Do drugiej miski przesiewamy resztę mąki, jajko mieszamy w spodeczku z cukrami i rozpuszczamy masło. W mące robimy wgłębienie i wlewamy dojrzały rozczyn do mąki. Dodajemy jajo z cukrami, pół szklanki ciepłej wody (wlewajcie partiami, może być za dużo) i zagniatamy ciasto. W trakcie zagniatania dodajemy ostudzone, rozpuszczone masło. Gdy ciasto jest już lśniące, elastyczne i jednolite możemy uformować z niego kulkę, oprószyć mąką i umieścić w misce pod przykryciem (ściereczka), odstawić do wyrośnięcia ok. 60 minut (do podwojenia objętości).



Przygotowujemy w miseczce cynamon z cukrem i roztapiamy dwie łyżki masła i lekko ostudzamy.

Ciasto zagniatamy i rozwałkowujemy na duży, dość cienki prostokąt. Smarujemy go dokładnie masłem (pozostałe zostawiamy do posmarowania wierzchu ciasta), a następnie posypujemy mieszanką cukru i cynamonu. Tak przygotowane ciasto kroimy na 5- 6 mniejszych prostokątów wzdłuż dłuższego boku dużego prostokąta i układamy jeden na drugim. I znów kroimy na ok. 5- 6 kawałków, tym razem bardziej podobnych do kwadratu. Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia i układamy naszego odrywańca w pozycji pionowej, smarujemy wierzch roztopionym masłem i dajemy chwilę, by wyrósł. Gdy zauważalnie zwiększy swoją objętość wstawiamy do rozgrzanego do ok. 180 stopni piekarnika i pieczemy do zrumienienia (około 40 minut). Polewamy lukrem (cukier puder mieszamy ze śmietanką 36% do uzyskania gładkiej konsystencji). Następnie zjadamy w mgnieniu oka... bo inaczej się nie da!
 Smacznego i do usłyszenia!


3 komentarze:

  1. Świetny pomysł! Godny wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam to ciacho! Można odrywać i odrywać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musiało pachnieć obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń